• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Bądźmy normalnymi matkami, a nie zazdrosnymi frustratkami!

napisała szczesliva • 15/10/2016 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Momentami mam tego bagienka dosyć. Wydawać by się mogło, że jest przez tydzień fajnie. Tak normalnie, bez większego jadu, frustracji i obłudy. Rozmowy na żywo się kleją. Te przez telefon z drugimi matkami też dają radę. Przez tydzień względna cisza …

… i nagle czar, kurwa, pryska! Niestety, jak tylko zaczynam się rozmarzać o tym, że matki są dla siebie fajne, że nikt nie zrozumie drugiej kobiety, jak właśnie drugi homo sapiens z macicą, wybaczcie metaforę, że szukać przyjaciela albo bratniej duszy to można wyłącznie wśród bab, to tę bajkę szlag jasny trafia!

Bo nagle znajdzie się taka jedna, a później wychyli się jeszcze kolejna, a na dodatek znajdzie się trzecia i przyprowadzi swoje koleżanki, które są równie sfrustrowane jak te poprzednie, i będą gęgać do usrania! O czym będą ględzić i jadem pluć? Ano o tym, że:

1. One przecież mają od Ciebie gorzej!

Rozumiesz, cholera, że mają gorzej? Jak to się stało, że masz czelność narzekać? To przecież one wytyczają standardy kobiecego zmęczenia! To one Ci powiedzą, że ciężej od Ciebie pracują! To one, zaczną zaraz pieprzyć o tym, że ich dzieci ciężej chorują, to ich męża nie ma dłużej w roku i to one borykały się z biedą i społecznym odrzuceniem! To nic, że nie znają Twojej historii! Te matki mają zawsze gorzej! Za cholerę jasną ich nie przegadasz. Spasuj na starcie. Ty masz od nich lepiej i „shut the fuck up”!

2. One wiedzą, co to znaczy pracować i dom ogarniać, albo wyłącznie dom ogarniać, albo co tam jeszcze wymyślą, to sobie wstaw w te trzy … kropeczki!

Ty jesteś zmęczona? Nieee kochaniutka! One są zmęczone! To one wychowują, pracują, słoiki na jesień i zimę nawalają tak, że Łowicz ze swoją fabryką dżemów może się schować!

Albo jeszcze lepiej! One za cholerę jasną nie są zmęczone, dla odmiany! One tak od urodzenia potrafią zapieprzać jak dziki osioł i obiecały sobie, że nigdy słowa nie pisną o zmęczeniu. I będą tak na Ciebie patrzeć z litością w oczach i łzami po kolana, kiedy Ty powiesz, że nie masz sił i ledwo wstałaś z wyra, bo wszyscy chorzy. Zaczną Cię głaskać a później zbesztają Cię, że co Ty tam wiesz o zmęczeniu czy wychowaniu! One to przeżyły razy milion pińcet a Ty morda w kubeł! Co Ty tam wiesz o życiu!

Pomnik takiej postawić. Albo nawet dwa.

3. One kupują w taki sposób i w takich miejscach, że Ty się schowaj, pipo jedna!

„Kupiłaś nowy wózek? Nowy, że w sensie ze sklepu nowiutki? Ocipiałaś, matko? Jak mogłaś wydać tyle pieniędzy na nowy wózek! Srasz sianem czy jak? To się przecież używane kupuje! Po co wydawać kasę na nowy! Ty tego nie wiesz? No tak, bogata, w banku miliony, to kupuj sobie głupia pipo nowy wózek. Mój jest używany i jest okay.”

Nieee, ta pipa nie nie liczy Twoich zarobków. Nieee, co to to nie ona! Ona już dawno Twoje zarobki policzyła i dodała parę zer.

Albo jeszcze inaczej!

„Kupiłaś używany wózek? Gdzie ten używany kupiłaś? A sprawdziłaś amortyzatory? A czemu nie zapytałaś swojej babki, może ma wózek po swoich dzieciach?! Te to mają resory! Kasę wyrzuciłaś w błoto! Ona swoje maluchy woziła w wózku z połowy XX wieku i było dobrze!”

I tak pieprzą do usrania. Przecież one wiedzą lepiej, gdzie co jak i kiedy. Ocipieć można!

4. One wiedzą najlepiej jak wychowywać dzieci! Twoje dzieci, gwoli jasności.

Nieee, one się nie wpieprzają, jak Ty swojego malucha puszczasz na plac zabaw bez czapeczki. One się tylko wtedy na głos dziwią temu zjawisku i muszą skonsultować to z innymi! One wcale nie patrzą na Ciebie krzywo, gdy podajesz swojemu dziecku obiadek ze słoiczka. One tylko wtedy zaczynają jak na komendę pieprzyć jakie to zajebiście pyszne obiadki gotują swoim dzieciom, ekologiczne, bez ulepszaczy i w ogóle. One wcale a wcale nie chwalą się, że ich dziecko chodziło jak skończyło 6 miesięcy i zaczęło mówić, jak skończyło osiem. One tylko napomkną, że ich wszystko szybciutko ogarniało, i że Twoje dziecko prawdopodobnie nadgoni, choć w sumie nie wiadomo. No, jest szansa, że będzie tak zajebiste jak ich latorośl, ale no… pożyjemy-zobaczymy.

Szaleństwo :D

5. One poświęcają się dla dziecka i do pracy za cholerę nie pójdą! Albo pójdą i …

A Ty to jakaś wyrodna jesteś, albo Twój nieudacznik za mało zarabia. Będzie Ci pipa współczuć, że nie możesz być z dziećmi całymi dniami jak ona. Ty taka biedna jesteś i musisz pracować, och!

Albo z drugiej mańki! Jak to, one wychowują i pracują! One przecież nie potrafią wyobrazić sobie życia z dzieckiem w domu! Poszły do pracy, uciekły wręcz do niej, a Ty będziesz siedzieć w domu z bachorami? Biedna Ty. Oj, biednaś!

No mówię Wam. Zbiorą się czasami takie przeciwstawne obozy i będą gęgać do usrania, która to lepiej wybrała, a która gorzej. Fu.

6. One do szczęścia pieniędzy nie potrzebują!

Ich pieniądze rosną na wierzbie, a czasami spadają z nieba. One nie wiedzą, co to praca zarobkowa. Ty za czymś gonisz, pewnie, głupia Ty! Chcesz kupić sobie nową torebkę? Toż to zbytek! Kupiłaś sobie nowe buty? Po co ci nowe, przecież mogłaś chodzić w tych z 2001 roku! Stopa Ci do nich nie wchodzi? To rozbij je u szewca! One w życiu się do większych potrzeb niż picie i jedzenie nie przyznają. A każdy Twój nowy zbyteczny nabytek pewnie był jakąś wygraną na loterii, pieprzona szczęściaro. Niedobra, Ty!

7. One myślą, że Ty masz życiowego farta i gwiazdy na niebie Ci sprzyjają!

One za cholerę jasną nie przyznają Ci, że ciężko pracujesz albo doszłaś do czegoś własnymi siłami! Każdy Twój sukces, mały czy duży, zwalą na spadek po przodkach, życiowego farta albo mężulek czy tatuś Ci załatwił. Za nic nie dojdzie do ich główki to, że flaki sobie wypruwałaś, aby być w miejscu, w którym jesteś obecnie. Nigdy im nie dogodzisz.

8. One zawsze mają o jedno dziecko więcej od Ciebie!

Ty masz dosyć, matko jednego dziecka?! Ona ma dwójkę i nie narzeka! Co to tam, jedno! Zobaczysz, jak będziesz miała drugie, to wtedy pogadamy!

Ty masz dwójkę? Japierdzielę! Ona ma trójkę i psa! Jak możesz narzekać! Schowaj się, głupia. Przy dwójce to się odpoczywa!

Ej, Ty masz trójkę i narzekasz?! Ona ma piątkę, rybki akwariowe i zajmuje się schorowaną matką. Twoja trójka to jak jedno przy jej gromadzie. Zgiń, przepadnij matko trójki!

A Ty masz czwórkę? Przegrałaś! Jej matka wychowywała sześcioro dzieci, miała gospodarkę i rodziła w polu. W po-lu ro-dzi-ła, czaisz!

Skumajcie, że nigdy nie będziecie miały gorzej. Te pipy będę miały zawsze co najmniej jedno dziecko więcej od Was! I pozamiatane.

I jak sobie z takimi pipami radzić?

Selekcja, bezwzględna selekcja! Nie mam już litości, nie tłumaczę, nie bywam życzliwa. Ucinam zapędy krótko przy dupie. Czy to w życiu prywatnym czy wirtualnym. Nie daję pola do popisu dla tych, które jadem plują w stronę drugiej kobiety.

Bądźmy do cholery fajnymi matkami! Trzymajmy się razem. Wspierajmy, do cholery! Nie podcinajmy sobie skrzydeł. Nie licytujmy się. Nie pieprzmy głupot w imię naszej racji. Dzielmy się naszym szczęściem, zamiast pluć jadem na lewo i prawo. Szanujmy się! Nie rywalizujmy o złote gacie, bo żadna z nas nie bierze udziału w żadnym wyścigu.

Ja w nim udziału na bank nie biorę!

To, co? Piona?!

Tweet
9
Zwolnienie L4 w ciąży to czasami konieczność, mimo że ciąża to nie choroba!
Powiększenie biustu - czy warto powiększyć piersi?

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.
  • Dlaczego białko jest kluczowe dla rozwoju mózgu dziecka? – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«