• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Moje dziecko ma gdzieś drewniane zabawki i udowodnione naukowo metody wychowawcze.

napisała szczesliva • 13/04/2016 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Wiecie jak to jest. Kiedy spływa na nas ta fala związana z narodzinami naszego pierwszego potomka czy potomkini ;-), to razem z nią nachodzą nas ambitne plany o tym, co my temu naszemu dziecku zapewnimy a czego mu oszczędzimy. No przecież, że chcemy dla niego wszystkiego co najlepsze, najbardziej wyczesane, najwłaściwsze, naukowo udowodnione. I tak dalej i dalej.

Po paru tygodniach bądź miesiącach często zderzamy się z rzeczywistością, z jaką i mi przyszło się zderzyć. Mnie to tak zdrowo pieprznęło, muszę się Wam przyznać. Otrzeźwiałam podczas kilku intensywnych poranków kiedy z uporem maniaka chciałam mojego pierworodnego zabawić tym, co udało mi się upolować w sklepach. A to grzechotka marki niewiadomojakiej ze znaczkiem (R) w kółeczku za stóweczkę z hakiem. A to gryzaczek marki jeszcze lepszej, który miał być strzałem w dychę i w ogóle miał moje dziecko nie tylko ukoić, a dziąsła wskrzesić ale wg producenta chyba jeszcze wznieść to moje dziecko na wyższe wyżyny szczęśliwości, z rodzicem na czele.

Każda ta zajebista zabawka, najlepsiejsza na świecie, była albo drewniana, albo ekologiczna, albo wyróżniona w jakimś rankingu. No kurde balans. Razem z nabyciem tego przedmiotu mieliśmy się wg producenta całą rodziną przenieść do krainy mlekiem, miodem i niewiadomojeszczeczym tam płynącej. Miało nas oświecić jednym słowem, a to nasze dziecko miało być od tego mądrzejsze, sprawniejsze a jego IQ to pewnie by poszybowało do nieba, gdybyśmy kupili jeszcze jedną sztukę na zapas. No ale nic z tego. Nasz bąbel nie przejął się obietnicami producentów. Ba! Często sprawiał wrażenie jakby miał głęboko w dupie to całe marketingowe zamieszanie. Te drewniane cacuszka polecane przez montessoriańskie grupy majątek kosztujące też go słabiutko kręciły. Nic na to nie poradzę. Chociaż wiem, że one krzywdy nie robią a dużo pożytku. Jednak one nie dla niego. Bo on to wolał tę różową grzechotę, którą jego babcia wygrzebała gdzieś ze strychu i była pewnie w spadku po wnukach sąsiadów. I była w 100% plastykowa, szkaradna wg mojej oceny i kto wie kto i kiedy ją wyprodukował. Pewnie na zapleczu chińskiej fabryki z pocałowaniem w rękę Pana Xio An Chana.

Żeby tylko o zabawki chodziło. Mój Syn w głębokim poważaniu miał również to, że kilku kolesi napisało, że w wieku dwóch lat to on powinien konstruować zdania wielokrotnie złożone albo że w wieku tamtym i tamtym to winien już cholera 300 słów znać. Bo jak nie to katastrofą i plag tysiąc dwieście pięćdziesiat. I na sylabizowanie był również oporny. Wszystko w swoim tempie, bez ciśnienia osiąga i jest najmniej z nas tym fantem przejęty.

BLW też chciałam mu wprowadzić. No przecież, że wszystkie podręczniki mi to zgrabnie sugerowały. Próbowałam, prosiłam, zachęcałam. No nie i koniec. Nie przeskoczysz. Papki mu bardziej leżały i koniec. Z kropką na czele! ;-)

Dlatego ja tu cichutko wycofam się z lekka z tymi moimi zakupowymi zapędami. Przemyślę dwa razy zanim do portfela sięgnę. Z dystansem podejdę do nowych metod i kolejnych wskazówek. Z lekką rezerwą zbliżę się do podręczników i coraz mądrzejszych wywodów zacnych profesorów. Wybiorę, co dobre. Przesieję co średnie. Odrzucę co słabe.

I zaufam swojemu dziecku. I zaufam również sobie :-)

Tweet
15
Kobieta powinna mieć Plan B.
Książki dla dzieci - Biblioteka Małego Człowieka - Szczęśliva poleca

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«