• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

O tym, jak schudłam 10 kilogramów w 45 dni.

napisała szczesliva • 16/01/2019 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Jeszcze 3 miesiące temu powiedziałabym, że to niemożliwe, ale dzisiaj już wiem, jak schudnąć 10 kilogramów w niewiele ponad miesiąc.

Właściwie to nie wiem, od czego mam zacząć to moje krótkie „opowiadanie”, bo jestem tak strasznie podekscytowana (a jednocześnie próbuję zachować względną skromność, bo wiem, że bywa i tak, że nadmierna szczęśliwość nie jest czasami mile widziana..)

Jednak ja głęboko wierzę, że i Wy będziecie cieszyć się moim szczęściem, bo ja mam tę cudowną pewność, że są tutaj ze mną dobre i życzliwe dusze! Za co bardzo dziękuję!

Jeśli są tutaj jeszcze osoby, które pamiętają Szczęśliwą sprzed czterech lat, to pamiętacie doskonale, że było mnie wtedy jakby … „mniej”. Mniej fizycznie, a dokładniej to mniej „kilogramowo”. Nigdy nie byłam szczuplakiem, ale kiedy waga po pierwszej ciąży ustabilizowała mi się, to wyglądałam jeszcze lepiej niż… przed ciążą.

A później z każdą kolejną ciążą było mnie coraz więcej.

Jestem typem, który stroni od ćwiczeń. To znaczy raz na jakiś czas przypominam sobie, że mam w domu orbitrek, ale po dwóch tygodniach zwykle o nim zapominam ;-) Dlatego też moje ciało i moja waga była w dużej mierze uzależnione od tego, ile zjadam i ile mam aktywności w ciągu dnia.

I tak po urodzeniu Gai moja waga to był jakiś kosmos! Kosmos kosmosów. Udawałam na początku, że nic się nie stało. Że to pewnie samo spadnie. Ale samo, kurczę, nie chciało spadać za cholerę! A ja nie wiedziałam, czy kiedykolwiek będzie mi dane schudnąć 10 kilogramów, o 20 kilogramach nie wspominając.

I tak przebimbałam prawie cały 2018 rok, kiedy to mojego ciała było aż nadto a ja nie miałam pomysłu, jak rozpocząć proces odchudzania!

Aż w końcu w październiku podjęłam decyzję, że czas udać się do dietetyka, endokrynologa i sugerowano mi nawet diabetologa, który posprawdza, jak się ma moja tarczyca i czy przypadkiem nie mam insulinooporności!

I tak też trafiłam do dwóch specjalistów, którzy baaaardzo dużo mi pomogli! Z początkiem grudnia zaczęła się moja przemiana i trwa do dzisiaj, czyli niecałe 45 dni pyknęło wczoraj.

A ja przez ten czas schudłam prawie 10 kilogramów i … chudnę nadal.

Niektórzy powiedzą, że to jest zbyt szybko w za krótkim czasie – ale to nie jest prawdą, przy insulinooporności i odpowiednim farmakologicznym leczeniu a także diecie i ruchu fizycznym. Zresztą informacje te potwierdził mój diabetolog.

Mam co prawda jeszcze 10 kilogramów do zrzucenia, w idealnym wypadku 12 kilo i będę przeszczęśliwa, ale nie będę aż tak cisnąć do tego wyniku, bo mój organizm sam mi powie, jak on się z tym wszystkim czuje ;-) Nadal nie mogą w to uwierzyć, że chudnę, serio. Bywały momenty w zeszłym roku, że zaczęłam już godzić się z faktem, że pewnie będę „przytyta” już do końca życia, bo taka moja natura i kropka, że geny, że starość nie radość i inne pierdoły :D

Tymczasem nie! Ja walczę dalej! Przede wszystkim wykluczyłam z diety jakiekolwiek mąki i zboża, w tym pieczywo. Cukier również. Głównymi składnikami moich posiłków jest białko i warzywa, a także niektóre owoce.

Miałam co prawda przyzwolenie od diabetologa na przekąski z suszonych owoców zamiast owoców świeżych po śniadaniu i obiedzie, jagły i chleb żytni, ale jadłam je maksymalnie do pory obiadowej. A wszystkie suszone owoce głównie bio, niesiarkowane i niekandyzowane.

Na początku nie mogłam przyzwyczaić się do tego, że nie jem pieczywa! Jak to – śniadanko bez bułeczki?! Ano tak!

A teraz – pestka! Nawet już mnie do chleba nie ciągnie. Także trzymajcie za mnie kciuki. Jak uda mi się schudnąć tyle, ile zamierzam (a pamiętajcie, że jestem pod kontrolą dietetyka a także endokrynologa i diabetologa, który przepisał mi na insulinooporność odpowiednie leki i takie spadki wagi uważa za bezpieczne przy tym schorzeniu), to opiszę moją dietę i jadłospisy na blogu. Może i Wam wtedy będą pewnego rodzaju wskazówką, choć od wizyty u specjalistów nie możecie uciekać. Lekarze, którzy znają się na rzeczy powinni ogarnąć w mig, dlaczego nadprogramowe kilogramy Wam ciążą (oczywiście jeśli takowe macie).

Ale zanim Wam wszystko opiszę, to najpierw chcę sama przejść przez ten cały proces, aby mieć pewność, że wszystkie zalecenia mi służą a mój organizm się nie buntuje.

Trzymajcie za mnie kciuki – bardzo mi się one przydadzą! Bardzo się cieszę, że udało mi się wyrwać z tej mojej „wagowej” matni, gdzie czułam się fatalnie, bo kilogramy przeszkadzały w codzienności i czuję, że jest nadzieja dla wielu osób borykających się z kilogramami, tylko brakowało im na ich drodze odpowiednich lekarzy, którzy zmotywują i powiedzą, że pomogą.

Uściski! Będę raportować moje zmiany! :-)

P.S. Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu  ❤ Możecie go też udostępnić swoim znajomym. Dziękuję! :*

Tweet
16
5 rzeczy dla zdrowia dziecka, które każdy rodzic powinien mieć w domu.
Tylko bardzo "spostrzegawcza" osoba dostrzeże na tym zdjęciu coś nieprawidłowego.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«