• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Twoje dziecko budzi się w nocy i płacze, mimo że jest najedzone i przytulane?

napisała szczesliva • 19/10/2018 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Żałuję, że tak późno wpadłam na ten trop, ponieważ każdy z moich brzdąców z małymi tylko przerwami płakał i skomlał, pomimo iż był regularnie przez nas przytulany i zawsze dbałam o to, aby był najedzony.

Przy pierwszym maluchu to śmiało mogłabym powiedzieć, że sprawdziłam prawdopodobnie wszystkie gadżety, które mogłyby mu pomóc i go uspokoić. Począwszy od kropelek, mazidełek, masaży, termoforów i bujaczków-sraczków, skończywszy na kataterach rektalnych. Ten kto wie, z czym to ostatnie „się je”, ten wie, że moje poszukiwania zaszły naprawdę daleko ;-) Wszystko zwalaliśmy najpierw na kolki, natomiast pokolenie mojej babci i teściowej wmawiało mi, że problemem jest to, że jem białe pieczywo i za mało odpoczywam.

Na nic zdały się moje tłumaczenia, że raczej unikałam wtedy jakiegokolwiek pieczywa, bo czułam się po nim źle. Otrzymywałam wtedy odpowiedź, że pewnie i tak jem to cholerne białe pieczywo, tylko tego nie pamiętam ze zmęczenia :D Wiedziałam jednocześnie, że „ścisła dieta matki karmiącej” to bzdura, i jeśli dziecko nie ma żadnych alergii pokarmowych czy przesłanek ku temu, to jako matki karmiące możemy jeść wszystko.

Także sami widzicie, jak to jest. Oszaleć można z tymi zaleceniami zewsząd, które sugerują, co robić, aby dziecko było szczęśliwe i nie płakało ;-)

Dwójka moich chłopców to klasyczne przykłady dzieci, które do pierwszego roku życia, o ile nie dłużej, budziły się w nocy i ryczały (darły się naprawdę, jakby obdzierano ich ze skóry), budziły się często, pomimo iż były tulone, dopieszczane, karmione i pielęgnowane. Mogłam się dwoić, troić i zajeżdżać a nigdy nie było tak, jak pisano w poradnikach.

„Daj dziecku XYZ, a zaśnie snem kamiennym.”

„Załóż niemowlakowi ABCD, a zobaczysz jak szybko się uspokoi.”

„Przygotuj maluszkowi kąpiel z dodatkiem czary-mary srata-tata, a będzie spał lepiej niż jego stary.”

Dosłownie i przenośni ocipieć można od samego czytania, a podczas zastosowania – klękajcie narody! Te porady w znakomitej większości można sobie w cztery litery wsadzić i podpalić razem z okładką przy dzieciach takich, jak moje.

A ponieważ w trzeciej ciąży zastanawiałam się, czy trzecie dziecko może choć ociupinkę będzie jednak spokojniejsze od swojego starszego rodzeństwa i nie zrobi z mojego mózgu kogla-mogla w pierwszych miesiącach, zaczęłam się poważnie zastanawiać, jaką strategię obrać. Czy mam się przygotować na najgorsze i już kupować zapałki do podtrzymywania powiek, czy może przygotować się na lajcik, który będzie rodem z tych komentarzy, które czasami czytam, że „dziecko je i śpi, śpi i je, i czasami trzeba sprawdzać, czy oddycha, bo takie jest spokojne”.

Te moje rozważania zbiegły się wtedy z naszą wizytą u Teściów, która miała miejsce zdrowo ponad rok temu i byłam wtedy w ciąży z moją Gaią.

Przyszła do Teściów znajoma. Pani w podeszłym wieku, która od razu zauważyła mój ciążowy brzuch i zapytała, który to miesiąc. Kiedy udzieliłam jej dokładnej odpowiedzi, ona się na chwilę zadumała i powiedziała na głos tonem dość smutnym:

– I pewnie lękasz się, co to będzie tym razem, prawda? Czy dziecię da Ci pospać, czy będziesz chodzić na czworaka z niewyspania, jak ja przy moim pierwszym Waldku? Prawda?

– Nie ukrywam, że skrycie liczę na to, że trzecie dziecko odpuści i da się matce wyspać, ale wolę się nie nastawiać. – i puściłam jej oko.

– Dziecinko. To ja Ci zdradzę coś w tajemnicy, tylko trzymaj to dla siebie. Jak dziecko będzie Ci się budziło w nocy i płakało, mimo że będzie najedzone i wyprzytulane, to przemyj mu czoło wodą z okruszkami chleba i wytrzyj je lewą stroną spódnicy! Zobaczysz – od razu się uspokoi a Ty uśniesz snem kamiennym. – powiedziała do mnie z pełną powagą, a Teść o mało nie spadł z krzesła :D

Spoko! A na koniec wypoleruję mu czoło brudną bielizną dla wzmocnienia i przedłużenia tego efektu :D

P.S. Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu  ❤ Możecie też go podać dalej. Dziękuję! :*

Tweet
17
4 rzeczy, które musi zrobić każdy rodzic przewożący dziecko w samochodzie!
Jestem na okładce magazynu VIVA! Mama !

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«