• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

kotek, piesek VERSUS nasz osesek

napisała szczesliva • 14/03/2014 • Ivo

Odkąd pamiętam zwierzęta były obecne w moim życiu. Pierwsze rybki i chomiki dostaliśmy z bratem od rodziców w wieku 6 lat. Opiekowaliśmy się nimi dość przyzwoicie, o czym mógł świadczyć fakt, że namiętnie się rozmnażały. Dokonywały także aktów bestialstwa, ale ten fakt przemilczmy – nie sądzę abyśmy mogli mieć na to jakikolwiek wpływ. Po rybkach i chomikach przyszedł czas na psa i kota. Kot po roku od nas uciekł, pies natomiast miał się całkiem dobrze. Ogromny sznaucer olbrzym grzecznie pilnował naszego mieszkania i ogrodu. Nie przepadałam za wychodzeniem z nim na spacery. Strzelał „dwójeczkę” średnio co 15 minut, a ja musiałam się za niego publicznie wstydzić. Przyznaję bez bicia –  nie miałam w zwyczaju zbierać do woreczka pozostałości, które ostawały się po nim na zielonej trawce.

Po psie i kocie przyszedł czas na papużki. Bałaganiary niesamowite. Jedna odeszła na zawał serca, a druga [jeśli dobrze pamiętam] uciekła przez okno podczas wiosennych porządków.

Ale do sedna – opieka nad zwierzakami nauczyła mnie kilku istotnych rzeczy. Po pierwsze: jeśli chcę mieć zwierzaka, to muszę coś dać od siebie: muszę mu poświęcić swój czas [przytoczone wcześniej spacery], posprzątać po nim [śmierdząca kuweta i klatka w cętki potrafią skutecznie zniechęcić do regularności w tej kwestii], pamiętać aby go nakarmić bądź nie przekarmić [ nasze ryby często pływały z baaaardzo dużymi brzuchami, po czym po kilku dniach już tylko dryfowały]. Nauczyły mnie także troski wobec istot ode mnie niemalże w 100% zależnych [za wyjątkiem kota, który dawał sobie radę polując na myszy i wiosną na ptaszęta].

Chciałabym, aby Ivek także nauczył się opiekować i troszczyć o zwierzęta. Będzie miał pełne pole do popisu. Jego dziadkowie mają liczne psiaki i kociaki, które łaszą się do nas, gdy przyjeżdżamy. Nie zanosi się na to, abyśmy dorobili się wkrótce jakichś czworonogów bądź latających [ z uwagi na częste podróże], ale chętnie będę obserwować Ivka podczas jego już bardziej świadomych starć z milusińskimi ;-)

UPDATE: słuchajcie, mamy na stanie jednego ślimaka! Jest wielkości główki od szpilki :-) Wyszedł zapewne z doniczki miętą obrośniętej! Co więcej, na dachu w pobliżu oficyny mieszkają kuny, które uskuteczniają głośne harce i zabawy w berka w godzinach późnonocnych!  [ eghmm… zdarza im się zostawić śmierdzące niespodzianki na naszym tarasie…]

ślimak

Macie zwierzaki? Jak maluchy na nie reagują? Jak sobie radzicie z nimi podczas dłuższych [np.zagranicznych] wakacji?

zdjęcie: tumblr.com

kotmałe dzieckonauka poprzez opiekowanie się zwierzętamipieszwierzaki w domuzwierzęta w domu
Tweet
6
Cogito ergo sum. Somnio ergo sum!
PROJEKT 26 by szczesliva – Odcinek 5/26

O autorze

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • Spieszę się go przytulać, bo tak szybko dorasta!

  • Nasza pierwsza wizyta u fryzjera – relacja + kilka rad

  • Co znajdzie się w bagażu Ivka – lecimy Do Norwegii

  • O tym jak przywiązuję moje dziecko do drzewa

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Hotel Partizán na Słowacji – wyjątkowy rodzinny hotel z basenami w Niskich Tatrach
  • Twoje dziecko lubi komputer? Mój syn właśnie zaczyna trzeci rok tych zajęć!
  • Vademecum dietetyki w praktyce i Suplementacja w dietetyce od PZWL – książki, które warto mieć na półce
  • Sklepiki szkolne od 1 września 2026: co będzie można w nich sprzedawać, a co NIE?!
  • Nie masz okularów do zaćmienia Słońca? ☀️🌑 Tak obejrzysz je bezpiecznie – także z dziećmi

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«