Przeglądasz archiwum

Sierpień, 2018

Dziś są moje … urodziny! Nie zgadniecie, które! :D

napisała 31/08/2018 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Dziś są moje urodziny. Kolejne! ;-) 31 sierpnia to data, z którą mam tyle wspomnień, że chciałoby się każde spisać na papierze, ale one chyba wolą jednak być zamknięte w szufladach mojej pamięci i wspominek przy lampce wina ;-)

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Niebezpieczna roślina kwitnąca powodująca silne oparzenia skóry.

napisała 29/08/2018 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Nigdy nie byłam botanikiem i raczej nigdy nim nie będę. Kiepski ze mnie biolog, nie będę ukrywać. Mniej więcej wiem, jakich roślin powinnam unikać, jeśli już w dzieciństwie miałam z nimi styczność. I to przed nimi ostrzegam moje brzdące.

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Najlepsza rzecz, jaką mogłam zrobić dla mojej rodziny, której wcale się nie wstydzę!

napisała 28/08/2018 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Obiecajcie mi jedno po przeczytaniu tego postu: nawet jeśli się ze mną nie zgodzicie, to chociaż spróbujecie zrozumieć mój punkt widzenia! ;-) Wiem, bywa on czasami kontrowersyjny, może trochę pod prąd. Może nie tak, jak sugeruje rozum i podpowiada serce, ale w naszym wypadku okazał się być najlepszy!

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Ostatnie pożegnanie.

napisała 27/08/2018 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Są historie obok których nie można przejść obojętnie. Powiedziałabym nawet, że czytając tylko pierwsze zdania wiem już, że będzie to coś, co na długo zostanie w mojej głowie, wyciśnie ze mnie morze łez, aby na sam koniec dać mi do myślenia.

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Wypieprzyłam z domu całą sympatyczną rodzinkę.

napisała 22/08/2018 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Nigdy nie sądziłam, że jestem w stanie być aż tak agresywna i zdeterminowana w tym, aby pozbyć się kogoś z domu. Zazwyczaj uchodziłam za całkiem ułożoną pannicę, [która tylko w chwilach słabości rzucała talerzami i wyganiała osobników z chaty ;-) ]

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Najlepsza decyzja, dzięki której radości moich dzieci nie było końca!

napisała 21/08/2018 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Dawno tak bardzo się nie cieszyłam! A jak cieszyli się moi synowie?! Trudno to opisać słowami! :-) Najszczęśliwszy był mój Starszak, który już pomału czuje zbliżającą się „zerówkę”. On już najchętniej to poszedłby do szkoły, na studia, założył tornister, zapakował do niego zeszyty, książki i resoraki ;-)

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Tajemnica naszej rodziny, która musi wyjść dzisiaj na jaw!

napisała 20/08/2018 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Od razu dementuję ewentualne plotki! Nie, nie jestem w ciąży! Nie, nie planujemy na ten moment czwartego dziecka. Tak, to co czasami można dostrzec na zdjęciach, to mój brzuch, który sam po trzeciej ciąży nie spadnie.

Czytaj dalej

Podobne wpisy

Ty też pozwalasz na to swojemu dziecku i masz gdzieś, co myślą o tym inni?

napisała 19/08/2018 Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Powiedzcie, że nie jestem z tym sama! Kurczę! Przyznam szczerze, że ostatnio zwątpiłam odrobinę i zaczęłam się zastanawiać, gdzie są granice przewrażliwienia. Ja zdecydowanie nie jestem matką panikarą. Mam wrażenie, że jestem gdzieś pośrodku.

Czytaj dalej

Podobne wpisy