• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Fidget spinner – niebezpieczna zabawka, która robi z moimi dziećmi coś dziwnego.

napisała szczesliva • 06/06/2017 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Dopiero tydzień temu po przeczytaniu kilku publikacji w mediach dotarło do mnie, że od prawie pół roku jesteśmy w posiadaniu fidget spinnera – zabawki, na której punkcie od niedawna są totalnie zakręcone polskie dzieci i nastolatkowie.

Jakiś czas temu na jednej z zagranicznych stron kupiłam trzy fidget spinnery (głównie z myślą o sobie, no i może trochę o moim mężu :D). Mieliśmy jakiś czas temu okres, w którym spieraliśmy się o byle pierdołę i właściwie każdy drobiazg był w stanie wyprowadzić nas z równowagi. Pewnego dnia na jednej z zagranicznych stron wyskoczył mi właśnie artykuł dotyczący tego hand fidget spinnera, który podobno miał za zadanie koić nerwy, wprowadzać człowieka niemalże w stan zen i działać niczym balsam na bolączki codzienności ;-)

Zanim otrzymałam ten produkt, okazało się, że ten okres naszych małżeńskich kłótni o byle pierdołę już minął, a ja zostałam z trzema spinnerami, z którymi tak naprawdę nie wiedziałam, co mam robić :D Doszłam do wniosku, że skoro kupiłam to ustrojstwo, to chociaż ogarnę temat, jak z tego należy korzystać.

Co to jest ten fidget spinner?

Fidget Spinner to bardzo prosta w konstrukcji obrotowa zabawka, która jak twierdzą pomysłodawcy i jej konstruktorzy pomaga opanować stres. Korzystanie z fidget spinnera ma potencjał podobno pomagać w skupieniu się.

Niektórzy nawet twierdzą, że to idealny gadżet dla dzieci i dorosłych mających problemy z koncentracją, a nawet skuteczna pomoc w terapii ADHD.

Nasz fidget spinner jest aluminiowy i bardzo lekki. Nie kupiłam najtańszej wersji z myślą, że przyda się mi i mojemu mężowi na długo :D

Nie wnikając jednak nazbyt w szczegóły i zamysły pomysłodawców, powiem Wam, w jaki stan wprowadza mnie używanie fidget spinnera. Tak naprawdę to tylko odrobinę mnie relaksuje, mniej więcej na równi z patrzeniem na filmiki z lejącą się gorącą czekoladą :D Z mojej strony to by było na tyle. Nie zgłębiałam żadnych spinnerowych sztuczek, bo nie zdążyłam gdyż-ponieważ-albowiem sprzęt przejęły moje dzieci :D

Przeczytałam w międzyczasie artykuł o tym, że niektórzy rodzice twierdzą, że fidget spinner to szatańska i niebezpieczna zabawka. Doszukują się w jej kształcie jakichś diabelskich symboli. Niektórzy rodzice przestrzegają przez jej użytkowaniem, bo w niektórych modelach można połknąć jakieś elementy składowe zabawki, a inne z kolei modele mogą podczas kręcenia uderzyć drugie dziecko niechcący w oko. Zaczęłam zgłębiać wątek i doszłam do wniosku, że … komuś się coś chyba pochrzaniło! Litości…

Każda zabawka, w tym nawet poczciwe jojo lub piłka ping-pongowa mają potencjał być niebezpieczne! W niczym od tych przedmiotów nie różni się fidget spinner, który tak na marginesie rzeczywiście robi z moimi dziećmi coś dziwnego!

Co to takiego? Po pierwsze, jako chyba jedyna zabawka z dotychczas posiadanych rzeczywiście je uspokaja! Nie ściemniam :D Nauczyli się owy fidget spinner rozkręcać i potrafią patrzeć na niego w skupieniu czekając na moment, w którym obroty się zatrzymają. Nie ma innej zabawki, która by w taki sposób uczyła cierpliwości dwóch moich synów jednocześnie.

Po drugie fidget spinner nauczył ich również fajnej, zrównoważonej rywalizacji: często starszak rozkręca spinner a za moment rozkręca drugi spinner junior i czekają na moment, w którym jeden z ich spinnerów wygra. Siła ich równomiernego rozkręcenia wpływa na czas, w jakim on będzie się kręcił. Byłam zaskoczona, że taka z pozoru dziwna zabawka zatrzyma ich uwagę na dłużej :-) A jednak, zrobiła to bez dwóch zdań. Gdzie tkwi sekret w tym aby ze spinningiem nie przesadzić? Jak ze wszystkim można przedawkować, dlatego traktujmy ten hand spinner jako dodatek do spacerów, zabaw i innych dziecięcych aktywności.

Po trzecie: fidget spinner uczy ich koordynacji. Co prawda dla juniora jest na tego typu eksperymenty za wcześnie, jednak ze starszakiem ćwiczymy czasami rozkręcanie spinnera, utrzymywanie go w ruchu i wykonywanie w międzyczasie innych czynności, np. sprzątanie zabawek, stanie na jednej nodze, wyścigi, przekładanie go między nogami. On to uwielbia! :-)

Konkludując już: tak, fidget spinner to rzeczywiście niebezpieczna zabawka – niebezpieczna jak każda inna! :D, która naprawdę robi z moimi synami coś dziwnego – prawdopodobnie jako pierwsza utrzymuje moich chłopców w jednoczesnym skupieniu :D

Piąteczka!

co to jest fidget spinnerco to jest spinnerfidgetfidget spinnerfidget spinner co to jestgdzie kupić fidget spinnergdzie kupić spinnerspinner
Tweet
43
Chłopaki mają siusiaki a dziewczynki mają ... (nie chcesz tego wiedzieć!)
Legalny sposób, dzięki któremu dostałam 100 dni urlopu dla rodziny.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«