Jest kilka miejsc, w których na 100% mnie spotkasz!

napisała 28/05/2014 BLOGOSFERA
miejsca

Nie jestem powsinogą, lista nie będzie długa. Obiecuję. Chodzę własnymi drogami, jednak wybieram tylko miejsca sprawdzone, w których dobrze się czuję i spotykam ludzi, z którymi nadaję na podobnych falach. Zacznę od delikatnego spamu, ale nie bój się. To Ty decydujesz, czy zechcesz tam napić się ze mną kawy, albo czegoś mocniejszego. Stawiam na coś mocniejszego, okay? Ostatnio ograniczam podaż kofeiny.

Przy okazji, muszę pozdrowić bardzo mocno [!] kilka osób, których imion nie zdradzę, ale poznały mnie ostatnio [skubane ;-) podczas mojego krakowskiego szwędania się! ;-)]

*cudną blondynkę prowadzącą restaurację Kuchnia i Wino na krakowskim Kazimierzu [mule macie pyszne!],

*kolejną blondynkę, pracującą w krakowskim sklepie Flying Tiger [takie fajne i luźne 2 minuty rozmowy! :)

*blogera prowadzącego bloga dla rodziców, również spotkanego w sklepie Flying Tiger! Co za miejsce! :D

*pana kuriera, który ma mnie chyba dosyć sądząc po ilościach przesyłek, które dostarcza, a dzisiaj rzucił, że widział jedno ze zdjęć na moim FB z piwskiem w ręku i mnie poznał. Miłe to, ale dlaczego akurat to z piwskiem ;-)! ;-)

*dwie roześmiane dziewczyny, które poznały Teodora będącego na spacerze!

* kolejną blondynkę, która była w Japonii i zaraziła mnie lotem tamże! ;-)

*urodziwą i miłą pedikiurzystkę i podologa w jednym, która uratowała moje stopy od mega głębokich pęknięć i świetnie mi się rozmawiało [ kochana, miałam Ci coś wysłać, ale zgubiłam zapisanego twojego maila. Podeślij raz jeszcze, please!]

Pamiętajcie, że jestem wszędzie! ;-) Pałętam się np. tutaj:

  • Jestem na Facebooku – [KLIK] – to mój główny kanał dystrybucyjny. Dawno powinnam go rzucić – moje posty trafiają tam do garstki osób. Zaledwie 1%  fanów otrzymuje ode mnie informacje. Cóż. Nikt nie powiedział, że źródełko nie wyschnie. To tam poinformuję Cię najszybciej o novych postach. To tam pochwalę się z kim przystaję i dlaczego ze mnie taka gadżeciara. Polub mnie na FB, a ja polubię Ciebie podwójnie. I zrobię dobrą, gorącą czekoladę. Deal?;-)

P.S. A jak chcesz być pierwszą osobą, która dostaje śvieżutkie info ode mnie, to Obserwuj mnie, o tak. Obserwuj tę szczęślivą stronę, lajkuj, komentuj, udostępniaj jak głupot nie plotę – to wszystko sprawi, że algorytm facebooka będzie Ci pokazywać rzeczy od mnie! :-) A ja tak lubię nie być przez FB olewana! ;-)

powiad

  • Jestem na Instagramie – [KLIK] – zakochałam się w Insta na zabój. Nie tylko dlatego, że filtry, których używam do zdjęć, robią ze mnie opaloną seksbombę. Także dlatego, że moje ulubione twórczynie internetowe wrzucają tam równie seksowne foty, z podobnymi filtrami, a ja lubię patrzeć się na rzeczy piękne. Tam spotkasz mnie pod prysznicem, nieumalowaną, z siniakiem pod okiem. Obserwuj mnie na Insta, a ja pokażę Ci jakiego żelu pod prysznic używam. Dorzucę kolor farby do włosów, która robi dobrą robotę. Mamy układ? ;-)

instagram

  • Jestem na Twitterze [KLIK] – zobaczcie jakie mam tam balony na zdjęciu w tle! Nikt nie ma lepszych ;-P Zobaczycie, że niedługo będziemy mieli dość nachalnych facebookowych reklam i Twitter będzie naszym drugim domem. Achh, i jeszcze jedno. Zamiast Kim Kardashian, obserwuj Szczęślivą. Ja też mam co pokazać… ;-)
  • Jestem na YouTube! [KLIK] – i mam tam już 2 filmy! Sic! :-D Będzie więęęcej :-) Pracuję nad dykcją i niepuszeniem włosów przed kamerą. Jak to ogarnę, to będę wymiatać.

youtube

To jak, gdzie się widzimy? I kto mnie jeszcze gdzieś widział? ;-)

Podobne wpisy

  • Ania

    Tym Krakowem to trochę pozazdroszcze spacerów chociaż kiedyś świadomie z tego miasta uciekłam do swojej Częstochowy….:)

    • Przynajmniej masz szansę zatęsknić za Krakowem! ;-)
      P.S. Mam sentyment do Częstochowy :-)

  • Aktywny Tata

    Polecam też lody w Donizetti. Straciatella rządzi.
    A zakupy na Kleparzu robię w tygodniu, w przerwie na lunch:)

    • Ha! Właśnie wygooglowałam Dionizetti. Dzięki za polecenie! Niespełna miesiąc temu przechodziłam z Młodym koło tej lodziarni, ale że ryczał mi wniebogłosy nie zatrzymałam się. To stosunkowo nowe miejsce, prawda?

      • Aktywny Tata

        Właśnie obchodzą pierwszą rocznicę:)

        Ja od kilku tygodni jestem tam codziennie po lunchu :-P

      • Mają dziś promocję: do 2 gałek 1 gratis:)

  • Jak będę zmierzać w góry – wybierzemy się razem na te latte ;)

  • Jak tylko zawitam do Krakowa wyciągam cię na kawę albo lody ;)

  • A ja na Szewskiej biorę czekoladę na wynos:) Z manufaktury:) A -fe jakie dobre:) Czu Ty jesteś z północy może? Nie mogę się tego doczytać na blogu wprost, a nie wiem czy dobrze interpretuję wskazówki:) Bo sobie tak wymyśliłam, że ludzie z północy w Kraku są cudni:) i oryginalni.