• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

A gdybyśmy tak podały sobie wszystkie rękę, co?

napisała szczesliva • 18/01/2017 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Dziewczyny, wieczór już późny. Dzień za nami ciężki. Życie daje w tyłek. Momentami mamy ochotę tupnąć nogą i rzucić wszystko w cholerę. Myślimy sobie „byle do jutra”, „jutro będzie lepiej”. Stykamy się z innymi kobietami i … dostajemy często od nich jak obuchem w głowę! Za wszystko i za nic!

I ja się na to nie chodzę. Serio. Nie chcę od drugiej dostawać w twarz, tylko dlatego, że myślę inaczej albo mam ciut lepiej, a ona ma gorzej…

Dziewczyny, a gdybyśmy tak przestały afiszować się z tym, że Ty myślisz to, a ja myślę tamto. I że Twoja racja jest Twojsza? A moja racja, mimo że mojsza, to daleka od prawdy, i nieprawdziwa, błędna, a Ty nie możesz przestać mi się dziwić. Spróbujemy, hę?

Gdybyśmy tak doszły razem do wniosku, tak po przyjacielsku, bez złośliwości, bez wytykania sobie błędów, bez przytaczania kilometrów medycznych bibliografii, bez podsyłania hebeliardów dowodów na to, że jednak mamy prawo się różnić? I to, że się różnimy, to nie jest problem, a jedynie dowód na to, że każdy człowiek jest inny. Że jest osobną jednostką kształtującą swoją rzeczywistość po swojemu. Nie po mojemu, nie po Twojemu. Po swojemu.

Bo to, że się różnimy nie jest końcem świata. Nie jest powodem do tego, żeby atakować nikogo. Nie jest powodem do tego, aby wykrzykiwać całemu światu i uzurpować sobie prawo do czegokolwiek. Do tej jednej, jedynej i najmądrzejszej racji. Której nie ma, tak na marginesie. Która, cholera, po prostu nie istnieje.

Gdybyśmy tak zrozumiały, że fajnie a nawet zajebiście, że Twoje dziecko jednak będzie się uczyło angielskiego w przedszkolu. A dziecko tamtej już od żłobka zacznie od why, what i how many. A moje dziecko po migowemu. A dziecko sąsiadki zamiast walić w klawisze keyboard’a, to będzie na trzepaku wisiało. Z przyjemnością i bez spiny.

Gdybyśmy tak zamiast patrzeć na siebie spod byka, to podały sobie rękę zanim otworzymy usta? Co Wy na to? Bo jak fajnie, tak po ludzku, rozmawiać ze sobą a nie krzyczeć na miecze, ze śliną w kąciku, kłócić się po cichu i za plecami? No co Ty na to?

Gdybyśmy tak my, laski piszące blogi, nie tworzyły na siłę tekstów typu: „kontra”. Bo ja to będę idealna. A tamta niedealnie idealna. A tamta to w ogóle nieperfekcyjnie perfekcyjna z domieszką absurdu, i ona to dopiero nam powie prawdę objawioną, inspirowaną i z dupy strony. Albo ja to będę olśniona, objawiona i dopiero moja droga jest tą właściwą, a inni to przecież biznesy kręcą. A ja niby nie kręcę…

Gdybyśmy tak potrafiły uśmiechnąć się do siebie, zamiast zazdrościć? Zazdrościć niewiadomoczego, bo doskonale wiemy, że tak naprawdę nie wiemy nic! Nie wiemy co kto posiada, na co go stać, ile ma w głowie a ile w nogach.

Gdybyśmy tak umiały pieprznąć się w pierś i przyznać przed samą sobą, że nie tędy droga, aby trzymać czyjś front, i kontrować inny. Bo tu wojenki żadnej nie mamy, a z macierzyństwa pola bity nie warto budować. Nie warto, do cholery. Zgodzisz się ze mną?

Gdybyśmy tak jednak spojrzały na siebie jak fajna laska na drugą fajną laskę, która ma olej w głowie a nie trociny. Bo to, że ja czasami zgrabnie coś napiszę nie znaczy, że Ty czegoś ciekawego nie powiesz. Albo to, że Ty jesteś dobra w śpiewaniu, to ja nie zrobię furory tańcząc na rurce. Z szacunkiem patrzmy na siebie. I życzliwością, psia mać.

Bo to, że ja pracuję nie znaczy, że Ty „siedząc”z dziećmi w domu nie masz zapieprzu. A ja pracując przy biurku piję kawkę i odliczam kwadranse, paznokcie w przerwach na czerwień malując. A tamta, skoro ma teściową i matkę za miedzą, to niby ma „easy”, i co tam ona może wiedzieć o życiu, skoro Ty zapierdzielasz jak wół z całą Twoją szóstką maluchów.

Bym zapomniała. Gdybyśmy tak nie udowadniały sobie na siłę, że tamta co jedynaka wychowuje, to z palcem w dupie los na loterii wygrała. A ja mając moją dwójką mogę jej stopy do lizania dawać co wtorek. A tamta jeszcze, co czwórkę swą chowa, to z pogardą ma prawo patrzeć na innych. No bo czwórka własna, to medal, puchar i sto rydwanów jej się należy. Nie tak to wygląda.

No właśnie. Gdybyśmy tak zanim otworzymy usta i rozpalimy nasze klawiatury, podały sobie najpierw rękę. Bo podając sobie rękę, pokażemy naszą siłę!

Piona!

kobietymatki
Tweet
27
Z pamiętnika słomianej wdowy - o rzucaniu wszystkiego w cholerę i wielkiej sile.
W poniedziałek zaczynam nowy etap mojego życia.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«