Jak ona mogła przyczepić swojemu dziecku takie coś!

napisała 01/02/2016 Aplikacje mobilne, Dla dziecka, Polecane

Czytajcie do samiuchnego końca…

Od razu wiedziałam, że będą z nim kłopoty. Zresztą, to zawsze tak jest, że nasze dzieci przeczuwają, co je czeka. Mają jakby szósty zmysł. Mój Synal nie należy do wyjątków.

Już po drugim śniadaniu patrzył na mnie trochę podejrzliwie. Obchodził mnie dookoła i tymi swoimi wielkimi oczyskami wertował mnie tak, jakby chciał zapytać:

„Mama, czy ja też muszę? Czy jesteś tego pewna?”

Ostrzegłam go, że nie może się teraz ruszać. Nie może biegać, tylko musi siedzieć spokojnie i mi zaufać. Że to będzie trwało tylko chwilę, aż połączę ze sobą te dwa urządzenia i dopiero wtedy będzie mógł odetchnąć.

„Nie ruszaj się teraz, proszę Cię Skarbie.” – powiedziałam. 

A mój zuch nie drgnął ani przez moment. Wzięłam do ręki ten biały pasek i włożyłam go między jego koszulkę a bluzę. „Przedostatnia warstwa ubrań, powinno być okay. O tutaj. Tak, prawidłowo. Uff…” – zaczęłam rozmawiać sama ze sobą.

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos5

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos2

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos4

Teraz tylko spojrzałam na telefon i na aplikację, która miała dać mi sygnał, że jego temperatura jest ustabilizowana. „Pomiar temperatury zakończony” – dostałam powiadomienie na telefonie. Dobra, lecimy z tym koksem. Pasek założony. Telefon działa. Założyłam mu czapkę, rękawiczki i kurtkę. Złapałam za rękę i wybiegliśmy z domu, jak to mieliśmy w zwyczaju.

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos14

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos6

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos11

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos7

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos10

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos9

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos13

I nagle mój telefon zawibrował. Dostałam powiadomienie od niejakiego „Acti”.

„Pod ubraniem Ivka jest za ciepło!”

I wszystko jasne! Wyszło szydło z worka! Ja, Matka Polka Wiecznie Przegrzewająca swoje dziecko na spacerach, zostałam złapana na gorącym uczynku! Ściągnęłam mu w okolicznej kawiarni bluzę, którą miał pod spodem, i zostawiłam sam shirt z długim rękawem :-)

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos16

FullSizeRender (4)

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos15

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos18

Jak mogla przyczepic swojemu dziecku takie cos20

Mam ogromną przyjemność wspierać polski start-up, który działa prężnie po sąsiedzku w Krakowie i wymyślił takie cudo. Acti – urządzenie mierzące temperaturę pod ubraniem Waszego malucha a także jego wilgotność, czyli to czy przypadkiem się nie spociło. Łączy się z Waszym telefonem poprzez aplikację, do pobrania tutaj. W każdym momencie możecie sprawdzić jak się miewa Wasz mały rozrabiaka. A jeśli zdarzy się, że jest mu za zimno albo za gorąco, to dostaniecie od razu cynk!

Muszę się Wam przyznać, że na początku podeszłam do tego urządzenia z lekką rezerwą. Wiecie jak to jest – nasz rynek zalewają coraz nowsze gadżety i w rezultacie odkładamy je na półkę, bo są albo trudne w użytkowaniu albo nam z nimi zwyczajnie nie po drodze. Sądziłam, że z Acti będzie podobnie. Ale przyznaję bez bicia – pomyliłam się. Dopiero Acti otworzyło mi oczy, że mojemu synowi często jest za gorąco i jest ewidentnie spocony, ale mi o tym nie mówi. A ja przyjęłam, że skoro nie mówi, to problemu nie ma. Biję się w pierś i pokłony składam, bo zarówno appka jak i samo urządzenie – pierwsza klasa. I czuję, że mój Mąż mi podziękuje za Acti, bo on ma z kolei problem z tym, że najchętniej założyłby naszemu starszakowi T-shirt i sandały przy -20’C ;-)

MAR_1958

Acti nigdzie nie kupicie. Możecie je natomiast wygrać w konkursie, który organizuje dla Was Actimel, o TUTAJ. Co 20 minut jedno Acti wędruje do konkursowiczów.

Również i ja mam dla Was fajną niespodziankę. Udało mi się wynegocjować dla Was aż dwa takie urządzenia, i jeszcze jedno na moim Instagramie [klik] Możecie je wygrać tutaj na blogu, kciukując ten post i zostawiając poniżej  komentarz odpowiadając na pytanie:

Dlaczego Acti ma być Twoje? :-)

Pozdrawiam Was serdecznie,

Matka Polka Już Nie Przegrzewająca ;-)

Podobne wpisy