• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Nie mogę być matką chrzestną.

napisała szczesliva • 09/10/2014 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Nie mogę być matką chrzestną.

Nigdy nie wezmę pod opiekę dziecka i nie pomogę wychować go w duchu religii, którą zamierza ono przyjąć [ bądź jego rodzice chcą, by przyjęło].

CHCĘ BYĆ UCZCIWA. Chcę być przede wszystkim uczciwa wobec siebie samej.

Jak już wspominałam w tekście dotyczącym chrztu dziecka [możecie przeczytać go TUTAJ] nie czuję przynależności do kościoła katolickiego, pomimo faktu iż nie dokonałam aktu apostazji – czyli nie zdecydowałam się [jeszcze] na oficjalne wystąpienie z kościoła. Przyjęłam trzy sakramenty: chrzest, komunię i bierzmowanie, na których przyjęcie nie miałam bezpośredniego wpływu. Na kolejne sakramenty nie zdecydowałam się. Mam dziecko, które nie jest ochrzczone i jestem w związku małżeńskim bez ślubu kościelnego.  Decyzje dotyczące moich wyborów podjęłam z pełną odpowiedzialnością i są one zgodne z moim sumieniem i przekonaniami.

Wiara katolicka jasno określa sprawę bycia rodzicem chrzestnym: nie tylko wiąże się ona z opieką nad dzieckiem, które przyjmuje sakrament, ale także i co wg mnie bardzo istotne:  rodzic chrzestny decyduje się na pomoc w wychowaniu dziecka w duchu religii, którą przyjmuje. 

To bardzo odpowiedzialna rola. Rola przeznaczona wg mnie tylko dla ludzi dorosłych, wierzących i gotowych na to, aby autentycznie brać udział w wychowaniu dziecka w duchu katolickim.

Jest kilka grup, na które można podzielić przyszłych rodziców chrzestnych:

  • głęboko wierzą i są na to gotowi
  • należą do kościoła katolickiego, sporadycznie udzielają się we wspólnocie i nie zastanawiają się nad tym z czym wiąże się ich przyszła rola
  • należą do kościoła katolickiego, nie udzielają się we wspólnocie i znają swoje przyszłe obowiązki, jednak rzeczywistość pokazuje, że nie biorą udziału w wychowaniu dziecka w wierze katolickiej
  • należą do kościoła katolickiego, nie udzielają się we wspólnocie i zupełnie zapominają o tym, z czym wiąże się bycie rodzicem chrzestnym
  • … [o kimś zapomniałam?]

Nie mam problemu z tym, aby odmówić rodzicom dziecka, którzy proszą mnie o pełnienie takiej roli podczas chrztu ich pociechy.

Nie mam problemu z tym, aby podzielić się z nimi faktem, iż nie jestem osobą wierzącą i w związku z tym odmawiam udziału w uroczystości przyjęcia sakramentu przez ich dziecko. Tak, by jasno dać im do zrozumienia, iż rodzica chrzestnego nie powinno wybierać się na chybił-trafił.

Nie mam także problemu z tym, aby zapytać czy wiedzą oni, że rola rodzica chrzestnego wiąże się nie tylko z trzymaniem dziecka do chrztu, udziałem w rodzinnej imprezie i włożeniu do koperty kilku [-nastu] stówek  Zresztą, rola matki i ojca, którzy decydują się na to, aby ich dziecko było ochrzczone, również jest istotna i wiąże się z pewnymi obowiązkami.

CHCĘ BYĆ UCZCIWA. Chcę być uczciwa nie tylko wobec siebie, ale także wobec dziecka, które przyjmie ten sakrament.

Skoro jego rodzice decydują się na przyjęcie przez nie sakramentu chrztu, zakładam że zamierzają także wychować je w duchu katolickim. Odmawiając zostania jego matką chrzestną daję mu możliwość, aby tą osobą został ktoś kto wierzy w Boga i pomoże wychować je w wierze. To dziecko zasługuje na gotowego do tej roli przewodnika.

CHCĘ BYĆ UCZCIWA. Chcę być uczciwa także wobec rodziców dziecka przyjmującego sakrament chrztu.

Gdy będę wybierać dla mojego dziecka szkołę judo, postaram się o możliwie jak najlepszego instruktora/trenera. Gdy będę wybierała dla mojego dziecka lektora języka angielskiego także postaram się, aby był to ktoś dobry w swoim fachu. Gdybym wybierała ojca chrzestnego bądź matkę chrzestną także chciałabym, aby był to ktoś wyjątkowy i przede wszystkim GOTOWY na to, gdyż zakładam, że rodzicom zależy na tym, aby ich dziecko przyjeło sakrament NIE DLA ŚWIĘTEGO SPOKOJU, NIE Z POWODU UTARTEGO ZWYCZAJU, a z głębokiej WIARY….

Bo chyba tylko wtedy ma to jakikolwiek sens, czyż nie? …

 zdjęcie pochodzi ze strony zimbio.com

chrzest dzieckarodzice chrzestni
Tweet
25
Moja pierwsza dynia na Halloween [jedno z najważniejszych typowo polskich świąt]
Jestem z miasta. Na wieś wrócę ...

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«