Mam dla Was kolejny przepis jak zrobić PŁYN DO DEZYNFEKCJI rąk, antywirusowy, czyli inaczej jak zrobić PŁYN ANTYBAKTERYJNY dezynfekujący dłonie zabijający zarówno bakterie jak i wirusy w tym koronawirusa. O czym trzeba pamiętać – taki przepis na domowej roboty PŁYN ANTYBAKTERYJNY a także ANTYWIRUSOWY musi mieć stężenie minimum 70% alkoholu/etanolu/izopropanolu. Inaczej będzie nieskuteczny!
Dlatego też nie czytajcie bzdurnych przepisów na żel i płyn antybakteryjny dezynfekujący dłonie na pierwszych stronach Google’a czy telewizji śniadaniowych, w których ktoś podaje proporcje, że na pół szklanki żelu aloesowego dorzućcie 2 łyżki etanolu, bo w takim przepisie stężenie etanolu będzie miało co najwyżej 10%! A co za tym idzie nie ochroni Was nie tylko przed bakteriami, ale (za cholerę) nie ochroni Was przed wirusami w tym koronawirusem, bo takie stężenie alkoholu nie będzie w stanie zniszczyć błony komórkowej bakterii ani osłonki lipidowej wirusa czyli on sobie spokojnie na naszych dłoniach przetrwa mogąc spowodować zarażenie. Tylko minimum 70% roztwór etanolu przedostanie się do wnętrza komórki powodując wtedy trwałe uszkodzenie białek wewnątrz bakterii bądź wirusa!
Tutaj znajdziecie mój poprzedni artykuł, w którym znajdziecie przepis na to, jak zrobić płyn antybakteryjny, antywirusowy, do dezynfekcji dłoni. Dzisiaj podrzucam Wam jeszcze prostsze przepisy.
Jak zatem zrobić PŁYN DO DEZYNFEKCJI rąk, aby był skuteczny? Jak zrobić w domu taki PŁYN ANTYBAKTERYJNY czy płyn ANTYWIRUSOWY, jak niektórzy go nazywają, aby przerwał tę błonę komórkową bakterii i osłonkę lipidową wirusa? Wystarczy, że zastosujecie się do poniższych proporcji i będziecie mieli pewność, że zrobiony przez Was samodzielnie płyn dezynfekujący ochroni Was przed bakteriami, wirusami w tym koronawirusem.
Jeszcze tydzień temu chciałam kupić taki żel i płyn antybakteryjny w drogerii albo aptekach! Zapomnijcie! Nie tylko nie ma już tych płynów stacjonarnie, ale w internecie jeśli są, to osiągają zawrotne kwoty! Także dzisiejszy przepis na płyn dezynfekujący uratuje Was.
WARTO PAMIĘTAĆ! Otóż na pierwszym miejscu naszym człowieczym obowiązkiem ;-) jest zwyczajnie myć ręce! Mydłem, po prostu. Dokładne mycie rąk mydłem, trwające minimum 20 sekund, oczyści nasze dłonie i zabezpieczy nas przed bakteriami i wirusami, które na naszych dłoniach były. Płyn antybakteryjny, dezynfekujący, którego bazą jest 70% etanol to rozwiązanie na te sytuacje, w których nie mamy możliwości umycia rąk, czyli np. na lotnisku, w pociągu, na stacji paliw, w markecie. Wszędzie tam, gdzie stan toalet i łazienek może być dyskusyjny, bo po takim umyciu dłoni w takich miejscach może się okazać, że zanim z nich wyjdziemy, to już będziemy mieli na dłoniach nowe nabytki ;-)
Jak zrobić płyn antybakteryjny, antywirusowy, do dezynfekcji rąk samodzielnie w domu. To 4 przepisy. Każdy jest jednakowo skuteczny. Niektóre tylko mają dodatki, które pielęgnują skórę.
PRZEPIS NR 1
z którego powstanie 100 mililitrowy płyn antybakteryjny i antywirusowy do dezynfekcji (uzyskujemy minimum 70% stężenie etanolu w roztworze, a najlepiej aby było 80% w razie naszych błędów pomiarów etc.)
- 80 ml etanolu (spirytusu, np. lubelskiego, który zawiera 96% stężenie etanolu)
- 20 ml wody (jeśli nie macie wody destylowanej, to może być zwykła)
Jak zrobić: Odmierzacie 80 ml etanolu i dodajecie do niego wodę. Mieszacie i przelewacie do buteleczki. I płyn antybakteryjny i antywirusowy domowej roboty jest gotowy!
PRZEPIS NR 2
z którego również powstanie 100 mililitrowy płyn antybakteryjny i antywirusowy do dezynfekcji (uzyskujemy minimum 70% stężenie etanolu w roztworze, a najlepiej aby było 80% w razie naszych błędów pomiarów etc.) Zamiast etanolu używamy alkoholu izopropylowego
- 80 ml alkoholu izopropylowego u ( wiem, że w niektórcych miejscach w Posce trudno jest już dostać spirytus, dlatego w tym przepisie używam alkoholu izopropylowego, inaczej izopropanolu. On jest dostępny w sklepach chemicznych, często w hurtowniach kosmetycznych, miejscach gdzie robi się np. car-detailing etc. Jest szeroko dostępny w internecie i jest równie skuteczny jak spirytus)
- 20 ml wody (jeśli nie macie wody destylowanej, to może być zwykła)
Jak zrobić: Odmierzacie 80 ml alkoholu izopropylowego i dodajecie do niego wodę. Mieszacie i przelewacie do buteleczki. I płyn antybakteryjny i antywirusowy dezynfekujący ręce jest gotowy! ;-)
PRZEPIS NR 3
(z dodatkiem gliceryny, która zmniejsza wysuszanie skóry alkoholem) z którego również powstanie 100 mililitrowy płyn antybakteryjny i antywirusowy do dezynfekcji (uzyskujemy minimum 70% stężenie etanolu w roztworze, a najlepiej aby było 80% w razie naszych błędów pomiarów etc.). W tym przepisie dorzucamy składnik pielęgnujący. W tym wypadku glicerynę.
- 80 ml etanolu lub alkoholu izopropylowego
- 15 ml wody (jeśli nie macie wody destylowanej, to może być zwykła)
- 5 ml gliceryny w płynie (do kupienia w aptekach)
Jak zrobić: Odmierzacie 80 ml etanolu i dodajecie do niego glicerynę. Mieszacie ją aż do momentu, w którym się rozpuści a następnie dodajecie wodę. Całość przelewacie do buteleczki. I płyn antybakteryjny i antywirusowy jest gotowy! I wykonany samodzielnie! Brawo ;-)
PRZEPIS NR 4
(z dodatkiem żelu aloesowego o działaniu pielęgnującym) z którego również powstanie 100 mililitrowy płyn antybakteryjny i antywirusowy do dezynfekcji (uzyskujemy minimum 70% stężenie etanolu w roztworze, a najlepiej aby było 80% w razie naszych błędów pomiarów etc.). W tym przepisie dorzucamy składnik pielęgnujący. W tym wypadku żel aloesowy 99%.
- 80 ml etanolu lub alkoholu izopropylowego
- 20 ml żelu aloesowego (dostępne w drogeriach Hebe, Rossmann, aptekach, ew. w internecie – szukajcie żeli z 99% zawartością aloesu)
Jak zrobić: Odmierzacie 80 ml etanolu i dodajecie do niego żel aloesowy. Mieszacie je aż do momentu, w którym żel się w alkoholu rozpuści. Całość przelewacie do buteleczki. I dezynfekujący zrobiony w domu jest gotowy i skuteczny!
Jeśli nie macie możliwości kupienia spirytusu, alkoholu izopropylowego ani innego alkoholu o minimum 70% stężeniu, to nie pozostaje Wam nic innego jak regularne i dokładne mycie rąk. Ono jest również skuteczne! Choć wymaga dostępu do wody i mydła, o które w niektórych miejscach może być trudno.

P.S. Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy przepis na płyn antybakteryjny i antywirusowy, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu ❤ Możecie też go podać dalej udostępniając go na swojej tablicy, dzięki czemu przepis się Wam nie zgubi :-)
Możecie ten obserwować mój Fanpage i Instagram – wkrótce opublikuję przepis na chusteczki antybakteryjne domowej roboty i kilka innych specyfików, które przydadzą się w najbliższych miesiącach.







