• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Mit dotyczący ciąży, który jednak NIE JEST mitem!

napisała szczesliva • 25/11/2017 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

listopad 2017

Kilka miesięcy temu opublikowałam na blogu post dotyczący mitów dotyczących ciąży i dzieci, które przechodzą z ust do ust i są powielane przez pokolenia. Pamiętam, że uśmiałam się wtedy przednio, kiedy przeczytałam Wasze komentarze pod tekstem! :D
Nie zdawałam sobie sprawy, że tych mitów jest tak wiele i naprawdę bywamy nimi nieźle straszone. Niektóre z nich mają jakieś wytłumaczenie i mogą się wybronić (ale często to takie typowe naciąganie faktów), ale większość jednak totalnie jest wyssana z palca.

Kiedy jednak w 35 tygodniu trzeciej ciąży odwiedziłam mojego ginekologa prowadzącego moją ciążę, dostałam opiernicz i okazało się, że jeden z tych mitów, o którym pisałyśmy, wcale nie jest mitem!

Podczas wizyty postanowiłam wyjaśnić moje skurcze przepowiadające, które mnie od jakiegoś czasu niepokoiły, i zrelacjonowałam lekarzowi, jak wyglądał mój dzień. A każdy dzień był na naprawdę wysokich obrotach, jak się okazało. A mi się wydawało, że mieszczę się w aktywnościowej normie. Dostałam zalecenie leżenia co najmniej 2-3 godzin dziennie w ciągu dnia i odpoczywania. Ale leżenia. Nie tam żadnego siedzenia, polegiwania, udawania, że odpoczywam, a tak naprawdę to gotuję. Mam się walnąć do łóżka i leżeć, i koniec kropka. Ciężko z realizacją tego (dwójka dzieci „na stanie”…), ale staram się.

I o dziwo skurcze minęły! Także te skurcze to jednak mógł to być wynik nadmiernego forsowania organizmu.

No i podczas wizyty i tego mojego relacjonowania, co robię w ciągu dnia i co robiłam w trakcie ostatnich dwóch dni, mój lekarz prowadzący zrobił oczy jak pięciozłotówki, kiedy usłyszał, co robiłam.

– I coś jeszcze pani robiła czy to tyle?

– No i jeszcze powiesiłam zasłony w salonie. – przyznałam.

– Pani żartuje?!

– No, ale ja mam sufit bardzo nisko akurat w tej części salonu, bo to spad. Nie wspinam się na żadne krzesło, drabinkę. Nic z tych rzeczy. Wystarczy, że wyciągnę ręce do góry bez wchodzenia. – zaczęłam się tłumaczyć zgodnie z prawdą zresztą.

– Pani Magdo, pani już więcej zasłon ani firanek wieszać nie będzie, zgoda? Nie ma znaczenia, czy pani musi wchodzić na drabinkę czy nie. Pani nie może w tak wysokiej ciąży rozciągać mięśni macicy w ten sposób. Rozumie pani?

– A ja myślałam, że to mit. Bo straszy się ciężarne, żeby nie podnosiły w ciąży rąk do góry, bo to prowadzi do wad serca a to przecież bzdury.

– Pani Magdo, to nie prowadzi do żadnych wad serca ani do owinięcia pępowiny. To akurat bzdury, potwierdzam. Ale absolutnie nie jest wskazane długotrwałe podnoszenie rąk i rozciąganie macicy. A ewentualny upadek związany z przesunięciem środka ciężkości w ciąży, kiedy się wchodzi na krzesło czy drabinkę, akurat może skutkować odpłynięciem wód czy odklejeniem łożyska. Także z tymi rękami uważamy! Po głowie się może pani podrapać, ale wieszać firanek już pani nie wolno. Okay?

– Okay… – zwiesiłam głowę i przestałam się upierać, że „mam tę moc” :D

Zatem w ciąży podnoszenie rąk do góry nie jest wskazane. Można je podnosić do góry w ramach sięgania po czekoladę skitraną w szafce kuchennej, bo trwa to tylko chwilę :P, ale nie wolno nam podnosić rąk do góry w celu wieszania firanek, bo to już chwili nie trwa ;-)

Piąteczka!

P.P.S. Jeśli podobał Wam się post, to będę wniebowzięta, jeśli zostawcie po sobie ślad, że udało Wam się dzisiaj go przeczytać i że Facebook Wam go (łaskawie) pokazał, o czym pisałam tutaj, że Facebook robi wszystko, abyśmy musieli płacić za pokazywanie treści! :( Nie chciałabym zniknąć zupełnie z Waszego Facebooka, co może niechybnie się stać :( 

ciążaczy można podnosić ręce do góry w ciążyczy można wieszać firanki w ciążypodnoszenie rąkpodnoszenie rąk do górypodnoszenie rąk do góry a ciążapodnoszenie rąk do góry w ciążywieszanie firanek w ciążywieszanie zasłon w ciąży
Tweet
6
Pierwsza rzecz, jaką zrobię po przyjściu ze szpitala bez najmniejszych wyrzutów sumienia!
Ostatnia rzecz, jakiej miałabym się kiedykolwiek wstydzić!

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Czy warto iść na WSKZ? Poznaj ekspertów i praktyków współpracujących z uczelnią
  • Trzy seriale na Apple TV, które w ostatnim czasie wbiły mnie w fotel
  • Pomału finiszuję studia na kierunku Dietetyka!
  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«