• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

O chłopcu, który zobaczył NAD MORZEM 🌊 mężczyznę w czapce 🧢 i już NIGDY NIE WRÓCIŁ❗

napisała szczesliva • 28/07/2023 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Ta historia i te informacje mnie przytłoczyły. Na prośbę Dominiki zdecydowałam się jej historią podzielić z Wami. Przyznam się Wam bez bicia, że ja nie miałam o tym zielonego pojęcia. :( Biję się w pierś! Gdyby nie mail od Dominiki dalej bym żyła w niewiedzy. Co więcej – w pierwszych latach mojego życia niemalże rokrocznie byliśmy z rodzicami nad morzem i nigdy nie spotkałam się z taką przestrogą.

Możliwe, że mnie ostrzegano, ale niestety tego nie pamiętam. :( Historia Dominiki jest smutna, wierzę jednak, że dzięki niej chociaż garstka rodziców dowie się o tym, na co naprawdę warto uważać, bo nie ma z tym żartów. :(

Dominika napisała (mail został tylko kosmetycznie zredagowany):

„Magdo, postaram się napisać to wszystko bez emocji choć uwierz mi, że łzy cisną mi się do oczu przy każdym zdaniu. […]

Mój kuzyn był najbardziej roześmianym dzieckiem, jakie znałam. Traktowałam go jak brata, którego nigdy nie miałam […].

Zawsze od maleńkości bawiliśmy się razem. Jeździliśmy na te same kolonie. Ciocia z wujkiem często zabierali mnie ze sobą nad polskie morze, bo tata pracował z mamą w szpitalu i bardzo rzadko udawało nam się jeździć wspólnie na wakacje z całą rodziną. […]

Miałam wtedy 8 lat. Wojtek był ode mnie o dwa lata starszy i pamiętam do dziś, że jak gdzieś szliśmy, to zawsze brał mnie za rękę. On nie miał rodzeństwa, ja też nie miałam rodzeństwa i traktowaliśmy się jak brat z siostrą. […]

Do dzisiaj pamiętam, jak poszliśmy wtedy z ciocią na plażę. Ten dzień mam w głowie po dziś. Już tyle razy analizowałam każdą godzinę tego dnia, że obudzona w środku nocy mogłabym wyrecytować, co się wtedy dokładnie działo. […] Jak tylko rozłożyliśmy parawan, ciocia rozdała nam kanapki i wcinaliśmy je z Wojtkiem aż się nam uszy trzęsły. On zawsze oddawał mi ogórka ze środka, a ja mu oddawałam pomidora. […]

Po rozłożeniu parawanu zaczęłam kopać duży dół, bo w planie mieliśmy zakopać siebie aż po szyję. Zajmowało to nam pół dnia, ale zabawy było przy tym co niemiara. Ciocia rozłożyła się na leżaku. Ja zaczęłam kopać dół, a Wojtek krzyknął, że idzie chyba jego tata, bo widzi go z daleka przy wejściu na plażę. Wujek miał taką charakterystyczną czerwoną czapkę z daszkiem. Wtedy widziałam Wojtka po raz ostatni. Pomachał mi wtedy, uśmiechnął się na znak, że zaraz wróci do kopania dołka razem ze mną, a później mieliśmy w planach sprawdzić, jak ciepła jest woda i dumaliśmy nad rzucaniem się na fale. Zawsze najpierw wchodziliśmy do pasa do wody, przyzwyczajaliśmy się do niej i później pod okiem cioci bawiliśmy się na falach. Ciocia krzyknęła tylko jeszcze, że Wojtek ma szybko wracać i żeby nie zapomniał powiedzieć tacie, żeby poszli jeszcze po lody dla wszystkich. […]

Wojtek już nie wrócił. Dopiero dwie godziny później okazało się, że ten mężczyzna w czerwonej czapce to nie był wujek, tylko ktoś inny.

Kiedy przez kwadrans Wojtek nie wracał zaczęłyśmy się z ciocią martwić, ale uspokajałyśmy się, że Wojtek jest ze swoim tatą i poszli na te lody pewnie gdzieś dalej, a po drodze jeszcze pewnie po lodówkę turystyczną i dlatego im tak zeszło. Ciocia zapomniała swojej komórki z domku i nawet nie było jak zadzwonić.

Scenariusz okazał się być najgorszym z możliwych. Do dzisiaj nasza rodzina nie może się z tego otrząsnąć. Kiedy ciocia się o tym dowiedziała wydała z siebie krzyk bólu, który wydawał się być przejmująco nadludzki … […]

Okazało się, że wujek wyszedł z domku dopiero dwie godziny później. Wojtek pewnie zrezygnowany, że nie spotkał taty, poszedł nad brzeg morza i sam zaczął sprawdzać wodę nie czekając na mnie. Takie były hipotezy. […] Znaleziono jego ciało dwie godziny później w pobliżu falochronów. Cały był podrapany. Podejrzewano, że to od muszelek, których przy falochronach jest cała masa i są bardzo ostre, i kiedy głębina przy falochronach go pochłonęła, a prąd zwrotny go wessał, to on obijał się o te muszelki bezwładnie.

Nie miał podobno żadnych szans. Głęboka woda przy falochronach i prądy, które mogą wessać pod wodę są wyjątkowo silne. […]

Tylko my wiemy, co przeżywaliśmy tamtego dnia. Ogromu tej tragedii nie da się opisać słowami. Wojtek zawsze będzie w moim sercu a ja wiem, że jego śmierć nie może pójść a marne. Co roku od ponad dwudziestu lat mówię każdemu, kto planuje wyjazd nad morze, że ma uważać na falochrony i głęboką wodę, która przy nich jest. Dlatego też napisałam do Ciebie Magda. Nagły spadek terenu jest nieprzewidywalny i w jednej sekundzie możemy się znaleźć pod wodą, mimo że pół metra wcześniej woda sięgała nam tylko do pasa.

Ja nie jeżdżę nad polskie morze. Od tamtej pory mam blokadę i morze kojarzy mi się tylko z jedną sytuacją.

Dominika.”

Kochani, teraz już wiem, że nie bez przyczyny przy falochronach jest zakaz kąpieli. Woda przy falochronie to śmiertelna pułapka, co widać na przykład na poniższym zdjęciu i filmie, który przygotowało WOPR ze Słupska.

(WOPR, Fot: WOPR Słupsk)

Bezpiecznych kąpieli, kochani! Z daleka od falochronów i z oczami uważnie obserwującymi nasze dzieci!

PS. Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post, to zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu.  ❤ Jeśli macie ochotę puścić go dalej w świat, ku przestrodze – z góry dziękuję! :*

Tweet
4
👂Czy Twoje dziecko też ma taką DZIURKĘ przy UCHU❓ Sprawdź, co ona oznacza❗ 🔎 👍
O ŻONIE, która była TAK DOBRA dla swojego MĘŻA, że okazała się być ... a zresztą❗ Same przeczytajcie🙈

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.
  • Dlaczego białko jest kluczowe dla rozwoju mózgu dziecka? – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«