• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

7 zbawiennych sposobów na kaszel, o których często zapominają rodzice. 

napisała szczesliva • 08/10/2019 • Moim zdaniem, Reklama., Szczesliva po godzinach

Jesień to pora roku, która zawsze kojarzy mi się z przeziębieniami i chorowaniem. Co prawda z odpornością moich dzieci coraz lepiej, ale nikt nigdy nie da mi gwarancji, że w tym roku ustrzeżemy się przed infekcjami.

Dlatego też zawsze gdy zbliża się wrzesień, to przygotowuję się do walki, której mimo wszystko mam nadzieję nie toczyć ponownie ;-)

Jestem zdania, że jako rodzice możemy robić naprawdę wiele w kwestii dbania o odporność i zdrowie naszych najmłodszych. Wystarczy, że przeszukacie mój blog i znajdziecie na nim dziesiątki wpisów z moimi doświadczeniami w temacie chorowania i przeciwdziałania „wstrętnym choróbskom”, jak je przy dzieciach nazywam. ;-) Do znudzenia powtarzam: nie przegrzewajmy naszych dzieci, zainwestujmy w odzież termoaktywną, dbajmy o odpowiedni poziom witaminy D3 w organizmie, zmieniajmy klimat minimum 2 razy do roku, aby ćwiczyć dostosowywanie się małych organizmów do innych warunków. Mogłabym tak wymieniać bez końca!

A co jeśli infekcja nas jednak dopada i wraz z nią przychodzi męczący kaszel? Ostatnio pod postem na Facebooku dotyczącym odporności pojawił się komentarz od Moniki:

„Madzia, weźcie mnie ratujcie. Moja córcia znowu chora. Godzina 2 w nocy a ona kaszle i się bidulka męczy. Byliśmy u lekarza, wszystko już podawałam i pomysłów mi brak, co tu robić z tym kaszlem.”

Po pierwsze potrzeba… matczynej cierpliwości ;-) Kaszel potrafi trwać bardzo długo i wtedy warto być w kontakcie z lekarzem oraz pamiętać o sposobach,  które w tym kaszlu dziecku będą pomagać. 

1. Nawadniajmy dziecko!

Pisząc „nawadniajmy” mam na myśli, abyśmy dbali o odpowiednią podaż płynów. Kiedy mój Starszak miał dwa latka – pił tak mało jak ptaszek. Miałam czasami wrażenie, że podczas całego dnia nie wypił nawet połowy szklanki wody i skutecznie odmawiał picia czegokolwiek zanosząc się przy tym płaczem. Nie odpuszczałam jednak. Bidony porozstawiałam w całym mieszkaniu i chodziłam za nim ze słomką, aby walczyć o każdy łyczek wody. Pech chciał, że pewnego razu złapała go infekcja, a kaszel wybitnie męczył. W końcu mój Mąż wziął sprawy w swoje ręce, posadził chłopaka na kolana i zaczął tłumaczyć mu powoli i wyraźnie, że każdy człowiek, a nawet kotek dziadków, musi pić! To dopiero go przekonało ;-) I nocne ataki kaszlu się zmniejszyły!

Odpowiednie nawodnienie organizmu pomaga zmniejszyć kaszel. To tzw. „potwierdzone info” ;-)

2. Wyższe ułożenie głowy dziecka podczas snu.

Ostatniej wiosny mój Starszak podczas infekcji spał niemalże na siedząco i sam już zaczął się tak układać do snu, bo to gwarantowało u niego brak męczącego kaszlu w nocy. Przy wyższym ułożeniu głowy niż reszta ciała wydzielina nie spływa po tylnej ściance gardła i nie drażni dróg oddechowych. Sama mam ostatnio spore problemy z zatokami i też zawsze pamiętam o wyższym ułożeniu głowy – wtedy dopiero mam nockę przespaną.

Przy kaszlu moich dzieci dbam o to, aby nie tylko poduszka była wyżej ułożona, ale robię tzw. „mega poduszkę” i podwyższam nawet boki poduszki, bo wtedy mam gwarancję, że moje dziecko z tej poduszki głowy nie zsunie, tylko w każdej pozycji głowa będzie ułożona wyżej. Nie wiem, czy Wasze dzieci też tak wędrują głową po poduszce, ale moje mają wybitne zdolności w tym kierunku i spokojnie mogą spać z głową na prześcieradle ;-)

3. Odpowiedni syrop, który pomoże przy kaszlu.

Nie wyobrażam sobie niepodawania dziecku syropu, kiedy męczy go kaszel. Słyszałam kiedyś opinię, z którą totalnie się nie zgadzam: „A zostaw go, niech się wykaszle!”.

Dlaczego miałabym zostawiać dziecko samemu sobie, jeśli kaszel go męczy, a wiem, że mogę mu pomóc? Staram się wybierać syropy przede wszystkim bez konserwantów, barwników czy innych syntetycznych substancji pomocniczych. Ważny jest też dla mnie brak syropu glukozowo-fruktozowego w składzie.

Między innymi dlatego w tym roku stawiam na syrop Muconatural Complete. To produkt dla dzieci powyżej 1 roku życia, zarówno na kaszel suchy, jak i mokry. Jest w 100% naturalny, zawiera składnik flawonoidowy z tymianku, a także polisacharydy z babki lancetowatej i mód, które chronią błonę śluzową gardła przed czynnikami drażniącymi. Miód wpływa również na smak produktu i chęć przyjmowania go przez najmłodszych. ?

Syrop można podawać nawet do 4 razy na dobę ( także przed snem) co z kolei może ułatwiać przesypianie nocy.

Liczę co prawda, że kaszel w tym roku będzie nas omijał, ale chyba powinnam przestać się łudzić :D Teosiek 2 tygodnie temu kaszlał po przyjściu z przedszkola, wdrożyłam od razu „standardową” procedurę, inhalacje (o których za moment), Muconatural Complete i po kilku dniach nie było po kaszlu śladu.

Pomogło nam pewnie też bieszczadzkie powietrze, bo od tego krakowskiego różni się… znacznie!

4. Inhalacje

Zakup nebulizatora był jedną z najlepszych decyzji zakupowych odkąd jestem rodzicem. Początkowa inwestycja nie jest mała, jednak w sezonie infekcyjnym jest on niezastąpiony i już nie wyobrażam  sobie bez niego życia. Podczas lekkiego kaszlu polecam inhalacje z soli fizjologicznej. Nawilża błonę śluzową i ma również działanie antybakteryjne.

Z kolei kiedy przechodzimy poważniejsze infekcje to podaż wielu leków poprzez nebulizacje jest bardzo efektywna ale pamiętajcie że każdą poważniejszą infekcję powinniście skonsultować z lekarzem.

5. Optymalna temperatura w pomieszczeniach

Wiem, że niektórzy to tak zwane „piecuchy” i jesienią i zimą często mają w swoich mieszkaniach nawet 26 stopni Celsjusza, jednak nie jest to najlepszy pomysł, szczególnie kiedy zmagamy się z kaszlem. My w mieszkaniu mamy ok. 21-22 stopni. W nocy w sezonie grzewczym staramy się utrzymywać temperaturę 19 stopni – polecam Wam obniżenie temperatury podczas snu. Niższa temperatura sprzyja naszemu snowi, ale pamiętajcie że optymalna temperatura dla każdego dziecka może być różna. Zimą, kiedy moi chłopcy sporo kaszlą w nocy, obniżam temperaturę nawet do 17-18 stopni i mam wtedy pewność, że pobudki związane z kaszlem są naprawdę minimalne. Kiedy zimą zapominam obniżyć temperaturę na noc, to  chłopcy od razu albo rozkopują się niemożebnie albo odwiedzają nasze łóżko twierdząc, że mają „złe sny”. Tak to u nich jakoś chyba jest, że kiedy jest im za gorąco, to nie śpią najlepiej.

6. Nawilżanie powietrza w pomieszczeniach.

Zakup nawilżacza powietrza to był w naszym przypadku strzał w dziesiątkę. Mamy bardzo duży metraż mieszkania, toteż nasz nawilżacz też jest pokaźnych rozmiarów. Jednak śmiało można kupić o wiele mniejsze nawilżacze powietrza, które warto postawić np. w sypialni, szczególnie wtedy kiedy nasze brzdące męczy kaszel.

Odpowiednia wilgotność powietrza sprzyja lepszemu oddychaniu, a zarazem ma potencjał wpłynąć na mniejszy kaszel.

7. Wywietrzenie pomieszczenia przed snem

W Krakowie zimą bardzo trudno o dni, kiedy stan powietrza jest bardzo dobry, jednak kiedy tylko nasz miernik powietrza wskazuje, że możemy otwierać okno, to korzystam z tego, ile tylko mogę ;-)

Przewietrzenie pomieszczenia przed snem jest bardzo istotne. Wszak to czym oddychamy ma wpływ na nasze samopoczucie. Jeśli stan powietrza w Waszym regionie jest bardzo dobry, niech wietrzenie sypialni przed snem będzie Waszym rytuałem, szczególnie wtedy kiedy zmagacie się z infekcją :-)

Ciekawa jestem, jakie jeszcze są Wasze patenty na kaszel u Waszych dzieci. Koniecznie podzielcie się nimi ze mną w komentarzach :-)

P.S. Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post i jest on dla Was przydatny, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu  ❤ Możecie go też udostępnić. Dziękuję! :*

Partnerem mojego postu jest Muconatural Complete.

reklama
Tweet
0
Muffiny - przepis na muffinki, które są pyszne, puszyste i wilgotne w środku
7 rzeczy, których należy unikać podczas wspierania odporności dziecka.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Jak schudnąć 10 kg w miesiąc i bez efektu jojo.
  • 300+ na wyprawkę szkolną 2026/2027 – od kiedy wniosek i jak złożyć przez mZUS
  • Czy warto iść na WSKZ? Poznaj ekspertów i praktyków współpracujących z uczelnią
  • Trzy seriale na Apple TV, które w ostatnim czasie wbiły mnie w fotel
  • Pomału finiszuję studia na kierunku Dietetyka!

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«