Moim zdaniem

W końcu (po prawie 6 latach!) podjęłam nieodwracalną decyzję.

napisała 18/07/2018

Już nie ma to-tamto. Nie ma, że nie mam siły. Że pada deszcz. Że jest za gorąco. Że boli mnie głowa. Że brzuch boli. Że dzieci płaczą. Że mąż wkurza!… Czytaj dalej

Moim zdaniem

Krótka historia o dokarmianiu cudzych dzieci na podwórku.

napisała 17/07/2018

Przyznam, że temat ten nie dotyczy mnie jeszcze jako mamy, ale doskonale znam go z mojego dzieciństwa! Wręcz znam go wyborowo!… Czytaj dalej

Moim zdaniem

Co stało się z moim synem, kiedy spróbowałam go za wcześnie odpieluchować.

napisała 16/07/2018

Pozwolę sobie zostawić ten mail od Anity bez zbędnego komentarza. Każdy z nas wyciągnie z niego to, co będzie chciał wyciągnąć. Każdy zinterpretuje go na swój sposób i mam nadzieję, że to… Czytaj dalej

Moim zdaniem

Co takiego zrobiłam, że bardzo szybko doszłam do siebie po cesarskim cięciu.

napisała 14/07/2018

Od razu na wstępie tego postu muszę bardzo mocno zaznaczyć, że w żaden sposób nie możecie traktować informacji zawartych w tym poście jako metod leczenia bądź recepty na idealne dojście do siebie… Czytaj dalej

Moim zdaniem

Kiedy szlag trafia cierpliwość do naszego dziecka.

napisała 13/07/2018

Pamiętam siebie sprzed lat. Raczej trudno było mnie wyprowadzić z równowagi. Byłam co prawda dość porywczą dziewczyną, ale nie przypominam sobie, abym traciła cierpliwość a w rezultacie podniosłabym na kogokolwiek głos.… Czytaj dalej