• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Macierzyństwo przestało mnie wykańczać, odkąd zrozumiałam jedną bardzo ważną zasadę.

napisała szczesliva • 15/06/2017 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Możliwe, że jestem w tym poczuciu odosobniona i okaże się, że ten temat zupełnie nie jest dla nikogo ważny. A wtedy podkulę się grzecznie i przyznam, że najprawdopodobniej jestem słabą jednostką, która szybko się męczy i brakuje jej hartu ducha.

Zaryzykuję jednak twierdzenie, że każdej z nas (bo od kilku mężczyzn dowiedziałam się, że podobno oni nie miewają tego rodzaju upadków tak często jak my – prawda to?) i mam na myśli w szczególności matki, no właśnie …  że każdej matce zdarza się mieć gorszy okres.

Taki czas, w którym mamy ochotę wszystko rzucić w cholerę, zwinąć się w kulkę, zamknąć dzieci w klatce albo oddać rodzinie, puścić pełną wannę wody, załkać gorzko i wykrzyczeć na cały głos tak, aby wszyscy to wyraźnie i dosadnie usłyszeli:

– Nie mam już (k…wa) siły!!!

Nie mam siły, nie mam ochoty, dajcie Wy mi wszyscy święty spokój. Sami się nakarmcie, przewińcie, zróbcie sobie obiad, idźcie w cholerę, zajmijcie się sobą, posprzątajcie, ugotujcie, nasrajcie na środek pokoju i pójdźcie Wy wszyscy spać.

I po tym fragmencie możliwe, że część osób, która to przeczytała, obruszy się i powie, że matce tak nie przystoi nawet myśleć, a co dopiero głośno to wypowiedzieć. Wiecie co ja na to? A ja na to a róbcie, co chcecie i dalej zgrywajcie panów świata, którzy nigdy słabości nie miewają, zawsze im się chce i za nic nie przyznają się, że nie mają już na coś siły.

Ja nie jestem w typie mojej babci i prababci, które zaciskały zęby i koniowi na Helu co najwyżej meldowały swoje rozgoryczenie i chwilowy spadek formy. Odkąd w pierwszych miesiącach macierzyństwa dostałam zdrowo w dupę na całej linii, a wiedzą to tylko Ci, którzy mnie wtedy znali, zrozumiałam prawdopodobnie najważniejszą rzecz, która zmieniła całą moją perspektywę!

– Babo jedna wstrętna – nie jesteś niezstąpiona! Nigdy więcej! Nie będziesz więcej zgrywać heroski, paniusi która to na klatę bierze wszystko i prosi o więcej, laski która nadstawia drugi policzek, gdy dostała przez sekundą wpierdziel w pierwszy.

Zamiast za każdym razem udawać, że dziecko zje słoiczek jakiejś dyniowej papki jedynie z mojej ręki, to szukałam towarzystwa, które było gotowe przejąć obowiązek na chwil parę a ja wtedy umyłam sobie włosy. Zamiast udawać, że najlepiej dziecko przewijam ja, to nauczyłam się sadzać bąbla na kolanach zakochanym w nim dziadkom i instruowałam, jak się zmienia pieluchę. Może na początku oponowali i zgrywali, że to tylko moja kolokwialnie to ujmując „brocha”, ale nie miałam skrupułów. Jak się okazywało, czynność przewijania nie była wcale taka straszna a dziadek, który swoich synów nie przewijał, teraz zobaczył, jak oporządza się męskie rowki i nakłada krem przeciw odparzeniom.

Uprzedzając zaraz ewentualnych zniesmaczonych faktem, że jak to! „Skoro chciałaś dziecka, to teraz ogarniaj babo sama człowieczka, który się urodził!” 

Rodzina, gwoli ścisłości, nie składa się z niezastąpionej matki w jednej osobie. Rodzina, żeby być skrupulatnym, to często matka, a przy niej często ojciec. Jak ojca brakuje, to są jeszcze inne osoby związane więzami krwi, które mają potencjał pomóc, ulżyć nam w chwilach totalnego macierzyńskiego wypalenia. Jeśli nie są chętni i zapierają się rękami i nogami, to jakby powiedział mój Tata: a kij im w tylne łapy! Ale prawdziwą rodzinę poznaje się wtedy, gdy można na siebie liczyć i nie trzeba mieć skrupułów prosić o pomoc.

Może jestem zbyt odważna twierdząc powyższe, ale wyszło mi to na dobre. Nie zwariowałam!

I zrozumiałam, że … niezastąpione są najprawdopodobniej tylko drożdże. Całej reszcie, w tym matce, da się najprawdopodobniej znaleźć choćby chwilowy zamiennik ;-)

P.S. Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu  ❤ Możecie też go podać dalej. Dziękuję!

Tweet
50
O kobiecie, która po kryjomu karmiła dziecko słodyczami.
Nie pozwalam mojemu dziecku załatwiać swojej potrzeby, gdzie popadnie.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«