• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Jak zadbać o skórę jesienią – czyli zielone światło na eksfoliację i witaminę C

napisała szczesliva • 25/09/2014 • Szczesliva dba o skórę, Uroda

Mamy jesień. Słońca na niebie coraz mniej. Prawie wszyscy jesteśmy już po wakacjach i w najbliższym czasie nie planujemy wylegiwania na plaży w tropikach.

Z jednej strony smutno mi z powodu niższych temperatur i pożegnania piknikowych klimatów. Z drugiej jednak strony cieszę się, że w końcu nadszedł moment, aby wziąć się za moją skórę, którą latem traktowałam wyjątkowo delikatnie, nie kombinując z witaminizowaniem ani eksfoliacją, które mogłyby jej tylko zaszkodzić w środku upalnego lata.

Może nie przyznaję się do tego zbyt często, ale czują oddech zbliżającej się trzydziechy. Widzę zachodzące we mnie zmiany, w szczególności te zewnętrzne, które niechybnie świadczą o tym, że najwyższy czas traktować pielęgnację skóry poważnie. Już nie będzie lepiej – włókien kolagenowych nie przybędzie, regeneracja naskórka też nie przyspieszy. Mniej więcej od 25 r.ż. nasze ciało spowalnia pewne procesy. Okres hossy, czyli optymalny kondycyjny wiek naszej skóry mamy już wtedy zazwyczaj za sobą.

Moja [Wasza] rola w tym, aby tej skórze pomóc. Ta pomoc ma polegać na tym, aby proces starzenia możliwie jak najbardziej opóźnić, czyli go nie przyspieszać poprzez nieświadomie popełniane błędy. Takimi błędami są np. niedbałość w codziennym demakijażu, zapominalstwo w zakresie nawilżania a także brak eksfoliacji.

Pamiętam rozmowę, którą kilka miesięcy temu przeprowadziłam z moim Mężem. Dyskutowaliśmy o starszym pokoleniu. Temat zupełnie naturalnie zszedł na pewną sytuację:  rodzinę mojego Męża odwiedzili znajomi z Francji. Mój Mąż był wtedy nastolatkiem. Zapamiętał pewną bardzo ciekawą rzecz – otóż powiedział, że od tych gości z Francji biła pewnego rodzaju świeżość. Zauważył piękną skórę, niosący się za nimi zapach i pewnego rodzaju promienność, które kontrastowały z tym co prezentowały osoby z Polski. Kobiety były wyjątkowo zadbane i mimo, że były w tym samym wieku co obecne w towarzystwie Polki, to wyglądały zdecydowanie młodziej.

Mogę zgadywać co wpłynęło na ten fakt i pewnie będę miała rację. Francuzki miały świadomość, że promienie słoneczne mogą szkodzić skórze a także wiedziały, że odpowiednia pielęgnacja skóry zaprocentuje w przyszłości. Były na wygranej pozycji, chociażby z uwagi na fakt, iż miały dostęp do szerokiej gamy kosmetyków, w przeciwieństwie do Pań z Polski. Były także zapewne informowane [ np.w prasie] o zgubnym wpływie promieni UV na kondycję naszej skóry.

Tak było 30 lat temu. Teraz media trąbią na alarm i próbują nas w tym temacie uświadomić. Wiele z nas wzięło to sobie do serducha i stara się dbać o to, co dała nam natura i to co nam natura odbierze – młodość. Jednak część z nas nie traktuje tego poważnie, bądź nie ma ochoty spędzać dodatkowych 15 minut dziennie przed lustrem. Każdy dokonuje wyboru za siebie.

Ja jestem w tej pierwszej grupie, która to chce wyglądać młodo możliwie najdłużej. Nie fiksuję na punkcie urody i pielęgnacji, jednak jestem świadoma upływającego czasu i nie chcę przyspieszać żadnych procesów. Tyle wystarczy, abym do codziennych rytuałów dopisała kilka podpunktów.

Jesienią wprowadzam dodatkowe produkty do mojej pielęgnacji:

– stabilną, lewoskrętną 15% witaminę C

– mikrodermabrazję + częste peelingi enzymatyczne

– ochronę UV

jak dbać o skórę jesienią

Ponieważ Słońca na niebie jest coraz mniej to wraz z nadejściem jesieni ruszam z powyższymi trzema podpunktami.

Stabilna,  15% lewoskrętna witamina C – ma za zadanie „działać” w naszej skórze do 10 godzin poprzez: pomoc w wytwarzaniu włókien kolagenowych i naprawianiu fotouszkodzeń skóry, o które łatwo szczególnie latem. Czyli w rezultacie stabilna witamina C zmniejszy widoczne zmarszczki, w szczególności tzw. „kurze łapki” i „lwią zmarszczkę”. Moje serum z witaminą C trzymam w lodówce. To dość istotne wskazanie ze względu na to, aby witamina C nie utleniła się. Warto przyjrzeć się serum marki Auriga – Flavo C Forte.

„Mikrodermabrazja domowa” oraz peelingi enzymatyczne pomagają w odkrywaniu niższych warstw naszego naskórka. Czyli usuwają zrogowaciałe warstwy odkrywając przy tym te nowsze, „świeże”. Latem staram się ograniczać eksfoliację z uwagi na podatność skóry na przebarwienia. Jednak jesienią ruszam z kopyta i eksfoliuję co trzeba. Trzeba pamiętać o tym, że dzięki temu, że peelingując starszy naskórek tym samym zwiększamy szansę na to, aby składniki aktywne które wklepujemy w skórę [te w serum; w kremach] lepiej działały i lepiej się wchłonęły. Raz na dwa tygodnie stosuję peeling drobnoziarnisty, z dużą ilością drobnych ścierających granulek [ala mikrodermabrazja], natomiast 1-2 razy w tygodniu stosuję peeling enzymatyczny z papainą i bromelainą. Warto przyjrzeć się peelingom enzymatycznym takich marek jak np. Flos-lek [do cery naczynkowej, Kanebo [niestety bardzo drogi produkt] oraz Biochemia urody [w bardzo korzystnej cenie].

Ochrona UV ponad wszystko – Promienie słoneczne oddziałują na naszą skórę nawet zimą! Wiele osób myśli, że jesienią i zimą nie trzeba stosować kremu z filtrem. Możemy darować sobie smarowanie ciała kremem z UV – zazwyczaj jesteśmy szczelnie przykryci warstwami ubrań w tym okresie, jednak twarz mamy zawsze odsłoniętą. Na rynku mamy wiele kremów do twarzy ze stabilnymi filtrami UV. Ja od lat stosuję do twarzy kremy z filtrem 50+  UVA i UVB. Warto przyjrzeć się kremom z filtrami UV takich marek jak: Bioderma, Uriage oraz wszystkich marek należących do koncernu L’oreal.

Gwarantuję Wam, że dzięki odpowiedniej pielęgnacji spowolnicie proces starzenia się skóry. Pamiętajcie także o nawadnianiu organizmu [ okres grzewczy przed nami buuu… :-(] i dobrze zbilansowanej diecie. Wspomniałabym także o odpowiedniej ilości snu, ale sama wiem, że trudno czasami przy małym dziecku o taki luksus.

Dodam na koniec, że produkty, które wymieniłam w tym poście wybrałam na podstawie moich kilkuletnich testów i doświadczeń. Są nie tylko skuteczne, ale także wśród swoich odpowiedników [równie bądź mniej efektywnych] najkorzystniejsze cenowo.

Czy pamiętacie o eksfoliacji przy pielęgnacji Waszej skóry? Czy zmieniacie nawyki kosmetyczne na jesień? Ciekawa jestem jak to u Was wygląda. 

Trzymam za Was kciuki! Z pielęgnacją skóry jest tak samo jak z ćwiczeniami – regularnie dbając o skórę zobaczymy upragnione efekty i będziemy zadowolone, że robimy coś dla siebie – coś co zaprocentuje w przyszłości! :-)

Powodzenia!

eksfoliacjajak dbać o skórę jesieniąochrona UVwitamina C
Tweet
8
#ProjektŚniadanie - Śniadanie u Szczęślivej
Studio Qulinarne & najlepszy tatar w Krakowie.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • 💅🏼🦶🏼Domowy PEDICURE na lato – moje sposoby, jak zrobić piękne stopy do sandałów! [5 tanich hitów z drogerii]

  • 3 produkty, które baaaardzo POPRAWIŁY💦 stan mojej SUCHEJ SKÓRY❗💧👱‍♀️

  • Maseczka z miodem, olejem konopnym, sokiem z cytryny i białkiem

  • Maseczka na twarz z awokado, jogurtem i sokiem z cytryny.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Czy warto iść na WSKZ? Poznaj ekspertów i praktyków współpracujących z uczelnią
  • Trzy seriale na Apple TV, które w ostatnim czasie wbiły mnie w fotel
  • Pomału finiszuję studia na kierunku Dietetyka!
  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«