• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Chyba każdą matkę (przed pójściem dzieci do łóżek) DOSIĘGA KRYZYS.

napisała szczesliva • 09/08/2023 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Wczoraj wieczorem myślałam, że oszaleję. I chociaż chciałabym, aby było u nas „książkowo” i rzeczywiście zdarza się, że moje dzieci są przykładem aniołeczków spijających sobie z dziubków, tak wczoraj dały popalić.

I przedwczoraj również :D Zaczyna się całkiem niewinnie. Jeden chce na kolację parówki, drugi kanapkę z pastą jajeczną a trzecia żąda arbuza pociągając mnie na spodnie dresowe. Przynoszę wszystkie trzy dania ucieszona, że wreszcie walnę się na sofę i przez kilka minut będzie cisza. Tymczasem okazuje się, że spieprzyłam zamówienie restauracyjne :D Parówka miała być zimniejsza. Pasta jajeczna niepotrzebnie jest ze szczypiorkiem, a w arbuzie obywatelka znalazła pestkę, która jej nie podpasowała i to wykwintne danie szlag trafił.

Jedno, drugie i trzecie marudzi. W pierwszej chwili myślę sobie – nie, oj nie będą mi tutaj marudzili, skoro gotowe danie podstawiam pod nosem. Towarzystwo okazuje się nieugięte. Najmłodsza zaczyna histeryzowanie, junior podłapuje i oznajmia, że on w takim razie tę kaszkę wylewa. Starszak wydawał się być w miarę ogarnięty, ale okazuje się, że ten szczypiorek jednak wygląda dla niego dziwnie brązowo i on jednak nie da rady go przełknąć.

– No to pójdziecie spać głodni. Ja nie będę po raz kolejny szła do kuchni, żeby okazało się, że znowu coś jest nie tak, jak być powinno. – oznajmiam tonem pełnym wku…enia.

– Albo sami będziecie sobie robić kolacyjki, bo chociaż ja robię je dla Was z przyjemnością, to jak zaczynacie koncert życzeń, to odechciewa mi się momentalnie. – dodaję.

Umówmy się – gdy jest 21.00 z minutami to ja marzę tylko o tym, aby była …cisza. Długa, kojąca, pozwalająca myśleć cisza :D Cisza która sprawia, że zamiast budyniu w mózgu mam znowu własne myśli.

Na wieść o tym, że odmawiam przerabiania kolacyjnych dań, towarzystwo wpada w stan nieokreślonego marudzenia. Temu jest za głośno, ta chce po nim skakać, a najstarszego zaczyna boleć głowa.

Cudownie – myślę sobie. A pocałujcie Wy mnie wszyscy w dupę. – mówię do siebie w myślach.

Najmłodsza płacze, że głodna. Teraz już nie chce arbuza. Chce kaszkę. Sprytna matka zamiast robić nową, daję jej tą po bracie, który swojej nie tknął, bo była za rzadka. Ale żeby moje oszustwo nie wyszło na jaw, to przelewam ją do miseczki w innym kolorze. Puszczam oko do męża, żeby powyciągał ukradkiem ten szczypiorek z kanapek starszaka. Arbuz z pestkami wpieprzać będzie mąż. Jak zwykle to jemu zostawiamy rarytasy :D Kiedy chcę zapytać Juniora, co chce zamiast swojej kaszki, to orientuję się, że on już zasnął na dywanie w międzyczasie :D

Mąż zanosi zaprowadza ledwo przytomnego Juniora do łóżka. Młoda je kaszkę a Starszak leci do łazienki umyć zęby.

Wracam po młodą, a ta już z głową przyklejoną do stołu. Zasnęła bidula umaziana w tej kaszce. Buzia na szybko wilgotną chusteczką przejechana i z namaszczeniem położyłam ją w łóżku.

KRYZYS zażegnany! A teraz błoga cisza! Cudowna, lepsza niż czekolada i lampka wina w dłoni, cisza która sprawia, że w sumie to gdybym mogła wygrywać taką godzinę ciszy w ciągu dnia, to wybrałabym ją zamiast jakiegoś tam Porsche, 3-tygodniowych wakacji w Nowej Zelandii czy innych luksusów, o których w sumie mogę tylko pomarzyć :D

Piąteczka, dziewczyny. Za tę ciszę, aby nam się zdarzała częściej niż rzadziej :D

P.S. Dajcie znać na Facebooku, że udało Wam się przeczytać dzisiejszy post :*

Tweet
0
Dwa słowa do mężczyzn, którzy w 𝐝 𝐮 𝐩 𝐢 𝐞 mają zajmowanie się dziećmi i domem.
10 sposobów jak OCHŁODZIĆ ❄️ mieszkanie w UPALNE DNI❗🔥 ☀️

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«