Ahoj, przygodo! – Norwegia

napisała 02/09/2014 Szczesliva podróżuje

Kolejnym przystankiem naszych sierpniowych wakacji była Norwegia. Czekałam na ten etap podróży z ogromną ekscytacją. Norwegia zawsze była dla mnie odległa, chłodna i niedostępna niczym Królowa Śniegu. Od wielu lat miałam jej obraz w głowie dość wyraźnie nakreślony – była dla mnie miejscem, które nie ma w sobie spontaniczności, jest poukładane, idealnie dopasowane względem ludzkich potrzeb i dumnie pręży się na europejskiej mapie, zupełnie odmiennie do naszej Polski, która jawi mi się skryta, z kompleksami i brakiem pewności siebie – na marginesie zupełnie niepotrzebnie.

Moja wizja została skorygowana po ostatniej wizycie, choć wiele moich spostrzeżeń pokryło się z rzeczywistością. Żałuję, że nie mogliśmy być tam dłużej. Obiecuję sobie, że nadrobimy to następnym razem.

Nie wystarczy mi palców u jednej ręki, gdybym chciała powiedzieć czego zazdroszczę Norwegom. Przede wszystkim zazdroszczę im tego SPOKOJU, który mają wymalowany na swoich twarzach. Mogę się domyślać z czego może on wynikać, jednak jest tak naturalny i przejmujący, że nie można przejść obok niego obojętnie. Zazdroszczę im także POGODY DUCHA – nie widać na ulicach smutku, nieuprzejmości, biedy czy pesymizmu. Dostrzegłam także fakt, iż WARTOŚCI RODZINNE są tam na pierwszym miejscu. Znajdują oni czas dla siebie nie tylko w weekendy. Mają unormowany rytm dnia i tygodnia. Wiedzą, że nie samą pracą człowiek żyje. Mogą sobie na to pozwolić – w przeciwieństwie do nas – Polaków, wiele trosk nie pojawia się w ich życiu z uwagi na to, że państwo dba o pewne istotne aspekty. Zazdroszczę im także dbałości o AKTYWNOŚĆ FIZYCZNĄ. Godzina 23 z minutami a para czterdziestolatków w żwawym tempie biegnie wzdłuż szosy w sportowych strojach. Za nimi para dwudziestokilkulatków dotrzymuje im tempa. I tak mogłabym wymieniać bez końca. Aby nie zrobiło się zbyt górnolotnie dopowiem, że zazdroszczę Norweżkom tego, iż nie muszą w większości martwić się odrostami, a swoje blond włosy, zazwyczaj proste, lśniące do samego pasa dumnie pokazują na tle norweskich fiordów. Nie wspomnę o diabelsko niebieskich oczach, o których mogłabym jedynie pomarzyć ;-)

Czuliśmy się tam genialnie. Otoczeni rodziną, która zaadoptowała się tam wyśmienicie, zwiedzaliśmy co ciekawsze turystyczne kąski. Wrócę tam, wiem to na pewno. Zarezerwuję jednak więcej czasu niż tym razem :-)

P.S. Pogoda była wyjątkowo udana. Wiatr wiał z prędkością i siłą wypustu moich słów podczas naszych małżeńskich sprzeczek, ale daliśmy radę ;-)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (33)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (27)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (22)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (30)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (31)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (4)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (8)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (6)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (26)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (21)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (25)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (24)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (13)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (15)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (18)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (29)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (34)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (14)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (9)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (32)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (16)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (19)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (7)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (17)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (11)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (5)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (23)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (10)

Norwegia, Aalesund, Szczesliva (28)

Czy jest na sali ktoś kto marzy / marzył o Norwegii równo mocno jak ja? ;-)

Podobne wpisy