• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Zabawki i ćwiczenia stymulujące rozwój mowy

napisała szczesliva • 30/06/2016 • LOGOPEDYCZNIE

Zapraszam Was na kolejny wywiad w cyklu logopedycznym. Poprzedni przeczytacie tutaj [klik]. Mam przyjemność po raz trzeci rozmawiać z Kamilą, tym razem o ćwiczeniach, aktywnościach i zabawkach, które pomogą stymulować rozwój mowy malucha.


Kamila Czachorowska – logopeda, neurologKamila Czachorowskaopeda, autorka bloga www.logopasja.pl twórczyni gier terapeutycznych dla dzieci, szkoleniowiec. Na co dzień pracuje z polskimi dziećmi, mieszkającymi w Anglii. Prywatnie zabiegana żona, poszukiwaczka przygód i wielbicielka dobrego (k/w)ina :) 

logo TM 300 x 100 no BG

Magda: Cześć Kamilo. Cieszę się, że spotykamy się na łamach bloga po raz trzeci :-) Dzisiaj postanowiłyśmy wziąć na tapetę kolejne aspekty dotyczące rozwoju mowy. Jak pewnie większość z nas może się domyślać mowa nie jest „aparatem”, która rozwija się niezależnie. Na jej rozwój ma wpływ wiele czynników, o czym zorientowałam się już po kilku miesiącach terapii z moim trzylatkiem. I trzeba ją stymulować na tysiące sposobów. Rysujemy, malujemy, chuchamy, dmuchamy.

Oddaję Ci mikrofon ;-)

Kamila: Po garści wiadomości w dwóch ostatnich wpisach, przejdźmy teraz do ćwiczeń praktycznych. Jak już dobrze wiecie mowa nie kształtuje się w izolacji od innych umiejętności dziecka. Dlatego, żeby ją stymulować trzeba dbać o harmonijny rozwój malucha. To tak jak z jazdą na rowerze. Nie nauczysz się jeździć po skałkach, dopóki nie nauczysz się jeździć na 2 kółkach po chodniku. Dziś zaproponuję kilka zabaw dla dzieci w wieku 12 – 24 miesięcy, które będą wpływać pozytywnie na rozwój mowy. Aby ułatwić orientację, zabawy podzieliłam na części. To, co zaczynamy?

Magda: Hey, ho, let’s go! ;-)

Ps. Aktywności omówione poniżej, to tylko przykłady, nie wyczerpują one ogromu możliwości stymulacji dziecka w tym wieku.

Motoryka duża – czyli w wielkim skrócie to, co robimy całym ciałem.

W tym wieku dziecko doskonali umiejętność chodzenia, potem biegania a na końcu podejmuje próby jazdy na rowerku. Podchodząc do tych wiadomości z głową warto dziecku w tym wieku zapewniać jak najwięcej możliwości do tego, żeby chodziło, biegało a potem próbowało pojeździć na rowerze. Teraz jedynie pojawia się pytanie jak to zrobić, żeby było ciekawiej.

Kiedy wiesz, że dziecko bardzo lubi jakąś zabawkę, przekładaj ją w takie miejsca, by dystans do pokonania przez dziecko raz po raz się zwiększał. W ten sposób zmotywujesz dziecko do działania. Jeśli chodzi o bieganie to sprawa ma się podobnie :) W kwestii jazdy na rowerku, to po pierwsze trzeba taki rowerek kupić, a potem pokazać go dziecku, a po ostatnie zachęcać dziecko do jazdy, i tyle. Ameryki tu nie odkrywam ;) Ps. Mówiąc rowerek ma na myśli 3 – kołowy rowerek z pedałami :)

Motoryka mała – czyli to, co robimy dłońmi, palcami.

W tym okresie warto skupić się na zabawach, które będą doskonaliły tzn. chwyt pęsetkowy. Ćwiczenia, które to doskonalą to np. zabawa drewnianymi układankami z takim małym dzyndzlem do łapania, zbieranie fasolek (lub płatków śniadaniowych) do butelki. Podczas tych zabaw trzeba bardzo uważać, żeby dziecko nie brało do buzi małych, niejadalnych przedmiotów.

DSC_8126

DSC_8128
Rodzice często o tym zapominają, a warto to przypomnieć, że doskonałym treningiem motoryki małej w tym wieku jest używanie łyżki, widelca i kubka. Co prawda, na początku koślawe i niezgrabne ale, jak powszechnie wiadomo, trening czyni mistrza! No i klocki, klocki, klocki. To chyba najwspanialsza zabawka przez lata. Zawsze na czasie, zawsze aktualna i zawsze potrzebne.

Magda: No właśnie. U nas klocki rządzą. Lego wiedzie prym choć mam na oku również świetne klocki magnetyczne, na które zbieram fundusze.

Od siebie mogę polecić: układanki Einchorn [farma, dżungla], przesypywanie i zabawy z piaskiem kinetycznym, elastyczne włochate druciki i tworzenie z nich różnych figur, klocki kukurydziane, nawlekanie koralików na sznurówkę.

DSC_8125

DSC_8130

Percepcja wzrokowa – czyli wszystko to, co mocno angażuje nasze oczy do pracy

U takich maluch można „bawić się oczami” w różny sposób. Skupmy się na tym co najszybciej można zrobić w domu. Pobawmy się w pary. Najpierw dobieracie w pary dokładnie takie same zabawki (realne przedmioty), czyli np. 2 misie, 2 piłki, 2 auta, 2 lalki (w zależności co kto ma i co dziecko lubi, co jest dla niego atrakcyjne). Potem warto pobawić się w dobieranie identycznych obrazków, tu np. skupmy się na zwierzakach, czyli np. 2 identyczne krowy, 2 identyczne psy, 2 identyczne koty, itd. A na koniec wersja najtrudniejsza z tych zaproponowanych. Łączenie w pary przedmiotu (np. piłki) z obrazkiem, na którym jest piłka. Proste? Proste! A co najważniejsze rozwijające! Pamiętajcie, gry na telefonie, komputerze, tablecie dla tak małych dzieci nie są wskazane. Bez nich naprawdę będzie dziecku lepiej :)

Magda: Ja w tej kwestii polecam od siebie Memory np. od Czu-czu.

Percepcja słuchowa – czyli zabawy, które w sposób szczególny angażują do pracy nasze uszy.

Na tym etapie najważniejsze jest rozumienie prostych rzeczowników (nazw osób i przedmiotów) oraz prostych czasowników (nazw czynności). Wszelkie zabawy bądź sytuacje codzienne, które będą „wymagać” od dziecka podania czegoś lub pokazania palcem czegoś w książeczce, w odpowiedzi na pytanie rodzica: Pokaż gdzie jest…, są niezmiernie ważne. No i coś o czym pewnie wiecie, to piosenki dziecięce. Nieco w innej formie, bo z rekwizytami. Pokazujecie dziecku na początek zabawkę kota i śpiewacie fragment piosenki Wlazł kotek na płotek… Dziecko powinno po jakimś czasie nauczyć się wiązać piosenkę z rekwizytem. Następnie wprowadzacie kolejne zabawki, np. żabę i śpiewacie piosenkę Była sobie żabka mała… itd. Kiedy dojdziecie w taki sposób do 3 piosenek, kładziecie przed dzieckiem zabawki i zadajecie swojego rodzaju zagadkę śpiewającą i pytacie dziecko: O czym Tata / Mama śpiewał / -a?

Stymulacja rozwoju mowy – czyli wszystkie aktywności, które wymagają od nas powtarzania i mówienia.

Tutaj zaproponuję zabawy z wykorzystaniem odgłosów zwierząt i przedmiotów codziennego użytku. Często bawię się tak. Wrzucam do worka np. zwierzaki. Dziecko losuje jednego zwierzaka. Po jego wyciągnięciu z worka rodzic pyta się: Kto to? Dziecko mówi np.: MU. Tak, brawo, to MU! – komentuje rodzic. To krowa. Krowa robi MU. Podobną zabawę można wykonać z przedmiotami codziennego użytku, np. z zegarkiem (TIK TAK), zabawkowym młotkiem (BAM BAM), dzwoneczkiem (DZYŃ DZYŃ), długopisem (PISIU PISIU), itd. Możliwości jest bardzo dużo.

Zachęcam Was do wspólnych zabaw i aktywności z takimi maluchami, żebym w przyszłości miała mniej pracy! :)

Magda: A ja Ci życzę jak najwięcej pracy i aby rodzice jak najszybciej wyłapywali braki u swoich maluchów i nie bali się udać na konsultację do specjalisty, bo powtórzmy to, co powtarzamy w każdym odcinku: na wizytę u logopedy nigdy nie za wcześnie! :-) Do zobaczenia za tydzień!

Kamila: Do zobaczenia! :-)


Wszystkie posty z cyklu logopedycznego:

  1. Kiedy udać się z dzieckiem do logopedy? Czyli krótko o rozwoju mowy cz.1 
  2. Kiedy pójść do logopedy z dzieckiem? O wadach wymowy. Odc.2
  3. Zabawki i ćwiczenia stymulujące rozwój mowy
  4. Jak wspierać mowę u dwulatka i trzylatka.
  5. Jak wspierać mowę u trzylatka i czterolatka.

Przy okazji powiem Wam, że po trzech miesiącach naszej logopedycznej terapii z Ivkiem widzę niesamowite efekty! To bardzo, ale to bardzo cieszy, tym bardziej że w ćwiczenia zaangażowana jest cała rodzina. Z dziecka, które niewielu wymawiało i posługiwało się językiem swoistym, którego nikt nie rozumiał, rośnie nam chłopaczysko, które potrafi komunikować się z nami i sygnalizować swoje potrzeby, opisywać nastroje i mówić: „Kocham Cię, mamo! Dasz mi loda?” ;-)

ćwiczenia stymulujące mowęLogopasjazabawki stymulujące mowę
Tweet
9
Pragnę podziękować wszystkim byłym kobietom mojego Męża.
Jeśli kobieta sobie nie wywalczy pewnych spraw, to marny jej żywot.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • Jak wspierać mowę u trzylatka i czterolatka? – motoryka duża

  • Jak wspierać mowę u dwulatka i trzylatka.

  • Kiedy pójść do logopedy z dzieckiem? O wadach wymowy. Odc.2

  • Kiedy udać się z dzieckiem do logopedy? Czyli krótko o rozwoju mowy.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.
  • Dlaczego białko jest kluczowe dla rozwoju mózgu dziecka? – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«