• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

2 WAŻNE rzeczy, jakie podaję moim dzieciom CODZIENNIE, aby były ZDROWE❗💪

napisała szczesliva • 16/09/2021 • Post powstały przy współpracy

Całkiem niedawno w jednym z komentarzy pod facebookowym postem spotkałam się z twierdzeniem , że (i teraz cytuję): „właściwie to dzieciom nic nie trzeba podawać, bo one same sobie wszystko produkują.” Jeszcze dziesięć lat temu, kiedy moja wiedza dot. zdrowia balansowała na granicy niewiedzy, może i mogłabym się podpisać pod tym ryzykownym twierdzeniem, które i tak traktowałabym raczej z przymrużeniem oka.

Prawdą jest to, że nasz organizm jest niezwykłą „maszynerią”, jak to stwierdził niedawno mój Starszak. W większości sytuacji ta maszyneria sama jest w stanie się naprawić i nie musimy w ten proces nawet ingerować. Grunt tylko, abyśmy temu procesowi nie przeszkadzali.

Jakieś zadrapanie nabyte w trakcie przedzierania się przez krzaki w poszukiwaniu jagód? Nie ma sprawy! Kilka dni i nie będzie śladów po tym zadrapaniu.

Kilkanaście siniaków nabytych podczas nauki jazdy na rowerze? Nie ma problemu! 7 dni i tyle widzieliśmy te siniaki. (Warto jednak pamiętać, że dojdą nowe :P).

Nawet naprawienie złamanej kości dla naszego organizmu jest wykonalną sprawą. Już po kilku tygodniach pęknięta kość potrafi się zregenerować.

Są jednak procesy, którym my musimy pomóc i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości.

Ja rozumiem, że dość łatwo w dzisiejszych czasach wygłaszać teorie, w których niektórzy twierdzą, że nic naszemu organizmowi nie potrzeba, bo on wszystko potrafi samodzielnie stworzyć czy naprawić. I tutaj dość szybko zderzymy się ze ścianą i okaże się, że naszemu organizmowi potrzeba wsparcia, co zresztą dość szybko znajdziemy w zaleceniach np. WHO – czyli Światowej Organizacji Zdrowia, która publikuje regularnie pewne zalecenia oparte na dowodach naukowych, których warto się trzymać, aby cieszyć się pełnią zdrowia.

Jedną z rzeczy, które bezwzględnie należy podawać nie tylko dzieciom, ale i dorosłym, to woda.

I to nie szklanka wody na dzień, ale w zależności od wieku i potrzeb często między 2 a 3 litry wody na dzień! Ja jestem doskonałym przykładem osoby, która nie zdawała sobie sprawy z tego, jak ważne jest regularne nawadnianie organizmu i potrafiłam przez cały dzień napić się tylko jednej kawy i jednej herbaty, dopóki nie nabawiłam się bólów nerek. Kto przeżył, ten wie, o czym piszę. W tej regularności nawadniania organizmu nie pomaga mi niestety brak silnego pragnienia, dlatego muszę się wspomagać na co dzień stawianiem na wierzch dzbanka z wodą i np. noszeniem w torebce bidonu, który ma licznik wypijanej wody. Często też ustawiam sobie w telefonie przypomnienia co kilka godzin, abym wypijała szklankę wody. Niestety, ze mną czasami jak z dzieckiem, ale już swoje dzieci bardzo mocno pilnuję w temacie wypijanej codziennie wody. Taki paradoks. ;-) Matka o sobie najszybciej zapomni, ale o dzieciach nigdy. Znacie to? ;-)

Drugą rzeczą, o której podawaniu moim dzieciom pamiętam bez pudła, jest witamina D3.

To, że witamina D3 jest wytwarzana w naszej skórze dzięki promieniom UVB, to raczej wszyscy wiemy. Mało kto jednak wie o tym, że witaminę D3 należy przyjmować przez cały rok i od pierwszych dni życia. Co więcej –  problem jej niedoboru wśród dzieci i młodzieży w Polsce jest powszechny. :(

A jeszcze mniej osób jest w stanie z pamięci wymienić w jak wielu procesach naszego organizmu ta witamina jest potrzebna już od pierwszych dni życia. Kiedy kilka lat temu zapoznałam się z pełną listą procesów i funkcji, przy których witamina D3 jest niezbędna, w tym tej dot. odporności, otworzyły mi się oczy. Witamina D3 pomaga w utrzymaniu zdrowych zębów, w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, pomaga także w prawidłowym wchłanianiu wapnia i fosforu i poprawia wykorzystanie wapnia i fosforu w organizmie, co przyczynia się do prawidłowego tworzenia kości.

Jest to niezwykle ważna witamina szczególnie dla dzieci (ale nie można zapomnieć o dorosłych, dla nich również jest kluczowa!). Nawet w moim bliskim otoczeniu jest dorosły, który nie przyjmował w dzieciństwie witaminy D3, czego skutkiem są zmiany krzywicze i nieprawidłowa budowa kośćca. I tutaj dodatkowa informacja – niestety, z pożywieniem jesteśmy w stanie zapewnić organizmowi jedynie ok. 20% zapotrzebowania na witaminę D3. Pozostałą ilość musimy zapewnić sobie dzięki ekspozycji słonecznej i odpowiedniej suplementacji.

Moje dzieci odkąd się urodziły dostają ode mnie witaminę D3 i tylko dzięki temu co roku, kiedy badam im jej poziom, to jest on w normie.

Kiedy ja 5 lat temu zbadałam samej sobie poziom witaminy D3, to byłam załamana. Mimo jedzenia ryb morskich i przebywania na słońcu w okresie letnim byłam zdecydowanie poniżej normy. Tylko suplementacja mnie uratowała. Dzięki temu nie tylko rzadziej choruję, ale też lepiej się czuję.

Pamiętam, jak 5 lat temu moja pani internistka powiedziała mi, że jak tylko podniosę sobie kalcydiol (czyli wit. D3), to zaobserwuję wzrost sił witalnych. Miała 100% rację!

Moim dzieciom podaję Juvit Baby D3. Można go stosować już od pierwszych dni życia. Juvit Baby D3 jest bardzo przyjazny w dozowaniu. Producent bardzo mądrze pomyślał o pompce dozującej, która bardzo dobrze nabiera produkt i od razu możemy podać go dziecku. Nic nam nie wyślizgnie się z rąk, nie kapnie niewłaściwie na jeansy. To była kiedyś moja zmora :P Przy pompce też niczego nie marnujemy – to co wyciśniemy z buteleczki od razu „ląduje” w buzi. No i Juvit Baby D3 ma neutralny smak. To ważne w przypadku moich dzieci. ;-)

Lubię to rozwiązanie z pompką – jedno naciśnięcie aplikatora odmierza 200 j.m. witaminy D3. Z każdym kolejnym naciśnięciem pompki można zwiększać podawaną ilość witaminy D3 o 200 j.m. Moje dzieci przyjmują witaminę D3 w dawce 600–1000 IU/dobę, zależnie od masy ciała i podaży witaminy D w diecie, przez cały rok. Warto skonsultować się z Waszym pediatrą, jaką dawkę zaleca Waszemu dziecku, bo jest ona uzależniona nie tylko od wieku i wagi dziecka, ale także od tego, czy stosujecie kremy z filtrem (my tak), czy Wasze dzieci jedzą produkty zawierające te witaminę (u nas bywa z tym różnie) itd. Jest kilka zmiennych, które warto wziąć pod uwagę.

Konkludując już, aby nie zatrzymywać Was tutaj zbyt długo (wiadomo – wrzesień mamy piękny i niech taki zostanie – my korzystamy z tej ładnej pogody „ile wlezie”, jak to się mówi! Bieszczady nawet zaliczyliśmy!) oprócz naszej rodzicielskiej miłości, pamiętajmy o podawaniu dzieciom płynów bez względu na to, czy na zewnątrz lato czy zima, a także nie zapominajmy o witaminie D3.

Nie ma co słuchać wszystko-wiedzącego otoczenia, które twierdzi, że „dzieci napędza się tylko miłością”, a z reszty jakoś same się „wyliżą”. To bzdury. Aby rozwijały się jak najlepiej musimy im w tym pomóc.

Pięknej jesieni nam wszystkim życzę. Bez chorowania! Takie mam marzenie. Wy też? ;-)

P.S. Jeśli Facebook pokazał Wam dzisiejszy post, zostawcie kciuk pod facebookowym postem. :* I dajcie mi znać, czy Wy też szczególnie dbacie u Waszych smyków o podaż płynów i witaminy D3.

Juvit Baby D3 to suplement diety. Produkt nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety. 

Tweet
1
6 rzeczy, które ZAWSZE zabieram na wyjazdy z dziećmi❗(w tym moje 2 odkrycia😱❗)
PRZEPIS na syrop wspierający zdrowotność - ULEPSZONA RECEPTURA❗ ✨🍃🔮

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • 3 rzeczy, na które POZWALAM dzieciom❗💪👦🏻👧 (ku zdziwieniu niektórych rodziców❗😲)

  • Genialna „ZABAWKA” dla dzieci👦, warta KAŻDEJ złotówki❗🪙 💪 I nie nudzi się dzieciom!😍

  • 3 rzeczy, dzięki którym uratowałam SKÓRĘ 👋🏻 moich DZIECI👶 i moją❗(na DŁONIACH i nie tylko)

  • 3 produkty, które ZAPOBIEGAJĄ infekcjom🦠 u dzieci i dorosłych❗DZIAŁAJĄ 💪 bez pudła❗

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Trzy seriale na Apple TV, które w ostatnim czasie wbiły mnie w fotel
  • Pomału finiszuję studia na kierunku Dietetyka!
  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«