• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

4 produkty, które ZAWSZE mam w domu, kiedy moje dzieci CHORUJĄ❗ Też je masz?💪

napisała szczesliva • 01/04/2021 • Post sponsorowany, REKLAMA

Mamy już wiosnę! Kiedy już kolejny dzień widziałam na naszym termometrze powyżej 10 stopni Celsjusza, to miałam ochotę skakać z radości! To nic, że ostatnio u nas deszczowo i pochmurno. Jest nadzieja na to, że zaraz „rozkwitnie” nam wiosna, a zaraz po niej lato i jest szansa na to, że dzieci zamiast chorować (sporo dostaję maili w tym temacie od Was, że macie już dosyć chorowania Waszych najmłodszych i wyczekujecie lata, bo wtedy infekcji zdecydowanie mniej u Waszych smyków) to zaczną cieszyć się piękną pogodą korzystając z uroków lata jakimi niewątpliwie są kąpiele w morzu czy jeziorze, górskie wycieczki i oddychanie pełną piersią o wiele czystszym powietrzem! Oby jak najszybciej!

O dziwo miniona zima okazała się być łagodna dla naszej rodziny w temacie chorowania. Co prawda mój M. niedawno mierzył się z infekcją, która dość szybko mu minęła i nie ma już po niej śladu. U dzieci pojawiał się sporadyczny katar, były małe epizody gorączkowe, ale wszystko trwało zaledwie kilka dni, dlatego śmiało mogę zaliczyć ostatnie 12 miesięcy do wyjątkowo dla nas udanych. :-)

Wiem z Waszych maili, że u Was jest z tym chorowaniem różnie. Podobno niektóre dzieci najgorsze infekcje przechodzą właśnie w czasie, gdy żegnamy zimę, a zaczynamy witać wiosnę, dlatego przychodzę do Was z kilkoma produktami, które ratują nas w czasie infekcji i pomagają przy kaszlu, katarze i ogólnym przeziębieniu. Mam nadzieję, że i Wam pomogą.

Są ogólnodostępne i tanie, bo często właśnie tak jest, że wcale nie potrzeba fortuny, aby sobie pomóc. Wystarczą proste, sprawdzone składniki, które radzą sobie w konkretnych przypadkach.

1. KATAR

Na katar u nas najlepiej sprawdza się maść majerankowa, którą ostatnio samodzielnie robię, oraz kilka kropli olejku sosnowego, który zostawiam w nocy na poduszce bądź na kołnierzyku koszulki w ciągu dnia.

Jeśli do apteki macie daleko, a Wasze dziecko walczy ze sporym katarem, to śmiało możecie pokusić się o samodzielne wykonanie maści majerankowej. To zawarte w niej olejki eteryczne pomagają w czasie kataru.

Do zrobienia maści majerankowej potrzebujecie: lanoliny, albo wazeliny, albo nawet masła 82%, oraz suszonego majeranku, którego większość z nas używa w kuchni.

Składniki:

20 g lanoliny, wazeliny albo masła

i taką samą objętość (nie wagę, zaznaczam) suszonego majeranku

Sposób zrobienia:

  1. W małym garnuszku ucieramy majeranek z lanoliną, tak by lanolina lekko zabarwiła się na kolor zielony. Zajmie Wam to ok. 30 sekund.
  2. Tak uzyskaną masę zostawiamy na kilka godzin w ciepłym miejscu (optymalnie jeśli możemy zostawić na 12-24h).
  3. Następnie w małym garnuszku na minimalnym ogniu lekko podgrzewamy masę i mieszamy ją, pamiętając, że nie możemy dopuścić do wrzenia. Czyli kilka sekund mieszamy w garnuszku i ściągamy z ognia, i znowu lekko podgrzewamy, i ściągamy z ognia.  I tak ok. 1 minuty, by doprowadzać masę do ok. 50-60 stopni, nie więcej, by nie utracić olejków eterycznych. (Opcjonalnie możemy to zrobić w kąpieli wodnej w małej miseczce w durszlaku nad parującą w dużym garnku wodą.)
  4. W kolejnym kroku bierzemy gęste sitko i przelewamy masę do wcześniej zdezynfekowanego (np. spirytusem albo wrzątkiem) pojemniczka, zakręcamy go i tak przechowujemy maść w lodówce.

Tak uzyskaną maść smarujemy przestrzeń pod nosem i wokół nozdrzy. Nie smarujemy maścią w środku nosa.

2. KASZEL

Nie wiem, czy bardziej przeszkadza mi w trakcie infekcji uporczywy kaszel czy katar. Najgorzej jak jedno i drugie połączą swoje siły… Powiem Wam, że kiedy słyszę w nocy, gdy jedno z moich dzieci kaszle, to od razu wstaję na równe nogi. Kaszel u dzieci, szczególnie w nocy, bardzo mnie stresuje, i za każdym razem mogę mieć pewność, że noc będę miała do tyłu. Reagujecie podobnie na nocny kaszel Waszych dzieci?

Przy męczącym kaszlu nauczyłam się, że najlepiej u nas działa:

  • obniżenie w pomieszczeniach temperatury
  • zadbanie o odpowiednią wilgotność powietrza w pokojach
  • wysokie układanie głowy na czas snu i spanie na boku
  • właściwe nawadnianie organizmu w ciągu całego dnia
  • preparat na kaszel np. z wyciągiem z liści bluszczu.

Gdy byłam dzieckiem moja mama bratu i mnie na męczący kaszel też podawała syrop z wyciągiem z bluszczu. To był jeden z tych syropów, który jako dziecko brałam z wielką chęcią. Syrop na męczący kaszel z wyciągiem z liści bluszczu ma w swojej ofercie Herbapol Wrocław, do którego mam ogromny sentyment. Pochodzę z Wrocławia i pamiętam, że w naszej domowej apteczce zawsze królowały produkty od Herbapolu Wrocław. :-)

W grudniu stosowałam syrop Hederasal na męczący kaszel u mojego Starszaka, a tydzień temu u mojego M., który zaziębił się wybierając na swój 20 km bieg porę, gdy deszcz zrywał nam dach. :D Ależ gdzieżby on słuchał swojej żony, która polecała mu poczekać chwilę, jak już przestanie padać… Skończyło się u niego na katarze i kaszlu, które na szczęście minęły na trzeci dzień.

Wyciąg z liści bluszczu działa wykrztuśnie, pomaga rozrzedzić zalegającą wydzielinę i ma działanie rozkurczające oskrzela, co jest pożądane przy męczącym kaszlu.

3. INHALACJE z naparu miodunki płucnej i młodych pędów sosny

Inhalacje u nas świetnie sprawdzają się zarówno na katar jak i na kaszel.

Sposób przygotowania inhalacji:

  • łyżka suszonej miodunki płucnej
  • łyżka suszonych młodych pędów sosny
  • opcjonalnie łyżka ziela majeranku

Zagotowujemy wodę w małym garnku (1l), dodajemy zioła, przykrywamy przykrywką i po 1-2 minutach wdychamy napar. My inhalujemy się w ten sposób 2-3 razy dziennie, ostatnią inhalację przeprowadzamy 3 godziny przed snem.

4. Wzmocnienie organizmu

Złote mleko na bazie pasty z kurkumy działa cuda. Przyznam się Wam, że odkąd poznałam moc kurkumy, to zagościła ona w naszej kuchni na stałe i doceniam nie tylko jej smak, ale również właściwości.

Złote mleko robię na bazie mleka migdałowego albo owsianego. Najczęściej wybieram migdałowe. Do szklanki ciepłego mleka migdałowego dodaję łyżeczkę pasty z kurkumy, łyżeczkę miodu, 2-3 łyżki naparu z imbiru albo 1 łyżkę soku z imbiru, który samodzielnie wyciskam w wyciskarce. Dodatkowo dodaję jeszcze odrobinę świeżo zmielonego pieprzu – to bardzo ważny składnik tego mleka. Przyjmuje się, że świeżo zmielony pieprz wzmacnia działanie kurkumy. I tak przyrządzony napój wypijam.

Dodaje on energii, działa przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. To jedna z moich największych broni, gdy zaczyna mnie coś łamać w kościach i czuję zbliżającą się infekcję.

Jeśli nie macie jeszcze w swoich domowych recepturach pasty z kurkumy, potrzebnej do sporządzenia złotego mleka, to na prędkości podaję Wam również przepis na pastę.

Potrzebujecie do jej wykonania:

  • 3 kopiaste łyżki kurkumy w proszku,
  • 3/4 szklanki wody,
  • obowiązkowo czarny pieprz mielony na czubeczek łyżeczki
  • oraz suszony imbir na czubeczek łyżeczki (zamiast niego możecie dodać łyżkę soku z imbiru albo 3 łyżki naparu z imbiru)
  • oraz 1-2 łyżki oleju kokosowego (a jeśli macie to np. oleju migdałowego).

Sposób wykonania:

Wodę zagotowujecie i dodajcie do niej kurkumę, imbir, pieprz oraz olej. Na maleńkim ogniu cały czas mieszajcie minimum 8 minut tak, aby pasta nie przypaliła się, ale by lekko bulgotała. Gdyby okazało się, że pasta jest zbyt gęsta, to dodajcie więcej wody, a jeśli byłaby zbyt rzadka, to dodajcie więcej kurkumy. Pasta musi mieć konsystencję gęstej pasty do zębów.

Gotową pastę studzimy, a następnie przechowujemy w lodówce w szklanym słoiku. Ja przechowuję ją w lodówce do 4 tygodni.

Podzielcie się ze mną Waszymi patentami na produkty i receptury, które u Was zdają egzamin w czasie infekcji, szczególnie przy kaszlu i katarze. Za każdą sprawdzoną recepturę ozłocę. ;-)

P.S. Jeśli Facebook pokazał Wam dzisiejszy post, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu.  ❤ Możecie go też udostępnić swoim znajomym, jeśli moje sposoby na infekcje u dzieci są Wam bliskie.  

▫️Partnerem postu jest marka Hederasal.▫️

Tweet
1
7 rzeczy, które świadczą o tym, że jesteś NORMALNĄ matką❗😂 (i nie musisz się ich wstydzić😅)
Nie chcę więcej słyszeć od kobiet OCENIAJĄCEGO: "Ja bym tak nie potrafiła."

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • Mój (i lekarza) PATENT na BRAK KATARU 🤧🚫 i 100% obecności dzieci w szkole❗✅

  • 6 BŁĘDÓW, jakie popełniają rodzice, kiedy tylko zaczyna robić się CIEPŁO❗☀️ ❌

  • Jak zadbać o ODPORNOŚĆ dziecka od JELIT❗🦠, by NIE CHOROWAŁO jesienią i zimą🦠❗❌

  • 🕷️NAJSKUTECZNIEJSZY sposób ochrony przed KLESZCZAMI (bez chemii❗) 🕷️, o którym mało się jeszcze mówi❗❌

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«