• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Bardzo ważna rzecz, o której w ciąży zapominają kobiety a często również ich rodzina!

napisała szczesliva • 01/11/2017 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Tak naprawdę to ten tekst napisałam z myślą o Ani, od której przed paroma dniami dostałam bardzo długi i poruszający list. Mogę się tylko domyślać, w jak trudnym położeniu się ona teraz znajduje.

Rodzina Ani rodzina nie rozumie, że ciąża to naprawdę stan wyjątkowy. Nie dlatego wyjątkowy, że wg niektórych błogosławiony. Jest stanem wyjątkowym również dla kobiet, które nie wiążą jego z żadną wiarą czy duchowością.

Wyjątkowy jest dlatego, że to jedyny tak namacalny stan, w trakcie którego bierzemy 100% odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale również za istnienie, które w nas się rozwija. To jak się odżywiamy, jak się czujemy i jakie bodźce mamy fundowane wpływa bezpośrednio na to, jak rozwija się płód.

Cholernie wkurzyłam się na to, jak Ania traktowana jest przez swoich najbliższych. Przyznam się Wam, że w jej dość patowej sytuacji, trudno o idealne rozwiązanie. Jest jednak światełko w tunelu, o którym napisała mi dzisiaj Ani. Sąsiadka zupełnie bezinteresownie wyciągnęła do niej pomocną dłoń.

Przytoczę Wam tylko kilka zdań z wiadomości, którą dostałam od Ani, aby dać Wam pogląd sytuacji.

” […] Jestem w dwudziestym tygodniu ciąży. Spodziewamy się tym razem synka. […]

Od trzeciego miesiąca mam delikatne plamienia i dostałam skierowanie do szpitala. Po 4 dniach pobytu i wyrzutach mojej teściowej że ona już nie ma siły opiekować się Lilą i mam przyjeżdżać wypisałam się na własne życzenie, bo nie miałam innego wyjścia. Dziecka samego w domu nie zostawię. Teściowa nigdzie nie pracuje, teść ma dobrze prosperującą firmę budowlaną, a ona twierdzi że ona niańczyć synowi dzieci nie będzie bo i jej nikt dzieci nie niańczył. […]

Tylko, że my nigdy nie chcieliśmy, żeby nam ktokolwiek niańczył dzieci. Tak wyszło, że teraz jest sytuacja naprawdę wyjątkowa. […]

M. wraca do domu wieczorami a kiedy wraca bierze prysznic i pada na wersalkę. […] Praca fizyczna od rana do wieczora i czasami bierze też nadgodziny. […] Nie mam do niego pretensji, że tyle robi bo musi inaczej nie mielibyśmy z czego żyć. Ledwo na rachunki starcza, bo jeszcze komornik ściąga mu z pensji prawie 30%. Kumpel go w długi wpędził, a M. był jego żyrantem. […]

Pani Magdo, nie mam siły. To znaczy mam siłę, ale kiedy tylko zaczynam bieganie za moją żywą trzylatką, to mam stawianie się macicy i zaczynają się lekkie plamienia. Nie mogę pójść do szpitala, bo nikt nie zajmie mi się wtedy dzieckiem. Moi rodzice nie żyją. Teściowie z wielką łaską czasami przypilnują Lilci kiedy ja muszę jechać do W. na badania a wiadomo, że kolejki w przychodni są takie, że to wyprawa na cały dzień. […]

Powinnam leżeć a biegam. Robię zakupy, gotuję, biorę Lilę na krótkie spacery i czuję, że nie wytrwam w tej ciąży a już i tak lekarka mi powiedziała, że łożysko jej coś nie pasuje. M. przychodzi z roboty i drze się, że znowu nie ugotowane a nikt na naszą wioskę jedzenia gotowego nam nie dowiezie. Ja z zawrotami głowy od samego rana i plamieniem myślę sobie, że po co mi ta ciąża była skoro ona taka trudna. A kto wiedział, że będzie taka trudna i że te długi spadną na nas jak grom z jasnego nieba. […]

Jestem kłębkiem nerwów. Nie tak sobie wyobrażałam drugą ciążę ale wszystko tak się dziwnie porobiło. […]

Co robić? Nie chcę mieć na sumieniu mojego maluszka a czuję, że jest ze mną coraz gorzej. Mam błagać teściową na kolanach, żeby ocaliła moje nienarodzone dziecko? Nie wiem już sama. Ona twierdzi, że to leżenie to mój wymysł i żebym się do roboty wzięła a nie szukała wymówek od nierobienia, bo ona wszystkie trzy ciąże na piątym biegu przeżyła i dzieci zdrowe się urodziły. […]

A przecież u nas zawsze wszystko tiptop było, ugotowane, poprane. Tylko teraz tak bardzo boję się o maleństwo, że nie dotrwamy do końca :( […] „

Jeśli zapytalibyście mnie o moje zdanie, to gdybym tylko mogła, chciałabym porozmawiać z Teściową Ani. Miałabym ochotę nią wstrząsnąć! Bo cholernie zastanawia mnie, gdzie podziała się u niej ludzka empatia? Gdzie są w niej te ludzkie przymioty, które stanowią o człowieku? Gdzie jest ta iskra dobroci, chęć wyciągnięcia ręki w stronę drugiej osoby? Gdzie w tym wszystkim zgubiło się myślenie o drugim człowieku i dlaczego własne ego przesłoniło obraz widzenia?

Dlaczego niektórym tak trudno jest zrozumieć, że ciąża to naprawdę stan wyjątkowy. To często sprawdzian nas samych i sprawdzian również dla najbliższej rodziny, która powinna umieć postawić się w sytuacji drugiej osoby, która akurat jest w potrzebie? Czy naprawdę tak trudno zapomnieć czasami o sobie a w to miejsce pomyśleć o innych?

Tak bardzo się cieszę (a jednocześnie konfrontując to z sytuacją Ani mam wyrzuty sumienia!) że ja mogę czasami się zatrzymać. Oddać choć część obowiązków innym, aby uspokoić stawianie się macicy, odpocząć i uratować tym samym moje nienarodzone dziecko. Mam szczęście, że trafiłam na normalnych ludzi wokół mnie, którzy nie traktują mojej ciąży jak wrzodu, z którym trzeba zostawić człowieka samego.

Odpoczynek w ciąży to cholernie istotna sprawa. Często zapominamy o tym same naginając nasze możliwości i forsując się ponad nasze siły. Najgorzej jednak kiedy o naszym odpoczynku zapomina nasza rodzina, która mogłaby zrozumieć, że można nas choćby odrobinę odciążyć! W imię bycia człowiekiem dla drugiego człowieka, tak po prostu…

Jest coś takiego jak karma. I karma wraca! Do dobrych ludzi wraca dobra karma, a do złych wróci ta zła energia, którą kiedyś fundowali innym bez skrupułów…

brak pomocy w ciążyciążaczy trzeba się oszczędzać w ciążykobieta ciężarnakobieta w ciążystan błogosławiony
Tweet
29
O tym, co się okazało na moim ostatnim USG!
Najlepsza możliwa decyzja, która uratowała moje małżeństwo!

O autorze

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Sklepiki szkolne od 1 września 2026: co będzie można w nich sprzedawać, a co NIE?!
  • Nie masz okularów do zaćmienia Słońca? ☀️🌑 Tak obejrzysz je bezpiecznie – także z dziećmi
  • Odkrywca Krakowskich Parków – 78 parków, pieczątki i odznaka. Genialna rodzinna przygoda po Krakowie!
  • 📺 3 stare polskie SERIALE dla DZIECI, które moje dzieci oglądają z wypiekami na twarzy!
  • Zostałam Ambasadorką Moto Bak 2026. Jeden bak, jedna trasa i realna pomoc dla Osady Pro NGO!

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«