Złociste placki z selera i marchewki

napisała 29/06/2015 COOLinarnie, COOLinarnie dla maluchów, Kulinarnie
Placki z młodą marchewką i selerem 5

Uwielbiam młodą marchew. Gdy tylko pojawia się na krakowskich targach, zaopatruję się w jej kilogramy. Używam jej nie tylko do przygotowania świeżo wytłaczanych soków i zup, ale także staram się łączyć ją z innymi warzywami, i zaskakiwać moimi premierowymi kompozycjami mojego dwulatka. Póki co, Młodziak nie grymasi! Oby trwało to … wiecznie! ;-)

Te placki z selera i marchewki powstały w mojej głowie zupełnie przypadkiem.

Miałam na stanie młodą marchew i zaczęłam się zastanawiać, czy byłby to dobry pomysł, aby spróbować zrobić z niej placki. Mój Syn uwielbia wszystko co jest podane w formie placków, które chętnie „atakuje” widelcem i nożem. Krojenie i nabijanie „ofiary” jest jego konikiem! ;-)

Miałam na stanie także korzeń selera i zdecydowałam się na mały eksperyment. Niedawno zaskoczyła mnie informacja o tym, że korzeń selera jest bombą witaminy C! Zawiera jej dwukrotnie więcej niż owoce cytrusowe! Spodziewalibyście się tego? Mnie to totalnie zaskoczyło!

Postanowiłam spróbować swoich sił w skomponowaniu masy z tych dwóch warzyw, startych na grubej tarce. Obawiałam się na początku, że masa może okazać się za mało zbita, jednak odpowiednie odsączenie z niej nadmiaru soku za pomocą papierowego ręcznika okazało się strzałem w dziesiątkę!

Kolor tych placków jest naprawdę wyjątkowy i pozytywnie nastraja na resztę dnia. A smak nie do podrobienia, i powinien Was pozytywnie zaskoczyć. Lubczyk wspaniale uzupełnił ten warzywny duet!

Placki z młodą marchewką i selerem 2

Składniki [porcja na 6 placków]:

  • 1 szklanka startego na grubej tarce selera
  • 1 szklanka startej na grubej tarce marchewki
  • 1 duże jajko
  • 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki wody
  • 1 ząbek czosnku drobno starty
  • pół łyżeczki posiekanego lubczyku
  • sól i pieprz do smaku
  • olej rzepakowy

Sposób wykonania:

Roztrzepujemy jajko. Dodajemy wodę i mąkę, i dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy lubczyk, czosnek, sól i pieprz, a na końcu odsączone z nadmiaru soku marchew i seler. Smażymy na oleju rzepakowym z dwóch stron na ładny, rumiany kolor [ok.5-8 minut z każdej strony].

I gotowe! Smacznego! :-)

Placki z młodą marchewką i selerem 4

Placki z młodą marchewką i selerem 3

Placki z młodą marchewką i selerem 6


Macie pomysł na to w jaki inny, niestandardowy sposób można wykorzystać młodą marchew i seler [niekoniecznie razem]? 

Gdy podstawiłam te 100% bezmięsne [!] placki pod nos mojemu mięsożernemu Mężowi zapytałam go bezczelnie:

– Skarbie, i jak Ci smakuje ten zmielony indyk w tych plackach?
– No jest pyszny! Soczysty, dobrze doprawiony i w ogóle. Idealnie go skomponowałaś z tymi warzywami.

:-D Faceci!

Podobne wpisy

  • U mnie na blogu młoda marchewka z chilli i miodem :-) a placuszków spróbuję. Pachną selerem? Bo P. Nie lubi :-/

    • Pachną marchewką moim zdaniem, ale seler tez jest wyczuwalny :-)
      Ja seler u-wiel-biam! :-)

      • Ja też bardzo lubię, ale nawet jarzynowa dla męża mojego „śmierdzi selerem”. Zaryzykuję :-)

  • ale męża fajnie wkręciłaś ;-)

  • (Z)jadłbym :)

    • i ja bym teraz zjadła! Ale gdyby mi się chciało robić, tak jak mi się nie chcę! Och! ;-)

  • Daj znać jak Twoje marchewkowo-selerowe próby! :-)

  • Świetne! szkoda tylko, ze seler nas uczula :/

  • Marta W

    Serio tak dał się wkręcić? No cóż- kubków smakowych Magdy Gessler, to chyba mężuś nie ma? :) Tak się zastanawiam, czy woda jest konieczna jako dodatek? Czy gdyby do startych warzyw dodać resztę składników może udałoby się bez odciskania z nich wody na ręczniku papierowym?

    • Im bardziej zwarta konsystencja masy, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że placki się rozlecą. Ja odciskałam nadmiar wody, bo używałam młodej marchwi, która jest bardzo soczysta.

      • Marta W

        Rozumiem. My lubimy wszelkie warzywne placuszki, My- to znaczy ja i mąż, bo dziewczyny poza klasyką, czyli plackami ziemniaczanymi niestety nic innego nie spróbują. A szkoda.