Przeglądasz Tag

macierzyństwo

Jestem nie tylko mamą. Jestem również kobietą!

napisała 13/10/2016 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Mam w pamięci początki mojego macierzyństwa. To był wybitnie intensywny okres, obfitujący w nieprzespane noce, tysiące znaków zapytania i niewyjaśnionych zagadek z pogranicza pielęgnacji i wychowania tego małego człowieka.

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Nie robię już niczego tylko dla siebie. Robię wszystko z myślą o nich.

napisała 17/03/2016 Moim zdaniem, Polecane, Projekt Handmade Mama, Szczesliva po godzinach

Wiem, że bywają dni kiedy jesteśmy dociskani do parteru. My – rodzice. Chcielibyśmy wziąć dzień wolnego. Walnąć się na sofie, po drodze capnąć jakąś gazetę, zrobić w międzyczasie kawę. Może nawet oglądnąć serial, którego pierwszy odcinek zobaczyliśmy w 2012 roku i nie było okazji, a właściwie czasu, na to by zobaczyć kolejne kilkanaście odcinków.

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Dopiero teraz rozsmakowuję się w macierzyństwie.

napisała 06/03/2016 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Początki drogi, którą obrałam kilka lat temu, nie były łatwe. Właściwie nie skłamię jeśli powiem, że były one dosyć napięte, burzliwe i kryzysowe. Wcale nie zapowiadało się wtedy, że cokolwiek się ustabilizuje, zelżeje czy nabierze innego wymiaru.

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Za „dobre rady” już podziękuję. Podpisano: Matka.

napisała 24/01/2016 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Jak łatwo oceniać, szufladkować, doklejać łatki, wydawać osądy, wyrokować i pieprzyć głupoty. Tak wspaniale przecież jest znaleźć ofiarę, taką matkę na ten przykład, i jechać po niej jak po łysej kobyle.

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Jak zadbać o czas tylko dla siebie będąc mamą.

napisała 21/01/2016 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Nie wiem jak w Waszym przypadku, jednak w moim to czas okazuje się być moim najlepszym nauczycielem. Nic innego nie daje mi do myślenia tak bardzo jak mijające dni i fakt, że z czymś stoję w miejscu albo jeszcze czegoś nie zrobiłam, a bardzo bym chciała. A ja nie lubię grzać tyłów, oj nie!

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Macierzyństwo to piękna przygoda. Ale przeplatana łzami.

napisała 07/01/2016 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Nie wiem skąd ten trend, to ślepe podążanie za wiecznym nadążaniem. Nie mam pojęcia skąd tkwi w nas – matkach to przekonanie, że przecież musimy zawsze, bez wyjątku trzymać uszy do góry i cycki na baczność.

Czytaj dalej

Podobne wpisy

10 powodów, dla których warto zostać rodzicem

napisała 17/12/2015 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Rodzicielstwo to nie jest bułka z masłem. Rodzicielstwo to bułka z prądem o wybitnie wysokim napięciu. Jednak bułka ta jest wyjątkowo sycąca! Ba, są takie momenty, w których czujemy niedosyt i decydujemy się tę naszą bułkę zamienić na dwie kanapki, a nawet i trzy, albo i więcej!

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Sędziowie naszego macierzyństwa.

napisała 13/12/2015 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

To niebywałe jak niektórym wydaje się, że przeczytawszy internety całe, wikipedię, skończywszy hebeliardy fakultetów, kursów i pochłonąwszy miliony książek, to daje im to prawo do tego, aby wyrokować i innych oceniać.

Czytaj dalej

Podobne wpisy