• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

TCP #2 – Trochę Ciążowej Prywaty [25-26 tc]

napisała szczesliva • 02/06/2015 • Moim zdaniem, TCP - Trochę Ciążowej Prywaty

Jeśli nigdy nie widzieliście sporego afrykańskiego słonia na żywo, i nie mieliście okazji patrzeć jak rośnie i jak powiększa swoje rozmiary podczas kilku intensywnych miesięcy, to już na wstępie mogę Was zaprosić na ten niebywały spektakl! Bez biletów wstępu, zupełnie za friko i nawet zdalnie [!] będziecie obserwować jak z niczym nie wyróżniającego się zwierzęcia dochodzę nagle do rozmiarów, które utrudniają chociażby zwinne poruszanie się ;-)

A miałam być taka szczuplutka, ćwicząca po 2 godziny dziennie, jedząca same eko roślinki, pijąca hektolitry soków wytłaczanych przez mojego Męża. No mówię Wam! Taka miałam być w tej drugiej ciąży idealna, obrazkowa, zaplanowana, ułożona i co tam jeszcze mogłabym dodać w tym zdaniu. Tymczasem rzeczywistość, jak to z tą rzeczywistością zazwyczaj bywa, zdrowo sprowadziła mnie na ziemię. Okazało się, że ciąża rządzi się swoimi prawami. Tutaj nie ma zupełnie miejsca na to, aby zaplanować sobie np.:

„Okay, to tym razem przytyję max 6,75 kg i do 9 miesiąca będę dziką sarenką, rześką na twarzy, szczuplusieńką jak to sarenki mają w swojej naturze. Ponadto moje libido będzie rosło z tygodnia na tydzień a poród swój wywołam jak bozia zaplanowała właśnie podczas nocnych, gorących harców.  „

Bzdury. Druga ciąża to nie jest powtórka z rozrywki. Druga ciąża to jest kolejna, zupełnie nowa przygoda. To taka niewiadoma.

Podczas pierwszej ciążowej wyprawy Twoje 9 miesięcy przypominało pobyt na Majorce. Natomiast podczas tej drugiej ciąży może Ci być wręczony bilet na jakąś survivalową imprezę. Po prostu „be ready!”. Ja, jak to ja, nastawiałam się na totalny lajt, tymczasem ciąża no.2 jest dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. To takie poznawanie siebie od nowa. Ja czuję się jak taki świeżaczek, któremu wiele spraw trzeba na nowo tłumaczyć.

W mojej głowie pojawiają się tysiące pytań.

„A czy ja sobie poradzę z dwójką?”,

„A co jak zacznę rodzić w środku nocy, a mój Mąż będzie na wyjeździe?”,

„Co ja wtedy zrobię z Ivkiem?”,

„Komu go podrzucę?”,

„Przecież na pewno będzie za mną tęsknił!”,

„A jak to będzie z tym karmieniem piersią?”,

„A może uda mi się urodzić bez cesarskiego cięcia?”,

„A gdyby tak zahibernować się i przeczekać w tym stanie do września?”,

„Czy mogę zjeść odrobinę tatara? Tylko taką ociupinkę? Nikt przecież nie zauważy.”,

„A może po porodzie przyjedzie ktoś na parę dni, aby pomóc ogarnąć mi dom?”,

„A co jak będę musiała zostać w szpitalu aż tydzień, jak ostatnio?”,

„A może warto zapłacić za osobny pokój?”.

Mówię Wam. Tysiące pytań, które kolejkują się w mojej głowie i zawracają mi tyłek. Burzą mój spokój, o który tak bardzo się staram. Taka chyba moja natura, że muszę rozwiać wszystkie swoje wątpliwości, aby spać spokojnie. To analizowanie rzeczywistości doprowadzi mnie kiedyś do marskości wątroby, albo innego dualizmu osobowościowego. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jeśli nie udzielę sobie odpowiedzi na jedno z pytań, to wtedy rodzi to następne, i następne i następne…. Szaleństwo! Ciąża to zdecydowanie zupełnie inny stan skupienia…

Ale są i pozytywne aspekty tego wszystkiego.

No jasne, że są! Jak pomyślę, że już niebawem Ivek będzie miał rodzeństwo i będą się ancymony bawić razem, dogryzać sobie, trzymać za ręce, przytulać o poranku i chichrać bez powodu, to mięknę w sekundę i nie mogę się tego wszystkiego doczekać! Na razie we dwójkę leżymy z Ivkiem na trawie i liczymy chmury na niebie. A już niebawem tych obserwatorów chmur będzie więcej! ;-)

TCP Trochę ciążowej Prywaty

Bilans 26 tygodnia:

  • 8kg na plusie
  • pajączki na łydkach
  • zjedzonych kilka opakowań draży kokosowych na 1 raz! :-D
  • i huragan emocji, które funduję mojemu M. [Ile on jeszcze wytrzyma?! Skarbie, wybacz! To niezależne ode mnie!]

Szliśmy wczoraj z moim M. przez plac parkingowy [ ja z lekka się już toczyłam]. Ivo trzymał mężnie wózek zakupowy i podążał za nami. I mówię do mojego M.:

  • „Słuchaj, wyobrażasz sobie, że Ivo jeszcze 3 lata temu zupełnie nie był w naszych skonkretyzowanych planach. I nagle się pojawił! A teraz tak mężnie za nami podąża i rośnie w oczach zamieniając się w naprawdę fajnego chłopca?
  • „Poczekaj, już niedługo nie będzie szedł sam, a będą razem tuptali trzymając się za rękę.”

Mięknę! Nie mogę się już tego doczekać! :-)

TCPTrochę Ciążowej Prywaty
Tweet
11
O dziewczynie, która prawdopodobnie niczym nie różniła się od Ciebie. Za wyjątkiem ...
A gdybyśmy tak wyprowadzili się do Norwegii?

O autorze

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • Stołówki szkolne 2026: mięso tylko 2 razy, „wegański obiad” i koniec rosołu?! Sprawdzam, co NAPRAWDĘ zmieniło się od września

  • Twoje dziecko lubi komputer? Mój syn właśnie zaczyna trzeci rok tych zajęć!

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • No dobrze. Mogę już Wam pokazać, nad czym pracowałam przez ostatnie miesiące! :-)
  • „Mąż flirtuje z moją kuzynką. Ostatnio zaprowadził jej dzieci do przychodni. Czy to normalne?”
  • Stołówki szkolne 2026: mięso tylko 2 razy, „wegański obiad” i koniec rosołu?! Sprawdzam, co NAPRAWDĘ zmieniło się od września
  • Hotel Partizán na Słowacji – wyjątkowy rodzinny hotel z basenami w Niskich Tatrach
  • Twoje dziecko lubi komputer? Mój syn właśnie zaczyna trzeci rok tych zajęć!

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«