Nie wiem czy Wy już czujecie wiosnę i lato, ale ja, za każdym razem gdy otwieram drzwi tarasowe o poranku, słyszę ptaków śpiew i zastanawiam się kiedy jeden z tych ćwirków podczas nauki latania nieopatrznie właduje nam się do salonu ;-) Dumam też nad tym, kiedy wreszcie bez obaw będę mogła ubrać jedne z moich ulubionych espadryli, w których stopa mi oddycha i nie narzeka na odciski! Ach!
Espadryle są moją miłością od 2008 roku, od czasu krótkiego kwietniowego wypadu do Barcelony, który poczyniłam wtedy z moją Mamą. Sięgnęłam pamięcią i zaglądnęłam do mojej skrzynki mailowej, w której trzymam wszystkie rezerwacje lotnicze, i … wiecie co mi wyszło?! Dokładnie 7 lat temu [co do dnia!], 21-ego kwietnia 2008 roku postawiłyśmy z moją mama nasze stopy na barcelońskiej ziemi :-)
GOING OUT
From Wroclaw (WRO) to Barcelona (Girona) (GRO)
Mon, 21 Apr08 Flight FR9173 Depart WRO at 15:50 and arrive GRO at 18:15
I dokładnie tego samego dnia kupiłam sobie czarne espadryle, za 10 euraczy, w jakimś chińskim sklepiku. Ale to nie były takie buty-zwyklaki! O nie! To były bucisze, które tak skutecznie zafarbowany mi stopę na kolor granatowo-siny, że po założeniu sandałów na drugi dzień wyglądałam jakbym była zdrowo na bakier z pedicurem i higieną w ogóle! Ba! Te cudowne espadryle zafarbowały mi stopy na dwa tygodnie! I nie pomogły tarki, pumeksy ani codzienne kąpiele! :-) Ale były wygodne, trzeba im przyznać :-)
Teraz jednak uważam na to, gdzie zaopatruję się w obuwie, i staram się unikać butów potencjalnie farbujących stopy ;-) I Wam też radzę uważać :P
Poniżej mam dla Was 24 pary espadryli, które [jeszcze!] są dostępne w tym sezonie w sklepach online. Duża część z nich jest naprawdę cenowo przystępna, zaczynają się od kwoty 50 PLN! Część z producentów odrobinę zaszalała, ale węszę, że wkrótce obniżą pułap cenowy :-) Każdą z poniższych par bym nosiła, serio! To moi espadrylowi ulubieńcy! Może i Wam coś wpadnie w oko. Sklepy, które podlinkowałam są albo na terenie PL i mają darmową dostawę i zwroty, albo wysyłka do Polski ze wszystkimi opłatami kosztuje grosze [3Euro].
Na jedną z tych par czaję się od dwóch tygodni, bo próbowałam reanimować moje espadryle sprzed dwóch sezonów, ze skóry i w ogóle, cud miód i paluszki lizać! No może z tymi paluszkami to przesadziłam. Ale nie udało się :-( Dorobiły się dziury na dużym paluchu i muszę zrobić im jakieś pożegnanie :-( Zajechałam jedne z najwygodniejszych butów świata! Ach!
Taadam. Częstujcie się!
WZORY I KOLORY. Floral, Aztec i Decoral ;-)

1. ASOS JACY Closed Toe 2. Anna Field Turquoise 3. Pieces HAISHA 4. Asos Jambo 5. Topshop Kitten 6. Asos Jellybean
NIEŚMIERTELNE PASKI, czyli Marine pełną parą!
[7 i 12 – lubię. Bardzo!]

7. Soludos original Classic red Stripes 8. Anna Field grey/beige 9. Anna Field ocean/beige 10.Soludos Derby Navy Stripes 11. Asos Juxta 12. Park lane Stripe Point
METALLIC. Michael Jackson też by nosił ;-)
13 i 18 – LOVE! <3

13. Lipsy Lana bronze 14. Topshop Kitten gold 15. Selected Evita Metallic 16. Asos Jean two-pack 17.Steve Madden Pacific 18. Sixty Seeven oro
CUDNE PASTELE!
Wiązane 21! <3 Me like it!

19. Anna Field Rose 20. Kurt Geiger magma 21. Soludos Derby Lace up 22. Espadrij Menthe 23. Asos Juxta 24. Fritzi aus Preussen
Jeśli Wam mało, sprawdźcie moje typy na buty sportowe na 2015 rok! [KLIK]
Węszę, że biorąc pod uwagę mój ciążowy stan i fakt, że latem stopy mi okrutnie puchną, to espadryle pewnie uratują mi w tym roku życie [razem z japonkami na czele!;-)] Mój absolutny faworyt to chyba jednak 18, ale [co ja paczę!] już ich nie ma w magazynie! :-(







