• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Bardzo ważny dokument, który powinna posiadać każda kobieta w ciąży! A często o nim zapomina.

napisała szczesliva • 23/11/2017 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Przyznam Wam się do czegoś bez bicia – otóż ani razu, ani przy pierwszym porodzie, ani też przy drugim porodzie, nie miałam przy sobie tego dokumentu. Co więcej – ja nawet nie wiedziałam wtedy o jego istnieniu!

Coś tam dzwoniło mi w jednym kościele, czy drugim, ale nie na tyle wyraźnie, aby się tematem zainteresować! Wielka szkoda! Bo może nie wspominałabym moich dwóch porodów zakończonych cesarskim cięciem tak, jak zapisały się w mojej pamięci. Nie do końca pozytywnie.

Wiem, że dla niektórych z Was to był dokument, dzięki któremu czułyście się w trakcie porodu bezpiecznie i gwarantował on Wam spokój ducha. Wielokrotnie podkreślałyście w komentarzach pod wieloma moimi postami, że wiele on w Waszym przypadku ułatwił.

Dlatego doszłam do wniosku, że warto ten temat poruszyć, gdyż pewnie wiele kobiet nie jest świadomych swoich praw, a ten dokument pomoże im w ich egzekwowaniu w momencie, gdy człowiek nie do końca myśli racjonalnie, a wiele kwestii jest mu niejako narzucanych, czego później żałujemy.

Dlatego ja przed moim trzecim (kto wie czy nie ostatnim) porodem, zamierzam się przygotować w tej kwestii i bez tego dokumentu nie ruszam się z domu. Właściwie to mam zamiar wydrukować go w dwóch egzemplarzach i zapakować od razu do torby do szpitala.

O jakim dokumencie mowa? O planie porodu!

Co to jest plan porodu i co to jest standard opieki okołoporodowej, który się niejako z tym dokumentem łączy?

Zacznijmy może od drugiego. Co to jest ten standard opieki okołoporodowej? To jest rozporządzenie, w którym zawarte są wszystkie prawa kobiety spodziewającej się dziecka. Właśnie w oparciu o to rozporządzenie można przygotować swój plan opieki okołoporodowej, inaczej – plan porodu.

To dzięki znajomości praw zawartych w rozporządzeniu możemy mieć pewność, że nikt nie może, to znaczy nie powinien (bo wiem, że jeszcze z respektowaniem tego rozporządzenia krucho w wielu placówkach szpitalnych), naginać naszych praw i decydować za nas wbrew naszej woli.

Owy standard opieki okołoporodowej z roku 2012 jest tak naprawdę rozporządzeniem Ministra Zdrowia, które to rozporządzenie określa standardy postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie ciąży, porody i połogu a także opieki nad noworodkiem.

Co zostało zawarte w tym rozporządzeniu?

Zostały w nim zawarte elementy opieki medycznej, których celem jest uzyskanie dobrego stanu zdrowia zarówno matki jak i dziecka, przy jednoczesnym ograniczeniu do niezbędnego minimum interwencji medycznych.

Co to są te interwencje medyczne?  Np. nacięcie krocza, przebicie pęcherza płodowego, stymulacja czynności skurczowej (m.in. podaż oksytocyny), podawanie opioidów, cięcie cesarskie a nawet podanie noworodkowi mleka modyfikowanego, na co nie musimy się godzić, jeśli planujemy karmić maluszka piersią.

Który zatem dokument powinnyśmy mieć przy sobie, aby pokazać go personelowi szpitala przed naszym porodem?

No właśnie wspomniany plan porodu! Jak napisać taki plan porodu? Można ten plan napisać samemu, można pobrać gotowe formularze  w formie ankiety szeroko dostępne w sieci. Można też wypełnić test i wygenerować taki formularz samemu. Jest on dostępny np. TUTAJ i udostępniła go fundacja Rodzić po Ludzku. Ja mam zamiar skorzystać właśnie z tego formularza. Jest nie tylko bezpłatny, ale również przejrzysty dla mnie.

Mój plan będzie zawierał moje oczekiwania dotyczące porodu i opieki po porodzie. Oj, a będzie ich niemało, bo co przeszłam poprzednim razem to moje i nie zamierzam tego powtarzać. Teraz z podniesionym czołem będę egzekwowała moich praw zachowując oczywiście przy tym zdrowy rozsądek i kulturę osobistą. Ale nie mam zamiaru bać się prosić o cokolwiek i poruszać kwestie dla mnie istotne.

Jakie np. będą moje oczekiwania względem mojego porodu?

Co prawda przede mnie nie poród fizjologiczny (naturalny) a cięcie cesarskie, ale też mam wiele oczekiwań, które mam zamiar wyegzekwować od personelu w trakcie mojego porodu. Np. chciałabym, aby kontakt z dzieckiem „skóra do skóry” nie trwał dwóch sekund jak przy poprzednich dwóch cesarkach! Będę chciała mieć córę jak najdłużej, oczywiście w ramach zarówno mojego jak i jej dobrego samopoczucia. Co jeszcze? Nie chciałabym, aby dokarmiano moje dziecko mieszanką na samym początku, bo mam pewność niemalże, że to właśnie to początkowe dokarmianie mogło mieć wpływ na to, że dzieci moje nie chciały przyssać się do moich piersi, gdyż z butli było im o wiele łatwiej ssać. Mam naprawdę wiele, wiele uwag, które zamierzam zawrzeć w swoim planie porodu!

Gdybym rodziła naturalnie miałabym zdecydowanie więcej życzeń. Co na przykład?

Chciałabym rodzić z mężem. Nie wyraziłabym zgody na obecność studentów, bo by mnie to bardzo krępowało, a wiem, że niektóre z Was musiały rodzić wśród gapiów mimo że nie miałyście na to ochotę. Chciałabym móc złagodzić głód i uczucie pragnienia, a nie tak jak niektórym z Was było to zabraniane. Chciałabym mieć możliwość wyboru pozycji do rodzenia. Nie chciałabym, aby narzucone było mi np. rodzenie na leżąco. Zależałoby mi na uniknięciu nacięcia krocza, o ile to możliwe, i porządnym jego rozmasowaniu. I wiele, wiele innych aspektów.

Jeśli powyższe kwestie nie są dla Was jasne, to obczajcie stronę www Fundacji Rodzić po Ludzku. Tam znajdziecie całe kompendium na temat porodu i dostaniecie merytoryczną dawkę wiedzy, której np. mi brakuje, aby Wam przekazać, ale wierzę, że tam znajdziecie odpowiedzi na Wasze pytania. Nie znam osób pracujących w tej fundacji, ale widzę, że wykonały cholernie dobrą robotę i często pro publico bono. Dla nas, po prostu.

zdjęcie pochodzi ze strony Fundacji Rodzić po Ludzku

TUTAJ wygenerujecie swój plan porodu i wydrukujecie go później. Zupełnie za darmo z uwzględnieniem dodatkowych uwag, na których może Wam zależeć.

Dziewczyny, bo my mamy pewne prawa, które należy respektować! Żyjemy jednak w czasach, w których o naszych prawach musimy innym przypominać, aby móc czuć się bezpiecznie.

Zatem bezpiecznej ciąży i bezpiecznego porodu, w możliwie najbardziej komfortowych warunkach! Ja dzisiaj w nocy zabieram się za stworzenie własnego planu. Zmotywujcie do stworzenia takiego również Wasze bliskie znajome, które są w ciąży lub ją planują.

Uściski!

fundacja rodzić po ludzkuplan poroduplan porodu pdfrodzić po ludzkustandard opieki okołoporodowejstandardy opieki okołoporodowej
Tweet
11
Kalendarze 2018 z memami Szczęślivej w sprzedaży, a dla tych, co kupią mam NIESPODZIANKĘ!
Pierwsza rzecz, jaką zrobię po przyjściu ze szpitala bez najmniejszych wyrzutów sumienia!

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Tłuszcze, których dzieci się boją, a mózg ich potrzebuje. – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow
  • 🍫🤎 Brownie z buraków bez mąki pszennej – przepis fit i bezglutenowy!
  • ✈️Jak spakować się w BAGAŻ PODRĘCZNY🎒 na kilkudniowe wakacje z dziećmi – praktyczny poradnik mamy trójki dzieci
  • Co URATOWAŁO mnie z ANGINOWEGO maratonu? Moja historia sprzed 2 lat, o której rzadko mówię.
  • Dlaczego białko jest kluczowe dla rozwoju mózgu dziecka? – kampania edukacyjna „Zdrowe menu dla mózgu” Fundacja Grow & Flow

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«