• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Ty też pozwalasz na to swojemu dziecku i masz gdzieś, co myślą o tym inni?

napisała szczesliva • 19/08/2018 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Powiedzcie, że nie jestem z tym sama! Kurczę! Przyznam szczerze, że ostatnio zwątpiłam odrobinę i zaczęłam się zastanawiać, gdzie są granice przewrażliwienia. Ja zdecydowanie nie jestem matką panikarą. Mam wrażenie, że jestem gdzieś pośrodku.

Co mam na myśli pisząc „po środku”? To znaczy, że kiedy widzę, że moje dziecko jest blisko ulicy, to łapię je za rękę, aby nic głupiego mu nie wpadło do głowy, by np. wbiegnąć na ulicę. Kiedy przechodzimy przez ulicę, to również trzymam mojego pięciolatka i trzylatka za rękę. Ale kiedy idziemy alejką w parku to pozwalam im biegać, skakać i zbierać patyki. Staram się nie przesadzać, jednak zdaję sobie sprawę z niektórych niebezpieczeństw i wolę dmuchać na zimne.

Dlaczego dzisiaj o tym piszę? Po raz drugi miałam ostatnio mały wykład, z którym w ogóle się nie mogłam zgodzić i twardo stałam przy swoim stanowisku, co nic a nic nie spotkało się z aprobatą drugiej strony.

Otóż puściłam moich chłopców boso, by mogli sobie pobiegać po trawie!

Oszalałam? Według jednej osoby: TAK! Było to nieodpowiedzialne i bezsensowne, skoro buty są podobno od tego, aby dzieci je miały na nogach. Boso można co najwyżej w domu podobno, a inne miejsca są niebezpieczne…

Totalnie się z tym nie zgadzam. Miejsce, po którym biegali moi chłopcy, to nie był to iście angielski trawnik, ale był wolny od szkła, pszczół i innych niespodzianek! Czy to wystarczy, aby pozwolić dzieciom biegać boso? Dla mnie zdecydowanie tak!

Odkąd pamiętam puszczam moje szkraby po trawie, piasku czy innych podłożach z ciekawą fakturą po to, aby czuły Matkę Ziemię! Dobra, przesadziłam z tym „czuciem Matki Ziemi”, tak mi się jakoś napisało :D Ale pozwalam im na bieganie czy chodzenie boso po to, aby znali to uczucie! Mi ono kojarzy się z wolnością, z beztroską. Jest przyjemne, pomaga poczuć podłoże, jest też pewnego rodzajem doznania sensorycznego, którego nie chcę i nie będę moim dzieciom bronić. Sama chodzę boso w domu i to uwielbiam!

Próbowałam to tłumaczyć drugiej stronie, że to nie moja beztroska mnie pcha ku temu, by moje dzieci chodziły często boso, a świadome działanie, na co dostałam ripostę:

– Tym młodym rodzicom się już w dupach poprzewracało i za nic macie słuchanie starszego pokolenia.

Chwilę się zadumałam i powiedziałam zupełnie bez pardonu i zgodnie z prawdą zresztą:

– Pierwszą osobą, która pozwoliła mi chodzić boso po trawie była moja kochana Babcia, która wg opowieści mojej mamy wzięła mnie do siebie na podopolską wieś, gdy miałam niecały rok, i tam patrzyła na moje cudne grymasy, gdy źdźbła trawy przenikały między moimi małymi paluszkami i pomagały poznać nowy dla mnie świat. Gdzie tu przewracanie w dupach?

I nastała cisza! Argumenty wytrącone z ręki.

Szczerze? Kiedy tylko mam okazję puszczam boso chłopców i moją Gaię, czy to u Teściów, czy u mojego Taty w Przytulnym Siedlisku, czy gdziekolwiek indziej, gdzie widzę, że mogę dać im tym mnóstwo radochy!

Mam totalnie gdzieś, co myślą o tym inni. Choć szczerze, to w duchu skrycie myślę sobie, że może i Wy też nie jesteście przewrażliwieni i praktykujecie „bose Waszych dzieci przechadzki po trawie”? Powiedzcie, że tak!

P.S. Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu  ❤ Dziękuję!

Tweet
0
6 rzeczy, których mi brakuje odkąd jestem MAMĄ!
Tajemnica naszej rodziny, która musi wyjść dzisiaj na jaw!

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.
  • Dlaczego białko jest kluczowe dla rozwoju mózgu dziecka? – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«