• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Co u mnie słychać po porodzie? Aż boję się o tym głośno powiedzieć!

napisała szczesliva • 13/01/2018 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

post archiwalny, styczeń 2018

Nie wiem, czy kiedykolwiek wizualizowaliście sobie to, jak będzie wyglądało życie po narodzinach Waszego dziecka.

Mam być z Wami szczera?

Ja po pierwszym porodzie zderzyłam się z dość twardymi danymi, które uzmysłowiły mi, że mam dość wymagające dziecko, które da mi żyć dopiero za kilka lat, a teraz będzie wyciskać mnie jak cytrynę. I nie pomyliłam się. Było ciężko ze wszystkim. Ze snem, z czasem dla siebie, z siłami i ochotą na cokolwiek, co wykracza poza macierzyństwo.

Po drugim porodzie wiedziałam już, że lepiej nie nastawiać się na nic lekkiego i przyjęłam dość dobrą strategię. To znaczy byłam mentalnie przygotowana na to, że będzie ciężko i ja muszę to przetrwać. I miałam rację. Drugi syn to był bardzo trudny przypadek dziecka, które wszystkich w sekundę stawia do pionu. Wymagający maluch, który kolkował (jeśli mnie pamięć nie myli) do 8 miesiąca. Dramat.

Kiedy okazało się, że jestem w trzeciej ciąży a po kilku miesiącach wiedzieliśmy już, że na świat przyjdzie dziewczynka, starałam się na nic nie programować. Wiedziałam, że lepiej mieć świadomość tego, że mogę mieć oczy na zapałki i do normalności wrócę po kilku latach. Jednak co chwilę ktoś próbował mnie pocieszać, że dziewczynki są inne. Że bywają spokojniejsze. Że córeczka-mamusi da mi żyć i da mi pospać. Ja wolałam nie nastawiać się na sielskie macierzyństwo.

Co u nas słychać po porodzie, od którego minęły 3 tygodnie?

O tym, jak chłopcy ją przyjęli, opowiem Wam następnym razem, bo historii mam kilka, które może niektórzy będą mieli ochotę przeczytać. Jak ja przyjęłam narodziny córki? Z największą radością a jednocześnie obawą, jak to będzie zarządzać gromadą trójki dzieci.

Tymczasem ja aż boję się o tym napisać, bo boję się zwyczajnie zapeszyć, więc potraktujcie te moje poniższe zdania, jakbym szeptała Wam to teraz na ucho i udajcie, że pary z ust nie pisnęłam!

Gaia jest złotym dzieckiem! Właściwie to je i śpi. Śpi i je. Czasami kwęknie, ale większość doby spędza na błogim kimaniu, co wprawiło mnie i mojego M. w osłupienie! My nie mieliśmy takiego stanu przy chłopcach! U nich właściwie non stop były problemy jak nie z wzdęciami, to z odbijaniem, ulewaniem, brzuszkiem, trudnym pępkiem, i mogłabym wymieniać bez końca.

Tymczasem trafiło nam się dziecko, o którym kiedyś pisałam, że nie istnieje! To znaczy czułam, że to prawda, że niektórym trafiają się niemarudne egzemplarze, ale nie sądziłam, że kiedykolwiek trafi na nas!

Trafiło!

I nawet jeśli miałoby się to skończyć lada chwila i Gaia miałaby wskoczyć na marudzące i wymagające tony, to dała nam naprawdę błogie 3 tygodnie! Cudowne tygodnie na totalnym luzie. (update: Gaia nadal, kurde, jest dobrym dzieciakiem, a mamy już maj! :D Szaleństwo jakieś czy co?]

3 tygodnie wyciszonego, dojrzałego macierzyństwa, które pozbawione jest niepotrzebnych obaw i pozwala skupić się na drobnych radościach. 3 tygodnie cudownej radości z przebywania ze sobą całą naszą piątką! 3 tygodnie cieszenia się błogością, której nie miałam po poprzednich porodach.

Nie wiem, czy to kwestia dojrzałości, czy może innego podejścia do rzeczywistości. To potrójne macierzyństwo bardzo mi smakuje. Staram się nim delektować. Oddychać głęboko. Zapamiętywać. Zwalniać. Bywa często pod górkę, wszak w domu jeszcze dwójka żywych chłopaków, ale jakoś nie spinam się. Robię, co mogę i co chcę. Zmieniłam nastawienie. Trzymam emocje i hormony na wodzy. Staram się kontrolować i programować każdego ranka na kolekcjonowanie wspomnień i zatrzymuję samą siebie w narzekaniu. Udaje mi się, o dziwo!

Poważnie, aż bałam się napisać, co u nas słychać po porodzie. Dlaczego? Żeby nie zapeszyć!

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że jest miłość i ja ją czuję. A trzecie dziecko wniosło nas na jakiś zupełnie inny wymiar, który pomału smakuję i cholernie doceniam…

Tweet
11
Jaki kolor oczu ma moja córka, dziecko brązowookich rodziców?
O mało znanej metodzie na obniżenie wysokiego ciśnienia krwi w ciąży.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Dołącz do Klubu Zmian! Miejsca dla KOBIET, w którym DZIAŁAMY❗ :-) 🏃‍♀️‍➡️🫐🧘🏻‍♀️
  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«