• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Szokująca i karygodna rzecz, jakiej dopuszczają się niektóre matki ze mną na czele.

napisała szczesliva • 28/08/2017 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Sytuacja z wczoraj, o której za moment. O mało nie spadłam z krzesła, kiedy pewna para kobiecych oczu na moment zatrzymała się na mnie, następnie przeniosła swój wzrok na płot, aby za sekundę ponownie na mnie zatrzymać się z niesmakiem.

Och, to było doprawdy rozkoszne patrzeć, jak ktoś nie może uwierzyć, że można inaczej i że są również inne metody, aby przejść przez życie z dwójką czy trójką dzieci próbując się przy tym świetnie bawić zamiast zgrywać idealną matkę i panią domu. Wg tej osoby jestem najprawdopodobniej kobiecym darmozjadem, który śmie robić coś, co jest dozwolone zapewne dopiero na łożu śmierci, a nie teraz kiedy dzieci są małe. Ja powinnam zapierdzielać z motorkiem w dupie, aby wszystkim dogodzić zarzynając się do samiuchnego końca. Ot co, ale niedoczekanie.

Tak bardzo się cieszę, że w moim bliskim otoczeniu nie ma osób, które odwalają takie scenki jak ta wczorajsza. Zazwyczaj idiotyzmy, o których za moment, odpieprzają jednostki zupełnie przypadkowe, które długo by w moim otoczeniu miejsca nie zagrzały, głównie chyba dlatego, że ulegałyby samospaleniu poprzez niezrozumienie.

Aby nie podawać zbyt wielu szczegółów i nie zanudzać Was dokładnym opisem sytuacji, opiszę tylko możliwie najskładniej i najkrócej jak tylko potrafię, jak próbowano mnie wczoraj przywołać do porządku :D Bo ja wg tej osoby byłam najprawdopodobniej „w totalnym życiowym nieogarnięciu, które zakrawa o macierzyńską patologię połączoną z chronicznym nieróbstwem”. Nasz dialog był dosyć barwny, i brzmiał jak poniżej, z kilkoma osobistymi wycieczkami  w moją stronę, które pozwolę sobie ominąć i zostawić jednak dla siebie.

– Ho Ho. – rzekła do mnie wczoraj pewna kobieta. Widzę, że ciąża Pani służy. Jedno dziecko na huśtawce, drugie grzebie w piachu, a Pani łapie jesienne promienie Słońca. Pozazdrościć.

– Robię, co mogę, aby pozwolić kręgosłupowi odpocząć, kiedy dzieci grzecznie się bawią. – odparłam.

– Ja bym tak nie potrafiła. U mnie wszystko musiało być jak w zegarku. Kiedy dzieci się bawiły, ja dopieszczałam ogród albo mieszkanko. Nie miałam czasu na chwilę odpoczynku i nicnierobienie. Odpoczywać to ja będę po śmierci. – odparła nadzwyczaj oschle, jakbym właśnie dopuszczała się jakiejś zbrodni odpoczywając, rozprostowując nogi i ciesząc się, że dzieci same się bawią, a ja mam rzadką chwilę „świętego spokoju”.

– To widzę, że rzeczywiście się różnimy. A ja w nielicznych chwilach odpoczywam za życia i dobrze mi z tym. – odparłam i uśmiechnęłam się do niej próbując nic nie robić sobie z postępujących szpileczek, które mi kobiecina zaczynała wbijać. Czułam jednak, że kobieta się rozkręca.

– Moja świętej pamięci mama zawsze powtarzała, że matka musi być gospodarna. Pracowita kobieta nie może sobie pozwolić na to, żeby dom był zaniedbany. Zawsze coś się do roboty znajdzie. Nie potrafiłabym tak siedzieć bezczynnie jak Pani.

– Proszę kiedyś spróbować. Delektowanie się ciszą świetnie smakuje. A kiedy Pani odpoczywa? – zapytałam.

– No właśnie o tym mówię. Odpocznę po śmierci. Ja bym nie potrafiła być taka jak Pani.

– Ależ nikt Pani nie każe być taką jak ja. – skontrowałam zdziwiona.

– Proszę się nie obrażać na mnie, ale to jakby zakrawało mi na lenistwo, a tego brzydzę się najmocniej. Moja córka też sobie na chwilę lenistwa nie pozwala i ja to u niej cenię. To dla mnie szokujące, że pani sobie teraz siedzi bezczynnie. Nic mi do tego, ale w środku mną aż trzęsie. Przykład dla dzieci powinien iść z góry. – odparła, zostawiając dla mojej Teściowej jakiś miesięcznik i odwróciła się na pięcie.

– Ja z kolei staram się moim synom pokazywać, że ich kochająca matka ma również prawo do odpoczynku. – odparłam już ledwo wytrzymując wewnętrzny śmiech, bo wiedziałam, że uderzam w mur.

Doprawdy jest to obrzydliwe, karygodne i szokujące, że są kobiety, które podczas codziennej gonitwy, postanawiają raz na jakiś czas się jednak zatrzymać, jak ja wtedy :D Nic tylko na stryczek ze mną uświadamiając mi, jakim prawem mam czelność odpoczywać, gdy praca czeka. No czeka, cholera, no! So what? :D

Ależ ja wiem, że macierzyństwo i prowadzenie domu to nieustanna orka! Zdrowy na umyśle ten, kto potrafi w międzyczasie przystopować i podelektować się efektami poprzedniego zapierdzielania, a nie tylko lecieć na szóstym biegu w imię ojca i syna i z wywieszonym jęzorem do przodu, bo „gospodarność ponad wszystko!” ;-)

Tweet
14
O tym, gdzie poznałam mojego Męża i dlaczego w ogóle się tego nie wstydzę.
Obrzydliwa rzecz, jakiej regularnie dopuszczała się moja Teściowa.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«