• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

U Prababci i Pradziadka na Dolnym Śląsku

napisała szczesliva • 03/06/2014 • Ivo, Szczesliva podróżuje

Nasza rodzina rozstrzelona jest po odległych krańcach Polski. Ja pochodzę z Wrocławia, a mój Mąż znad Doliny Sanu. Zdecydowaliśmy się zamieszkać w Krakowie i wydaje się to być najlepszym rozwiązaniem – zarówno do jednych rodziców, jak i do drugich, mamy jednakowy kawał drogi ;-) Ma to swój [chyba jeden, jedyny] plus – nikogo nie faworyzujemy pod względem częstotliwości odwiedzin, a także spore minusy – np. nie mam szans na podrzucenie dziecka teściowej, gdybym zechciała wybrać się sama na lumpeksowe łowy, o randce z Mężem we dwoje nie wspominając ;-) Ubolewam nad tym, ale spinam tyłek i idę dalej.

Udało nam się wyściubić nosy z naszej krakowskiej oazy i wyruszyliśmy na Dolny Śląsk, do pradziadków Iventego. Ostatni raz widzieli go, gdy miał 7 miesięcy – jeszcze nie potrafił samodzielnie siedzieć. Tym razem zaskoczył pradziadków pełnym repertuarem nowych umiejętności – bieganiem po ogródkowych ścieżkach, zajadaniem się kamieniami i wyrywaniem kwiatów z babcinego skalniaka. Wszystko zostało mu wybaczone ;-) Jego klasyczna mina Franka Sinatry, lekko zadziorny uśmiech i subtelne mrugnięcia lewym okiem zrobiły dobrą robotę :-D

DSC_5556

DSC_5312

Podziwiam moich dziadków. Podziwiam ich nie tylko za trwanie w małżeństwie, w biedzie i bogactwie, ale także za pokonywanie wszystkich życiowych przeszkód. Patrzę na nich i widzę, że są oni stworzeni do bycia razem – troszczą się o siebie, przygotowują wspólne posiłki, mają pasje [babcia swój ogródek, który prowadzi książkowo a dziadek majsterkowanie i kryminologię].

DSC_5315

DSC_5324

Nie żyją obok siebie, a razem – wypracowali swój system prowadzenia gospodarstwa domowego i wychodzi im to bezbłędnie. Każdy ma swoje koniki, którym oddaje się bez reszty, a druga osoba potrafi to uszanować. Podziwiam ich także za życiowy optymizm. Ponadto nie zastygli w bezruchu i doskonale opierają się swojej metryce – ich kondycja fizyczna jest doskonała. Mój dziadek pokonuje 10 kilometrów dziennie na rowerze. Babcia biega po schodach niczym nastolatka.

Podczas naszego pobytu naładowaliśmy tam baterie do pełna. Mój mąż próbował oddawać się urokom wsi i miał plan nadrobić zaległości czytelnicze, co mu skutecznie uniemożliwiałam [Skarbie, sorry!] marudząc o tym i o owym, zupełnie niepotrzebnie.  Ivek był w siódmym niebie. Zaliczał u pradziadków trzygodzinne drzemki, co nie zdarza mu się w Krakowie. Mógł biegać w pampersie po ogródku i nikt nie wytykał go palcami ;-) Lizał kamyki, krzyczał wniebogłosy i budził się z krzykiem wyrywając ze snu wszystkie wiejskie koguty. Marzy mi się dom z dużym ogrodem! Och…! Blisko lasu, z pięknymi trasami rowerowymi i czystym powietrzem.

DSC_5339

DSC_5340

DSC_5354

DSC_5326

A ja zasięgnęłam babcinych porad dot. prowadzenia ogródka [ P.S. mam swoje dwie skromne skrzynki na tarasie, o których pisałam TUTAJ ;-)] i gotowania bigosu :-) Rozruszaliśmy się na rowerach, przetestowaliśmy nowy kask rowerowy dla Iventego, a także fotelik. Była moc! :-) Miałam nawet czas, aby robić zdjęcia pszczołom i pajęczynom, a także obierać truskawki z szypułek, impossible! ;-)

DSC_5549

DSC_5323

DSC_5319

DSC_5538

DSC_5524

A my, jako małżeństwo z kilkuletnim stażem, podpatrzyliśmy jak to „wszystko” się powinno robić : jak trwać razem, szanować się, celebrować codzienność i pielęgnować to, co się posiada.

u prababci i pradziadkawizyta u dziadków
Tweet
9
Aplikacje mobilne dla Mam i nie tylko – CZĘŚĆ 3.
Pracujemy nad novym logo bloga - kolorowa kreda – nasze czwarte DIY

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci

  • Ahoj, przygodo! – przystanek WROCŁAW

  • A gdybyśmy tak wyprowadzili się do Norwegii?

  • #WakacjezMamą – Jak przeżyć z dwulatkiem nocną podróż PKP

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.
  • Dlaczego białko jest kluczowe dla rozwoju mózgu dziecka? – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«