Pieróg biłgorajski – idealne śniadanie dla całej rodziny

napisała 25/08/2016 COOLinarnie, COOLinarnie dla maluchów, Kulinarnie
pirog z kasza gryczana szczesliva7

Czy macie podobnie jak ja? Że za każdym razem, gdy przygotujecie obiad, który składa się m.in. z ziemniaków, to później z tą zbyt dużą ilością ziemniaków bujacie się przez następny dzień, w rezultacie czego wyrzucacie je, bo nie macie nigdy pomysłu co z nimi zrobić? ;-)

Taka właśnie ze mnie kuchareczka niereformowalna i średniozaawansowana ;-) Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie walczyła ze swoim marnotrawstwem, co też od paru tygodni czynię. Dzięki mojej kochanej Teściowej – kobiecie która z lubością zapuściła korzenie w swojej kuchni, znalazłam sposób na te gniecione ziemniory, które zawsze się ostawały po obiedzie. Moja Teściowa to kobieta niebelejaka, kombinator pierwszej wody i nic, ale to zupełnie nic w jej kuchni się nie marnuje. Ponadto podkarpacka z niej dusza, która żongluje regionalnymi przepisami i sypie z nimi jak z rękawa, dlatego skorzystałam z jej tajemnej wiedzy i uszczknęłam z jej księgi kucharskiej jeden z przepisów.

Przepis na to cudo nie tylko wykorzystuje ziemniaki [śmiało mogą być te z dnia wczorajszego, te wczorajsze wystarczy lekko zblendować, jeśli są twarde], ale również twaróg i kaszę gryczaną, które w naszej wybrednej familii nie są zjadane ze smakiem, gdy podam je na talerzu osobno. Wyhodowałam stado cwanych chłopaków a teraz muszę walczyć z ich nawykami ;-) Nie poddam się, oj nie!

Pieróg to jest majstersztyk. Jedzony na Podkarpaciu na śniadanie i na obiad, a nawet jako przekąska, w moim domu serwuję jako dodatek do obiadu. Polewam go później syto jogurtem naturalnym gęstym, i mam danie pierwszej wody!

 pirog z kasza gryczana szczesliva1

Powiem Wam tylko parę zdań na temat tego podkarpackiego wynalazku, którego prosty skład można łatwo wytłumaczyć. Za dawnych czasów, kiedy rodziny żywiły się tym, co gleba urodziła, nie było przepisów rodem z Francji. Jedzono to, co było akurat w sezonie, a ziemniaki w sezonie były zawsze, bo jak nie młode, to stare się jadło. Kaszę gryczaną się jadło, mającą mnóstwo wartości odżywczych a była tania. Twaróg również, który świetnie uzupełniał dietę w wapń i był w miarę dobrze dostępny u tych rodzin, które miały krowy pasące się za gankiem.

Dzisiejszy przepis jest jedną z trzech podkarpackich mikstur, którym w najbliższych tygodniach będę ambasadorowała razem z marką Zott. To będą same kulinarne torpedy. Bądźcie czujni :-)

Do wykonania pieroga biłgorajskiego potrzebujecie:

  • 0,5 kg ziemniaków
  • 3 jajka
  • 125 ml śmietany (12%)
  • 250g sera białego
  • 1 łyżkę masła
  • 250g kaszy gryczanej
  • 1 cebulkę posiekaną i zeszkloną na złoto na patelni
  • sól i pieprz do smaku

pirog z kasza gryczana szczesliva3

pirog z kasza gryczana szczesliva2

pirog z kasza gryczana szczesliva4

Jak się robi pieróg?

  1. Jeśli nie macie ugniecionych ziemniaków z poprzedniego obiadu, to ugotujcie ziemniaki do miękkości, odcedźcie je zostawiając w garnku 10% wody, tak aby wyszło nam z nich puree po ugnieceniu.
  2. W międzyczasie gotowania ziemniaków ugotujcie kaszę gryczaną.
  3. Następnie wymieszajcie puree z kaszą i wkruszcie biały ser razem z zeszkloną na patelni cebulką. Wymieszajcie wszystko dokładnie.
  4. Dodajcie masło, jajka i śmietanę.
  5. Posólcie i popierzcie do smaku i wymieszajcie wszystko ręką aż do uzyskania jednolitej masy.
  6. Uzyskaną masę wyłóżcie do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i wyrównajcie łyżką.
  7. Całość pieczemy ok. 80-90 minut w piekarniku nastawionym na 180’C.

Uwaga, attenzione! ;-) Pieróg wyciągamy z formy dopiero, jak przestygnie, kroimy i polewamy obficie jogurtem naturalnym gęstym!

pirog z kasza gryczana szczesliva6

Smacznego! ;-)

Podobne wpisy