• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Główny powód, dla którego nie pozwalam moim dzieciom bawić się nożem i widelcem.

napisała szczesliva • 23/02/2018 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Gościliśmy w domu osobę, której mam wrażenie bardzo nie spodobał się fakt, że zakazuję moim dzieciom pewnych rzeczy. [Ale powiedzcie, że miałam pecha, i że takich ludzi więcej nie ma! Bo ja już zwątpiłam i zastanawiam się, czy głupota przypadkiem nie jest przenoszona droga kropelkową… ]

Zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że każdy ma inny model wychowania swoich dzieci. Jedni pozwalają swoim dzieciom na wszystko. Ja jednak nie należę do grona takich rodziców. Pozwalam moim dzieciom na wiele, jednak stawiam jasne granice w niektórych kwestiach i są to żelazne zasady, których przestrzegam. No taka właśnie jestem „niedobra” wg niektórych osób. Nic na to nie poradzę. Ja doszłam do wniosku, że są pewne ramy, których należy się trzymać. W przeciwnym razie moje dzieci wejdą mi na głowę i przy okazji zrobią sobie jeszcze krzywdę. A ja tego nie chcę.

Kropka :-)

Wracając jednak do tamtego spotkania. Owa osoba, której wcześniej na oczy nie widzieliśmy i przyszła w ramach sąsiedzkiej przysługi (tak naprawdę nikt z naszych bliskich, a raczej przypadkowy gość, który chyba lubi wtrącać się ze „złotym środkiem”) zrobiła wielkie oczy, kiedy stanowczo zawróciłam mojego Juniora do stołu nie pozwalając mu bawić się widelcem na dywanie.

– Ale to przecież tylko dziecko. Niech Pani na niego nie krzyczy. – zagaił nasz gość.

– Ale ja na niego nie krzyczę, Pani XYZ. Teoś, czy mama na Ciebie krzyczała? – zagaiłam do młodszego. On zgodnie z prawdą zaprzeczył.

I pozwoliłam sobie ciągnąć wątek dalej, ale nie udało mi się, bo szanowny gość przerwał mi zanim ja zaczęłam:

– Niech się nauczy jeść widelcem i nożem. Kiedy ma się nauczyć, w szkole? – dodał nasz gość.

Przyznam, że ciśnienie mi zaczynało wzrastać, bo ja z tych mamusiek, które nie lubią głupkowatego strzelania z …upy, że tak to ujmę.

– Ależ ja pozwalam mojemu synowi posługiwać się widelcem i nożem. Ale nie pozwalam mu się nimi bawić.

– No ale co to szkodzi. Krzywdy sobie tym nie zrobi a na dworze angielskim miałby się czym popisać. Prawda? – znowu zostałam zaskoczona dziwnym pytaniem.

– Nieprawda. – uśmiechnęłam się najbardziej neutralnie, jak tylko potrafiłam.

Ale tak naprawdę, to miałam ochotę (bez kitu) pocisnąć jakąś ripostą, ale z ludźmi w starszym wieku nie wypada sobie pogrywać na riposty.

– Ja nie dlatego nie pozwalam mojemu dziecku bawić się widelcem, bo nie chcę żeby się nim posługiwało. A dlatego, żeby przypadkiem na niego nie upadło, a owy niewinny widelec by się w jego mózg nie wbił. Matczyna wyobraźnia mi wiele podpowiada, ale to przecież nie Pani jechałaby z moim synem na pogotowie a ja. Nie Pani by drżała o jego życie, a ja.

– Już niech Pani nie przesadza. – i zaczęła sobie śmieszkować pod nosem insynuując, że chyba przesadzam.

Nie, ja nie przesadzałam! Moje dzieci nie bawią się żadnymi widelcami ani nożami. To znaczy zdarza im się, ale jak to wyłapię, to zawracam do stołu. Widelce to nie miecze samurajskie tylko narzędzia służące do jedzenia. Przy stole, do cholery.

I tak, mogłyby się wbić w mózg. Przez zupełny przypadek koleżanka, której opowiadałam zdarzenie, podesłała mi przed kilkoma godzinami artykuł, w którym był opisany przebieg operacji małego chłopca, który bawiąc się w porze obiadowej pałeczkami do jedzenia potknął się, a jedna z nich wbiła mu się przez jamę ustną w mózg. Ja panikuję, niby? Ehhh…

Źródło zdjęć.

Całe szczęście, że operacja się udała a chłopiec podobno dochodzi do siebie.

No właśnie. I właśnie dlatego nie pozwalam moim dzieciom bawić się nożem i widelcem.

I tak, jestem wredną matką, która stosuje zakazy. Ale potrzebne zakazy, które od takich sytuacji chronią…. I nie jestem panikarą. Jestem przewidująca!

Tweet
7
Zmień swoje zdjęcie profilowe w wizerunek Hollywoodzkiej gwiazdy!
Dwa dni opieki nad dzieckiem - dodatkowe płatne "wakacje" trwające 16 godzin!

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«