• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

PROTOKÓŁ, który stosuję, by INFEKCJA 🤧🦠 u dzieci trwała kilka dni, a nie 2-3 tygodnie❗ 🦠

napisała szczesliva • 26/03/2024 • Post sponsorowany, REKLAMA

#współpracareklamowa

Nie wiem, jak u Was, ale nasz sezon 2023/2024 zaliczam do wyjątkowo udanych pod względem frekwencji moich dzieci w szkole i przedszkolu. Za wyjątkiem jednego epizodu z bakteryjnym zapaleniem spojówek u mojej Gai, który miał miejsce kilka dni temu, i krótkiego epizodu jelitówki, która tak jak szybko się pojawiła tak szybko odeszła, to  infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych właściwie omijały nas bokiem. Sukces!

Gdzieś tam w końcówce 2024, w przerwie świątecznej była sytuacja, gdy cała moja trójka obudziła się „z gilem”, jak to się mówi w rodzicielskim żargonie. Ale po dwóch dniach po katarze śladu nie było. Na trzeci dzień pojawił się kaszel, ale i on przy zastosowaniu mojego „kaszlowego protokołu” zniknął po 3 dniach i nie było już po nim śladu.

Jestem zdania, że w wielu przypadkach mamy wpływ na to, jak długo będzie trwała u naszych dzieci, z katarem i kaszlem w roli głównej. A już na pewno mamy wpływ na to, by trwała krócej niż dłużej. Od lat widzę zależność, że im bardziej przypilnuję dzieci w tych pierwszych dwóch dniach, tym szybciej się z tą infekcją uporają. Mam mój tzw. „protokół”, którym się kieruję i zawsze się sprawdza. :-)

Podzielę mój dzisiejszy post na 2 części. W pierwszej napiszę Wam, czego nauczyłam moje dzieci, by te potencjalne infekcje nie ciągnęły się w nieskończoność. A w drugiej części napiszę Wam, co podaję, by ten kaszel towarzyszący infekcji nie trwał tygodniami.

2 rzeczy, których nauczyłam moje dzieci:

– samodzielne czyszczenie nosa bez względu na to, gdzie w danym momencie przebywają, a następnie mycie rąk po wykonaniu tej czynności.

Czyszczenie nosa to żaden wstyd. Kiedyś spotkałam się z twierdzeniem, że ktoś krępował się czyścić nos będąc wśród ludzi. Ja zawsze staram się robić to dyskretnie i nie widzę, by budziło to grozę wśród otoczenia, jednak jeśli rzeczywiście czujemy się wtedy niekomfortowo, by to zrobić w obecności innych, to przecież zawsze możemy udać się do łazienki/toalety czy innego ustronnego miejsca. I tego samego uczę moje dzieci. Lepiej wyczyścić nos i móc swobodniej oddychać, aniżeli walczyć z jego zawartością pociągając nosem co kilka sekund.

– odkrztuszanie

To kolejna czynność, którą warto wypracować u naszych dzieci. Wiadomo – nie da się tego zrobić z małymi dziećmi, ale już czteroletnie dziecko przy naszej odpowiedniej kontroli i wskazówkach nauczy się odkrztuszać wydzielinę zamiast ją połykać, co ma często miejsce i jest jedną z przyczyn pogorszenia infekcji i np. zajęcia przez nią dolnych dróg oddechowych. Moja Gaia ogarnęła temat w wieku 4 lat. Bardzo pomocny jest w tym syrop Hederasal. Wielokrotnie Wam go polecałam.

Do dzisiaj pamiętam te pierwsze dni, gdy całymi dniami siedziałam przy niej na początku infekcji i dbałam o to, by odkrztuszała wydzielinę zamiast ją połykać. Poskutkowało. Z chłopcami poszło jeszcze szybciej. Starszym dzieciom polecam zademonstrować to na rysunku wskazując skąd się ta wydzielina bierze, z czego się składa i dlaczego nie powinna znaleźć się z powrotem w naszych drogach oddechowych bądź pokarmowych. :-) Takie wytłumaczenie naprawdę ma moc. ;-)

A teraz konkrety dotyczące tego, co podaje moim dzieciom, by ta infekcja z towarzyszącym kaszlem nie przerodziła się w niekończącą się historię:

3 rzeczy, które podaję moim dzieciom w trakcie infekcji z towarzyszącym kaszlem:

– zawsze dbam o to, by przyjmowały dużą ilość płynów.

Najlepsza jest woda, aczkolwiek herbaty owocowe również są dobrym wyborem. Każda zachęta do picia większej ilości płynów ma sens, więc w przypadku dzieci, które nie są w stanie przełknąć czystej wody, dosładzałabym ją delikatnie domowymi sokami np. z malin czy czarnej porzeczki, by zwiększyć ilość przyjmowanych płynów. Unikamy tylko czarnej herbaty, gdyż ze względu na zawartość teiny, wysusza nasze drogi oddechowe, a to nie jest pożądane.

Dlaczego należy przyjmować dużą ilość płynów, szczególnie w czasie infekcji, której towarzyszy kaszel? Wystarczy wyobrazić sobie, że ta zalegająca w naszych drogach oddechowych wydzielina to takie pozostałości obiadu w brudnym garnku. Co robimy z tymi pozostałościami, by się ich pozbyć? Ano – traktujemy je obficie wodą. Woda jest genialnym rozpuszczalnikiem i jest dla naszego organizmu ratunkiem na wielu płaszczyznach.

– przy występującym podczas infekcji kaszlu zawsze podaję dzieciom syrop Hederasal.

Zresztą – sama też w takich sytuacjach go przyjmuję. Moim zdaniem to najlepszy syrop przy mokrym kaszlu, gdy zależy nam na efektywnym wykrztuszaniu zalegającej wydzieliny. Hederasal zawiera wyciąg roślinny z liści bluszczu, który działa cuda. A ponadto jest lekiem i produkuje go Herbapol Wrocław, którego produkty uwielbiam od lat i mam do firmy ogromny sentyment. Pochodzę z Wrocławia i pamiętam, że w naszej domowej apteczce zawsze królowały produkty od Herbapolu Wrocław. :-)

Gdy byłam dzieckiem mojemu bratu i mnie na męczący kaszel nasza mama też podawała syrop z wyciągiem z bluszczu. To był jeden z tych syropów, który jako dziecko przyjmowałam z wielką chęcią. :-)

[Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.]

– i niezwykle ważne: oklepywanie dzieci po ok. 30-45 minutach od przyjęcia Hederasalu, by pomóc tej wydzielinie oderwać się od „ścianek” i by wydzielina nie spływała niżej.

Jest to praktyka, która znana jest w medycynie od lat, a niestety często jest obecnie pomijana. Nie wiem, jak to bywało w innych województwach, jednak kilka lat temu, gdy rozmawiałam z osobą zamieszkującą Podhale, to dowiedziałam się, że na wsiach nadal są osoby trudniące się oklepywaniem/odstukiwaniem dzieci, by ułatwić odklejanie się zalegającej wydzieliny. Robią to zawodowo i szuka się u nich pomocy np. w przypadku zapalenia oskrzeli u dzieci.

Na czas oklepywania układam dziecko tak, by jego głowa i tułów znajdowały się niżej niż reszta ciała i delikatnie, po bokach pleców, dłonią ułożoną w łódeczkę oklepuję dziecko przez ok. 5 minut. A następnie zachęcam dziecko do odkrztuszania.

i coś czego pilnuję zawsze w przypadku kataru i kaszlu:

– układam dzieciom głowę bardzo wysoko na czas snu, by wydzielina nie spływała im niżej do dróg oddechowych. 

Podwyższenie z poduszek układam w kształcie litery U, by dziecko nie zsuwało się z podwyższenia przez noc. Tworzę im taki mały kokon na czas snu, jakby podwyższoną rynienkę, by mieć pewność, że ich głowa zawsze jest wyżej niż ciało. :-)

Mimo wszystko mam nadzieję, że jak najrzadziej będziecie musieli korzystać z moich powyższych wskazówek. :-) W idealnym świecie infekcji by zwyczajnie nie było – do takiego odkrywczego wniosku dochodzę w czasie sezonu infekcyjnego. ;-)

Zdrowia dla Was i pięknej wiosny!

P. S. Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu  ❤ Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zechcecie się nim podzielić z innymi. Dziękuję!

Post powstał przy współpracy z Herbapol Wrocław.

Pełna informacja o leku Hederasal: www.hederasal.pl 

Tweet
1
O DZIECKU w wózku, które zostało złapane ZA RĘKĘ 🤏 przez idącą chodnikiem KOBIETĘ.
Najskuteczniejszy sposób na KLESZCZE🕷️, który podpowiedział mi leśniczy❗🕷️ (BEZ CHEMII❗)

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • Mój (i lekarza) PATENT na BRAK KATARU 🤧🚫 i 100% obecności dzieci w szkole❗✅

  • 6 BŁĘDÓW, jakie popełniają rodzice, kiedy tylko zaczyna robić się CIEPŁO❗☀️ ❌

  • Jak zadbać o ODPORNOŚĆ dziecka od JELIT❗🦠, by NIE CHOROWAŁO jesienią i zimą🦠❗❌

  • 🕷️NAJSKUTECZNIEJSZY sposób ochrony przed KLESZCZAMI (bez chemii❗) 🕷️, o którym mało się jeszcze mówi❗❌

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Trzy seriale na Apple TV, które w ostatnim czasie wbiły mnie w fotel
  • Pomału finiszuję studia na kierunku Dietetyka!
  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«