• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

7 sposobów, aby biust po ciąży i karmieniu był piękny!

napisała szczesliva • 29/10/2016 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

W temacie biustu i jego pielęgnacji połączonej z prawidłowym „podtrzymywaniem” swoje już przeszłam. Wiem też, że sporo pracy jeszcze przede mną w celu ogarnięcia moich piersi po karmieniu piersią.

Niedawno dostałam wiadomość od Moni, która napisała tak:

„Przeczytałam ostatnio u Ciebie o operacjach powiększających piersi. Wiem na bank, że nigdy się na to nie zdobędę. Nie tylko ze względów finansowych, ale miałabym jakąś blokadę przed operacją i bólem samym w sobie.

Co mam robić? Moje piersi po ciąży i karmieniu wyglądają jakby totalnie straciły życie. Nie pozwalam nawet dotykać mojego biustu mojemu mężowi. Lewa i prawa pierś przypominają dwa obwisłe flaki. To w ogóle można smarować, masować? Staniki wszystkie mam za duże. Nie dość, że straciłam piersi to i sama po ciąży chudnę w oczach. Co robić?! Powiedz ze swojego doświadczenia, jak to wyglądało. […]”

U mnie też z biustem nie jest różowo. Wahania wagi w ciąży i po ciąży w ogóle mu nie pomogły, żeby nie napisać dosadniej. Sporo w temacie „biustowej rekonwalescencji” po ciąży, porodzie i karmieniu dowiedziałam się od świetnych pań pracujących w sklepach z brafittingiem. To są bardzo często kobiety traktujące kobiece piersi i ich modelowanie z największą pasją. Mogłyby wiele opowiadać i skutecznie doradzać, gdyby tylko trafiały częściej na otwarte klientki nie krępujące się rozmów na ten temat :-) A podobno z takimi bywa krucho, bo piersi w damskim gronie bywają nadal tematem tabu.

Wypytałam znane mi brafitterki od A do niemalże Z, i postanowiłam zebrać do kupy tę wiedzą. Jak się okazało w wielu przypadkach jesteśmy w stanie ogarnąć nasz biust po ciąży bez pomocy skalpela. Operacja korygująca biust powinna być ostatecznością, jeśli w ogóle mamy odwagę i fundusze na nią. Najpierw jednak powinnyśmy pokusić się o odhaczenie poniższych kilku punktów, bo mają one szansę zdecydowanie poprawić wygląd naszego biustu!

1. Dobrze dobrany stanik to podstawa!

Jeśli jeszcze nie wybrałyście się do bieliźnianego sklepu profesjonalnie podchodzącego do tematu, to musi to być pierwszy krok ku pięknemu biustowi. Jak już pisałam kiedyś TU, ja jakiś czas temu uparcie twierdziłam, że jestem klasycznym 75D. Tymczasem, jak się okazało po wizycie w pierwszej braffiterii, bywam czasami 70F a nawet 75E. Tak, tak. To, że sklepy ze standardową rozmiarówką traktują nas jak maszynowo wyciosane kołki, to jedno. Nie dajcie się zwieść. Po pierwsze dobierzcie sobie biustonosz, który nie będzie Waszego biustu spłaszczał ani gniótł, bo to najkrótsza droga do brzydkiego biustu. Nie przerażajcie się ceną biustonoszy. Jest wiele marek, a trzeba tylko poszukać, które nie kasują nas jak za zboże. Nawet polskie marki robią biustonosze od 60 w obwodzie do miseczki N! Co więcej, trwałość tych staników jest świetna! Psst. Nie zapominajcie o praniu bielizny na programie ręcznym i w specjalnej siateczce ;-) To mega ważne.

2. Biustonosz na noc!

Wiem, że to brzmi jak koszmar, ale ja zaczynam pomału się do tego przyzwyczajać. A po karmieniu na 100% się na to przerzucę. Nasz biust najbardziej dostaje w tyłek, kiedy śpimy. To wtedy go ugniatamy, marszczymy. Śpimy na boku, na brzuchu. Spłaszczamy go. Maltretujemy jednym słowem. Jedna z braffiterek dała mi gwarancję [ciekawe tylko czym mi to zagwarantuje ;-)], że jak przerzucę się na spanie w staniku, to moje piersi zyskają w ciągu kilku miesięcy 100% mocy! Zarzekła się, że to nie ściema i sama jest dowodem na to, że to działa, a była wteyd mamą trójki dzieci, i każde z nich wykarmiła piersią. Po czym jak mi to mówiła w przymierzalni to na 1-2-3 ściągnęła stanik a moim oczom ukazał się jej naprawdę duży, ale i piękny biust :-) A ja przez jakieś 5 minut nie mogłam wyjść z szoku, że tak bez pardonu i ostrzeżenia się przede mną obnażyła :D

Powiedziała, że najlepiej zarzucić na siebie na noc albo sportowy stanik albo jakiś stary, tylko wyciągnąwszy uprzednio z jego fiszbiny, aby nas w nocy nie gniotły. Podobno po tygodniu spania w staniku, przestawiamy się i już nic nas nie będzie wkurzało. Niech ja to sprawdzę! :-)

3. Więzadła Coopera!

Nie wiem, czy wiecie, ale nasze piersi to istny kombajn! ;-)

Cytując wypowiedź użytkowniczki jednego z forów biuściastych, niejakiej aniczki: ” […] Jednym z elementów składowych naszych piersi są więzadła Coopera. Są to pojedynczo  skręcone włókna z nerwem w środku, które działają na zasadzie sprężynki. Zawieszone na mięśniach w okolicach obojczyka sprężynki mają możliwość rozciągania się aż do 21 cm! Proszę sobie wyobrazić, jak wyglądałby nasz biust, gdyby więzadła nie miały sprężystej właściwości?! I właśnie ich sprężystość i skłonność do szybkiej regeneracji możemy wykorzystać do podreperowania i ujędrnienia biustu. Doskonałą formą regeneracji więzadeł Coopera, a tym samym naszych piersi jest spanie w staniku. Po kilku nocach przespanych w biustonoszu, rano ściągając go do porannej toalety, poczułam krótkotrwały ból. To za sprawą więzadeł, które podtrzymywane biustonoszem przez kilka dni skurczyły się, a uwalniając je z biustonosza gwałtownie zadziałała na nie grawitacja. Ból po chwili minął, bo więzadła przyzwyczaiły się do nowej pozycji, ale nie były już tak bardzo rozciągnięte jak pierwotnie.”

Muszę pozbyć się machinalnego odruchu ściągania stanika od razu jak przychodzę do domu. Macie podobnie? :D. Po prostu klasyczny stanik zamienię na wersję sportową, ot co.

4. Wygarnianie piersi.

Przy zakładaniu stanika trzeba pamiętać o wygarnianiu biustu spod pachy. Może to zabrzmi dziwnie, ale nasze piersi, a te większe to już zdecydowanie na pewno, lubią sobie wędrować w stronę pach, tak na boki pod wpływem grawitacji i własnego ciężaru. Dlatego po założeniu stanika i zanim założymy bluzkę trzeba spod pachy zagarnąć część skóry i razem z „piersią właściwą” niejako włożyć ją do miseczki :-) Mam nadzieję, że dobrze to wytłumaczyłam. Warto też każdego wieczora po kąpieli podczas smarowania balsamem kilkadziesiąt razy, jako ćwiczenie, wygarnąć każdą pierś do przodu. To pomaga w formowaniu skóry i piersi. To bardzo podobnie działa jak przy masowaniu karku maluszkom, które mają kręcz szyi. Masaż i stymulacja skóry czyni cuda, o czym przekonałam się przy moim najmłodszym juniorze.

5. Naprzemienne prysznice

A skoro byliśmy na moment przy wieczornej kąpieli, to świetnie pomagają w poprawie jędrności naprzemienne ciepłe i zimne prysznice, poprawiające ukrwienie. Czyli raz ciepłym a raz zimnym strumieniem traktujemy nasz biust, najlepiej kierując strumień od dołu piersi do góry, unikając bezpośredniego strumienia na brodawkę, która może być mega wrażliwa. Ja taki naprzemienny prysznic kończę zawsze chłodniejszym strumieniem. Później zabieram się za omówione wyżej „wygarnianie” i …

6. Masaż piersi przy użyciu balsamu lub olejku.

Masowanie piersi olejkiem z witaminą C albo żelem hialuronowym to świetna opcja. Trochę się rozmarzyłam, bo prawie nigdy nie mam na to czasu, ale chyba nakleję sobie takie przypomnienie na kabinę prysznicową i nie będzie zmiłuj. To jest zwykle tak, że jak zakręcam wodę pod prysznicem to już słyszę jakąś awanturę i krzyki moich chłopaków i… dupa zbita. I nici z czegokolwiek, o tym całym wygarnianiu i smarowaniu nie wspominając…

Mam natomiast świetny balsam do pielęgnacji biustu polskiej marki Nacomi, który mieszam z 15 kroplami witaminy C dla dzieci [tak, tak, dostępnymi w aptece kosztującymi niespełna dyszkę, Cebion się nazywają]. Czasami też udaje mi się smarować biust żelem hialuronowym, który kupuję na Biochemii Urody. Pięknie napina i nawilża skórę. Szkoda tylko, że ostatnio smarowałam się nim jakieś dwa tygodnie temu :D Może dzisiaj nadrobię ;-)

Jak już znajdziecie czas na smarowanie, to pamiętajcie przy okazji o tym „wygarnianiu” i kierunkowaniu piersi ku górze i do przodu.

7. Ćwiczenia na siłowni lub w domu z hantlami

Te moje hantle to się codziennie do mnie uśmiechają, przyznam się Wam bez bicia. Ćwiczenia nie działają na same piersi, ale na mięśnie klatki piersiowej, które wzmacniane lepiej podtrzymują nasz biust. TU obczajcie wszystkie video i wybierzcie dla siebie, co dla Was najwygodniejsze. 10-15 minut dziennie będzie spoko, naprawdę. O ile Wam dzieci pozwolą, znam ten ból ;-)

P.S. Podobno na piersi świetnie działają również czułe słowa naszych partnerów a nawet paradoksalnie przejmowanie przez nich opieki nad dziećmi. Sprzątanie mieszkania przez naszych wybranków też podobno unosi nasze piersi ku górze i wzmacnia siły witalne ;-) Sprawdźmy to zatem :P

I tak na koniec w temacie mężczyzn i piersi:

„Niewiele trzeba, żeby zapewnić mężczyznom rozrywkę, prawda? Gdyby mieli piersi, w ogóle nie musieli by wychodzić z domu.” ;-)

– Diana Appleyard

P.S. Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu  ❤ Z góry dziękuję! :* 

biust po ciążybiust po karmieniubiust po porodziejak poprawić biust po karmieniujak poprawić piersi po ciążypiersi po ciążypiersi po karmieniupiersi po porodzie
Tweet
24
Dziecko to nie maskotka do obściskiwania.
WITAMINA D dla dzieci i niemowląt - ile i jak długo podawać?

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«