• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Powiem Ci, dlaczego moje dziecko jest przy Tobie grzeczne, a przy mnie niekoniecznie.

napisała szczesliva • 07/12/2016 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

To już kolejna wiadomość, którą dostałam od Czytelniczki w tym temacie. Nie mogę przejść obok niej obojętnie. Tym bardziej, że problem dotyczy również w pewnym sensie i mojej rodziny, dlatego postanowiłam wyrazić swoje zdanie w tym temacie i jego obocznościach.

Pisała o tym już do mnie Hania. Pisała też Karola. Ostatnia wiadomość od Poli przelała czarę goryczy. Pola ma dwuletnie dziecko i mieszka [niestety] z Teściami. Piszę niestety, bo na palcach jednej ręki policzyłabym sytuacje, w których piszecie do mnie o tym jak o „super rozwiązaniu”. Ja w tej materii mogę tylko dodać to, że warto pomyśleć o własnym lokum, choćby ciasnym, bo zależność od innych czasami nie wpływa pozytywnie na wzajemne relacje.

Pola napisała we fragmentach tak:

„Od kiedy pamiętam byłam tą złą. Wg moich teściów to przy mnie dziecko mniej jadło. Przy mnie było niegrzeczne, to przy mnie nie chciało myć zębów. To na sto procent ze mną na spacerze się przeziębiło, ode mnie się zaraziło i to ja sprawiłam, że ma podobno ADHD bo jestem matką, która wiecznie swoje dziecko stresuje. […]

Nie pamiętam, żebym wg nich kiedykolwiek coś dobrze zrobiła. Przy nich mój X. zawsze wszystko zje z talerza. Śniadanie zje całe. Obiad wtranżoli a na kolację zje za trzech. Na spacerze będzie trzymał ich za rękę a przy mnie będzie uciekał. Przy mnie będzie dziubał jak ptaszek i to ja wg nich doprowadzę do jakiejś anemii i innych przypadków.

Oni mówią, że to moja wina, rozumiesz? Czy ja już zwariowałam czy mają rację? Ja naprawdę się staram. Rzeczywiście mój X przy nich jest trochę innym dzieckiem, ale przy mnie jest naprawdę świetnym dwulatkiem, Czasami opornym, ale docieramy się.

[…] „

To ja z największą przyjemnością wyrażę swoje zdanie w tym temacie, wypowiem się osobiście i postaram się zwięźle.

Żeby była jasność! Moje dziecko, kiedy jest przy swoich dziadkach, pradziadkach, przy ciotkach czy przy obcych ludziach jest nie dlatego grzeczne, że oni się nim lepiej ode mnie zajmują, mają do niego podejście i oddaja mu całe swoje serce, czas i sratatata. Wybaczcie ostatni kolokwializm, ale odrobinę mną trzęsie w tym temacie.

Moje dziecko nie je przy swoich dziadkach więcej, bo oni lepiej gotują. Nie ubiera się przy nich o poranku bez marudzenia dlatego, że potrafią mówić do niego lepszym językiem. Moje dziecko również nie jest przy nich grzeczniejsze, ponieważ oni mu poświęcają cały czas i wiedzą, jak mówić do trzylatka. Żeby było jasne i klarowne – moje dziecko nie dlatego nie ucieka przy nich na spacerach, że oni z nim idą lepszym krokiem, pokazują mu ciekawsze rzeczy i są w ogóle najlepsi.

Nie tędy droga! Raz jeszcze powtórzę i dojdę do sedna. To, że mój syn zachowuje się kulturalniej przy obcych ludziach, ciotkach czy babciach, nie znaczy że im można pomnik stawiać. Wiecie dlaczego tak nie jest, że mój Syn zachowuje się przy nich inaczej?

Bo moje dziecko jest przy mnie, swojej mamie, w 100% SOBĄ! Tak, to jest cała ta „tajemna wiedza”. Przy innych ludziach się kryguje, próbuje wpasować w ramy, stara się być kulturalny, bo nie do końca zna grunt, po którym stąpa. Dziecko zachowuje się w dużej mierze jak dorosły! Czy my będąc nie wśród najbliższych, jesteśmy w 100% sobą? Czy może zakładamy w pewnym sensie maskę? Może nawet też nie tyle maskę, co pokazujemy siebie z dobrej strony, bo z tej gorszej nie wypada? Nie pozwalamy sobie na wybryki, pilnujemy się i sprawdzamy, czy uderzamy w te same klawisze, co otoczenie.

Dokładnie tak samo jest z dziećmi.

Dlatego drogi obserwatorze charakteru mojego dziecka i komentatorze moich zachowań – zrozum tę jedną, dość prostą zasadę. Moje dziecko przy mnie nie musi udawać. Przy mnie czuje się pewnie i bezpiecznie. Otrzymuje ode mnie bezwarunkową miłość i nie musi starać się być akceptowanym, lubianym czy kochanym. W przeciwieństwie do innych sytuacji, poza swoim domem, gdzie o aprobatę musi zabiegać.

Więc zanim ktokolwiek będzie próbował pokazać swoją wyższość próbując punktować moją niższość jako rodzica, niech pamięta o jednym: tylko przy mnie moje dziecko jest w 100% sobą. I tyle w temacie :-)

dlaczego moje dziecko jest grzecznedlaczego moje dziecko jest niegrzecznegrzeczne dzieckoniegrzeczne dziecko
Tweet
6
Zdjęcie żony, które opublikował mój znajomy na Facebooku, wbiło mnie w ziemię.
Wszyscy myślą, że to jest zdrowe, a może być główną przyczyną braku apetytu u dzieci.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«