5 sposobów na to, aby kobiecie się chciało, nawet gdy boli ją głowa! ;-)

napisała 31/08/2016 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach
Philips Szczesliva zelazko perfectcare elite9

Partnerem postu jest Philips.

Są czynności, których ja najzwyczajniej w świecie odmawiam wykonywać! Doszłam do wniosku, że nie sprawiają mi one czasami ani frajdy ani efekty mnie zupełnie nie rajcują. Czasami mam wrażenie nawet, że wywołują mój ból głowy ;-) Mam prawo przecież odmówić, odwrócić się na pięcie i udać, że mam ważniejsze rzeczy do zrobienia. Mam prawo, prawda? ;-) Czy nie mam, hmm?

Niestety to moje myślenie nie idzie w parze z rozumowaniem mojego kochanego Małżonka. Wtedy kiedy on ma „biznes”, aby mnie do czegoś przekonać, z reguły jest to prasowanie jego koszul, gdy wybiera się do jakiejś Azji czy innej Ameryki jak wczoraj, albo odkurzenie samochodu, to ja sensu tego jego biznesu zupełnie nie widzę. Nie to, że lenistwo czy coś w ten deseń. Chociaż czasami jest w tym ziarno prawdy. Ja potrzebuję zachęty, połechtania mojego ego, romantyzmu potrzebuję kurdebalans! ;-) I wtedy działam i czerpię z tego przyjemność. Ale bez zachęty trudno byłoby ;-)

Razem z Philipsem przy akompaniamencie żelazka Philips PerfectCare Elite przygotowałam dla Was a właściwie dla naszych facetów krótki i zwięzły w formie poradnik, który pomoże im przełamać lody i przekonać nas do tego, aby nam się chciało, nawet kiedy boli nas głowa ;-) Na przykład prasować, ale nie tylko ;-)

Drogi Mężczyzno:

1. Nigdy nie zaczynaj dnia od: „Słuchaj, czy wyprasujesz mi stertę tych koszul?” Postaw najpierw na komplementy i postaraj się, aby czynności, o które prosisz nie wyglądały jak obowiązki a było to połączenie przyjemnego z pożytecznym ;-)

Jeśli chcesz zrobić wejście smoka i masz do swojej partnerki jakiś biznes, jak na przykład wyprasowanie dwudziestu koszul [matkobosko! #StoryOfMyLife] a wiesz że ona może nie mieć na to ochoty, to najpierw zakręć się zgrabnie z samego rana i powiedz, że np.:

„Patrzę na Ciebie i wyglądasz tak świeżo, tak młodo, że mam wrażenie, że z każdym dniem jesteś piękniejsza!”, „Jak Ty to robisz, że Twoje włosy tak pachną?”. Niby wiemy, że to trochę naciągane ale miło się słucha takich tekstow ;-) Trochę pojechałam ze śmiałością tych tekstów, jeśli nie macie w zwyczaju wyrzucać takich zdań z rękawa. Jednak praktyka czyni mistrza! Czyli najpierw komplementy a później biznesik. Pójdzie łatwiej. Odrobinę łatwiej. Jam twarda sztuka, dlatego tak łatwo nie dam się przekonać ;-) Żeby kobietę zwlec z kanapy trzeba się postarać, nie inaczej!

2. Podaruj jej coś, z czego ona się ucieszy!

Jak gdyby nigdy nic kup jej kwiaty! Ja uwielbiam niezapominajki i stokrotki [nie tylko dlatego, że trzeba je własnoręcznie zrywać ;-)]. Nowa para butów też by się przydała, nie powiem. Najlepiej by było, abyś przy okazji niezapominajek i tych butów upewnił się [jeśli zależy Ci na tych dwudziestu koszulach], że sprzęt którym będzie Twoja Luba prasować daje radę. Daje radę czyli to prasowanie ułatwia. Zapytasz co moim zdaniem ułatwia? No najlepiej, aby wszystko samo się robiło :D Zejdę lepiej na ziemię. Wiem, że to niewykonalne, aby się samo robiło, ale gdybym miała wybierać na jakich funkcjach mi zależy, to taaadam. Moje żelazko, którym mam wyprasować te męskie koszule i przy okazji pozwoli mi odpisać na Wasze komentarze, z którymi się nie wyrabiam, ale robię co w mojej mocy, musi:

krótko się nagrzewać [bo jestem niecierpliwa i nie znoszę czekać],

ma być lekkie i ma się łatwo prowadzić [bo ja nie mam zamiaru wyciskać siódmych potów podczas prasowania], w sumie prowadzenie żelazka jednym palcem jest kuszące, nie powiem :P I to PerfectCare robi to dobrze, skubany.

Philips Szczesliva zelazko perfectcare elite14

Philips Szczesliva zelazko perfectcare elite13

Philips Szczesliva zelazko perfectcare elite28

ma mieć wyrzut pary taki jak stąd do Księżyca, żeby to prasowanie samo się niemalże robiło [bo mamy XXI wiek i kobiety lubią być wyręczane, przez parę również, a ja to w szczególności], a prasowanie dwudziestu koszul to jest wyczyn, przynajmniej dla mnie i chcę, aby to poszło jak z płatka. Męskie marynarki to wymagające sztuki i prasowanie ich w pionie byłoby mega ułatwieniem.

Philips Szczesliva zelazko perfectcare elite6

Philips Szczesliva zelazko perfectcare elite24

ma nie palić moich ulubionych bluzek i innych! W sumie gdyby jednocześnie inteligentnie prasowało każdy rodzaj tkaniny bez konieczności regulacji temperatury, to byłoby miodzio. Za jednym razem koszula z jedwabiu, jeansu i bawełny. Z technologią OptimalTemp – why not ;-) A gdybym zapomniała przez przypadek i zostawiła je rozgrzane na tkaninie, to nie spali jej. Tak, tak, to rzeczywistość. Mamy już XXI wiek, a ja mam trzy dychy na karku… ;-)

Philips Szczesliva zelazko perfectcare elite5

Untitled design

prasowanie w pionie – must have! – szczególnie jeśli raz jeszcze dasz mi swoją delikatną marynarkę do prasowania i będziesz potrzebował jej na już-teraz. Zresztą, moje kiecki, np. z marszczeniami, też często wymagają szybkiego odświeżenia, skoro chcesz mnie zabrać np. na spontaniczną randkę, bo chcesz, prawda? Za to prasowanko randka jak się patrzy :D

Untitled design (1)

No wiem, że jestem wybredna, ale: duży zbiornik na wodę to oszczędzacz czasu a automatyczny wyłącznik do żelazka, gdyby mi się zapomniało i zostawiłabym je na pół dnia, to niezbędnik-niezbędników… No i te dziurki z wyrzutem pary umieszczone przy tym dziubku żelazka – świetne. Tego nie miał mój poprzedni model i pewnie dlatego prasowanie trudno dostępnych miejsc szło tak opornie. Szczególnie tych kołnierzyków…

Philips Szczesliva zelazko perfectcare elite21

3. Pozwól jej się zrelaksować!

Z przesytu okołodomowych obowiązków i czynności można zginąć. Jeśli sam za prasowaniem nie przepadasz, to umil jej czas tego prasowania. Zrób jej kawę [ona to doceni!]. Mój Mąż to zrozumiał, ja potrzebuję kofeiny, szczególnie że z tym żelazkiem można bez obaw oderwać się na filiżankę kawy bez niebezpieczeństwa wypalenia dziury w rękawie. Pomasuj jej kark [stopy w gratisie ;-)] – z tym mój M. ma akurat problem, ale pracujemy nad tym ;-) albo wyślij jej jakiegoś smsa z serii romantico ;-) Włączenie muzyki, najlepiej w stylu Sinatry to już byłoby meeega! Niby kobieta prasuje, niby tańczy, ale niezupełnie. Każda dawka romantyzmu wskazana bez względu na to, czego chcesz od swojej partnerki. My jesteśmy kochane istoty, tylko potrzebujemy odpowiedniego podejścia! ;-)

Philips Szczesliva zelazko perfectcare elite4

Philips Szczesliva zelazko perfectcare elite2

P.S. Nie parsknijcie śmiechem na te moje teatralne ruchy ;-)

4. Pokaż, że doceniasz, co Ona dla Ciebie robi.

Nawet jeśli dobrze się przy tym bawi i nie wymaga to krzepy Tarzana, a przy okazji nie odrywa jednej ręki od telefonu i messangeruje, co wskazywałoby na niesamowitą podzielność uwagi ;-) Niby błahostka, ale komentarz w stylu: „Jak Ty to robisz, że to prasowanie idzie Ci tak sprawnie?!”, „Nie ogarniam, nigdy nikt wcześniej nie prasował moich koszul tak dobrze!”, „Słuchaj, tyle się napracowałaś. Ja to wszystko teraz poskładam.” Ten ostatni tekst rozwaliłby mnie na łopatki :D, bo ja nie znoszę ogarniać już wyprasowanych rzeczy. Nawlekanie ich na wieszak to nie to, co niektóre tygryski lubią najbardziej. Co prawda ja prasowania nigdy nie pokocham, ale widzę teraz jego sens, jeśli mój M. będzie dla mnie taki miły non stop a ja w międzyczasie ogarnę robotę ;)

5. A po wszystkim zrób pyszną kolację i zaproponuj wieczór przy winie. To otwiera wszystkie kobiece serducha!

Jeśli macie dzieci, to jak gdyby nigdy nic przejmij na siebie ich wieczorną kąpiel i usypianie. Czasami te czynności wychodzą nam – kobietom uszami. Świece, czerwone wytrawne i sałatka z łososiem czy coś w ten deseń – oj, jadłabym! I od razu humoru +1000%!

A dla rozluźnienia taka refleksja mi się nasunęła ;-)


19b

Mam takie krzesło i ja ;-D

Podobne wpisy

  • Ann

    Żelazko żelazkiem, ale ten obrazek na końcu….. krzesło w naszej sypialni właśnie tak wygląda dziś wieczorem :p ps. widziałam dzisiaj Was w „Pytaniu na śniadanie”- fajnie :) https://codziennik-kobiety.blogspot.com/

  • Ewa Wanago

    Fajna reklama żelazka :P

  • Agnieszka

    To żelazko posłużyło mi pół roku…nagle przestało parować i woda ciekła brudząc ubrania:(

    • Kochana, a czyściłaś żelazko poprzez wylewanie kamienia i innych brudów? Jest taki otwór – co kilka prasowań tak się robi przy każdym żelazku. Inaczej kamień zapcha Ci się. Albo wlewaj do pojemnika wodę filtrowaną, już odkamienioną np. filtrem brita.

  • Dorota

    Właśnie miałam napisać, ale z Ciebie aktorka:). W dobrym słowa znaczeniu:). Żelazko super, ale cena powala. Dobrze, że choć warto wydać tyle kasy. Pozdrawiam:).

  • Karola

    Czy ktoś mi uwierzy czy nie – nie mamy w mieszkaniu ani jednego(!!!) krzesła [nie licząc dwóch małych kuchennych taboretów] i to działa!:) sterty prania nie ma!:)bardzo mnie to motywuje przynajmniej do tego,żeby tą stertę jakoś poukładać i znaleźć ukryte miejsce do jej przechowania;) ale podejrzewam,że takie żelazko jeszcze bardziej motywuje by ta sterta zniknęła całkowicie ;)