• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Nie mam zamiaru przepraszać za to, że moje DZIECI są DZIEĆMI.

napisała szczesliva • 27/07/2020 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

To był ubiegły tydzień. Odebraliśmy chłopców z przedszkola i pojechaliśmy całą naszą piątką na plac zabaw. Liczyliśmy na to, że oni zmęczeni wchodzeniem po tych wszystkich drabinkach, wymyślnych konstrukcjach i bawiąc się kilogramami piasku wieczorem padną nam jak muchy. Tak na marginesie to po raz kolejny przeliczyliśmy się. :D Ale dzisiejszy post nie jest o tym.

Moje dzieci uwielbiają place zabaw. Dla nich to jest istny raj, w którym mogą pobiegać, sprawdzić swoje umiejętności wspinaczki po konstrukcjach wszelakich, pośmiać się i wybawić za wszystkie czasy.

Celowo zawsze wybieramy z moim M. takie place zabaw, na których będą mieli jakieś wyzwania. Jedna huśtawka i piaskownica to zdecydowanie nie dla nich. Chociaż i na takim skromnym placu zabaw wymyślą zabawy, których bym się po nich nie spodziewała. ;-)

I dobrze! I tak ma być. O ile dzieci bawią się w bezpieczny sposób, pod okiem rodzica, to wszystko jest w jak najlepszym porządku. Plac zabaw, szczególnie taki z tysiącem drabinek, tuneli i innych kombinacji właśnie jest po to, aby dziecko zamiast grzecznie siedzieć w piaskownicy mogło pobiegać, powspinać się i spróbować nowych rzeczy.

Dzieciaki świetnie się bawiły już drugą godzinę.

Staliśmy z moim M. niedaleko jednej z konstrukcji i usłyszałam tekst mamy dziecka bawiącego się niedaleko moich dzieci. Mamusia z książką w ręku, córcia z wiaderkiem i resztą gadżetów. Kobieta musiała mnie i mojego M. nie zauważyć. Syczącym głosem rzuciła:

– Czy Wy musicie tak biegać? Nie potraficie się grzecznie bawić?

Oniemiałam! :D Moi chłopcy totalnie onieśmieleni tą uwagą nic nie odpowiedzieli owej pani. Przybiegli do mnie ze smutnym wzrokiem jakby zrobili coś złego. Dokładnie widziałam, co robili – i nie robili nikomu krzywdy. Wspinali się po ściance wspinaczkowej, następnie szybkim krokiem szli po mostku i zjeżdżali na zjeżdżali. I tak w kółko chichrając się do siebie co jakiś czas. Zrobili sobie taki tor przeszkód. Świetnie mi się na to patrzyło, bo z minuty na minutę coraz sprawniej im to szło. Nikomu nie przeszkadzali. O nikogo nie zahaczali. Bawili się!

Rzeczywiście, w pewnym momencie byli blisko tej kobiety i jej kilkuletniej córki o ile oczywiście odległość 2-3 metrów można nazwać bliskością. Poklepałam ich po plecach i powiedziałam, że mogą spokojnie dalej się bawić tak, jak się bawili.

Zrobili dwie-trzy rundy po tej samej trasie i znowu słyszę tę kobietę.

– Nie słyszeliście co do Was powiedziałam? Musicie być tak głośno? Nie potraficie grzecznie się bawić?

Kur….aaa! Laska musiała totalnie nie wiedzieć, że jestem w pobliżu i pozwalała sobie na strofowanie cudzych dzieci w imię tego, że ona oczekuje ciszy na placu zabaw! :D Podniosłam się z tej ławeczki, kuśtykając o kuli z ortezą na nodze zaczęłam zmierzać żwawym krokiem w jej stronę. Jak zobaczyła, że idę w jej stronę, to po jej minie wywnioskowałam, że czuje pismo nosem i wie, że przegięła. Zamknęła książkę na mój widok i udawała w pierwszej chwili, że mnie nie widzi. :D Reakcja – bez komentarza :D Doszłam do niej i zaczęłam moją krótką przemowę:

– Chłopcy, którym zwracała Pani bezpodstawnie uwagę to moi synowie. Widziałam, że grzecznie się bawili i zachowywali się dokładnie tak, jak większość dzieci zachowuje się na takich placach zabaw.

– Ale, ale ja..

– Przepraszam. Nie skończyłam. Jeśli chce Pani sobie w ciszy i spokoju przeczytać książkę, to proszę pójść do biblioteki. Tam pani może wymagać ciszy od innych.

– Ale, ale, pani…

– Plac zabaw dla dzieci jak jego nazwa wskazuje – służy zabawie i jest dla dzieci, czy to się pani podoba czy też nie. Chciała Pani coś dodać przed chwilą? Może jakieś przeprosiny dla moich synów za to, że bezpodstawnie i z pretensją w głosie strofowała ich pani doskonale wiedząc, że nie będą mogli się obronić? Nie spodziewała się Pani, że są z nimi rodzice i zwrócą Pani uwagę, prawda? Proszę pamiętać na przyszłość, że fakt, że są dziećmi nie znaczy, że może Pani traktować ich jak osoby drugiej kategorii i może pani sobie pozwalać na więcej.

Na jej twarzy malowało się jedno – totalna pustka. I niezrozumienie. Próbowała coś jeszcze mówić, ale nerwy jej nie pozwalały.

– Haneczko, idziemy. Nie jesteśmy tutaj mile widziane. – rzuciła jakby w moją stronę z fochem.

Masakra. :D

Nienawidzę sytuacji, w których dorosłym wydaje się, że mają oni większe prawa w miejscach, które dedykowane są nie im a dzieciom. Nie mam zamiaru nikogo przepraszać za to, że moje dzieci są dziećmi i chcą się bawić. Dopóki robią to bezpiecznie, to mają moje zielone światło. Skoro od dzieci wymaga się tego, aby potrafiły zachowywać w miejscach przeznaczonych dorosłym, to od rodziców możemy wymagać tego, aby dostosowali się do miejsc, które są dedykowane dzieciom.

Tyle z mojej strony! :D Ależ mi się ulało dzisiaj :D

P.S. Jeśli Facebook pokazał Wam dzisiejszy post i zgadzacie się z nim – będzie mi miło, jeśli dacie mi o tym znać na Facebooku. Możecie się nim również podzielić z innymi. Dzięki! :*

Tweet
0
DŻEM MALINOWY - przepis na dżem z malin niskosłodzony, konfiturę malinową domowej roboty
Każde dziecko może mieć tak DŁUGIE włosy, na jakie ma ochotę! (bez względu na płeć)

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Pomału finiszuję studia na kierunku Dietetyka!
  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«