• O mnie
  • Kontakt / Współpraca
  • Archiwum
szczesliva
  • Strona główna
  • Podróżniczo
    • Gdzie jest Tata?
    • Polska też jest fajna!
    • Szczesliva podróżuje
    • Close
  • Uroda
    • #AkcjaDetox
    • Szczesliva dba o skórę
    • Szczesliva jest FIT
    • Close
  • Moda
    • Moda dla dzieci
      • To shop or not to shop
      • Close
    • Moda dla mam
    • Close
  • Kulinarnie
    • COOLinarnie
    • COOLinarnie dla maluchów
    • Koktajlovo
    • Close
  • Moim zdaniem
    • BLOGOSFERA
    • Jak nie zwariować na macierzyńskim
    • Kalejdoskop miesiąca by szczesliva
    • Szczesliva po godzinach
    • Szczesliva w CIĄŻY
    • Close
  • Polecane
    • Aplikacje mobilne
    • Dla dziecka
    • Dla blogera
    • Zdrowie
    • Close

Zioła dla dzieci na apetyt.

napisała szczesliva • 09/02/2017 • Moim zdaniem, Szczesliva po godzinach

Z tym apetytem u moich dzieci jest raz lepiej a raz gorzej. Czasami zastanawiam się, czy przypadkiem to nie jest tak, że raz wiatr zawieje z zachodu, to oni jedzą, a raz ze wschodu to wtedy jedzą mniej. A wiatr południowy to w ogóle przynosi chyba histerię z brakiem apetytu do kwadratu! ;-)

Są takie miesiące, kiedy zupełnie nie mogę narzekać na apetyt u moich dwóch chłopaków. Niestety luty w tym roku zupełnie nie należy do tego typu miesięcy. W lutym postawione na stół śniadanie może spokojnie u starszaka poczekać do pory obiadowej, a podstawiona pod nos juniora kolacja prędzej zostanie wmasowana dogłębnie w sofę niźli trafi do jego przewodu pokarmowego ;-)

Jeszcze z pierwszym dzieckiem to pewnie bym się zamartwiała, że kiszki zapewne im grają, albo biedaki się zagłodzą i zabierze ich ode mnie opieka społeczna ;-) Później sobie przypominam jednak, że w końcu mam już dwójkę dzieci i nie ma najmniejszego sensu panikować, bo za moment zawieje halny i lodówkę mi oskubią ze światłem włącznie ;-)

Ostatnio nawet rozmawiałam z moim dziadkiem, a pradziadkiem dla moich chłopaków, i zapytałam go o to, co się robiło kiedyś, aby dzieciaki jadły wszystko, co było podane na talerzu. Czy w ogóle pojęcie braku apetytu występowało. Pamiętam opowiadania dziadka z okresu wojennego i słuchałam z otwartymi ustami, jak to dziadek z braćmi chodził do lasu po jagody i korzonki, bo w domu nie było co jeść a cebula i ziemniak były wtedy rarytasami. Gdybym nie znała mojego dziadka, pomyślałabym, że to koloryzowanie rzeczywistości. Tymczasem tak właśnie wyglądała ówczesna rzeczywistość.

– No to co Twoi rodzice robili, kiedy Ty nie miałeś apetytu? – zapytałam.

– Ja nie miałem apetytu? Kiedy na śniadanie zjadłem chleb z cebulą a kolejny posiłek był dopiero wieczorem, i często jedliśmy na kolację również chleb z cebulą, to ja już po zjedzeniu śniadania byłem głodny. Magdusia, wiesz, co jest najlepszą przyprawą, która kiedyś była pod dostatkiem?

– Nie, nie wiem.

– Magdusia, GŁÓD był najlepszą przyprawą!

Sporo jest w tym prawdy! Zdaję sobie sprawę, że nie można tego stosować do wszystkich niejadków, bo są dzieci, które głodu nie odczuwają i „mogłyby żyć powietrzem”, jak to często piszecie do mnie w mailach. Często przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać u lekarzy, a nie w publikacjach blogowych. Zrobienie podstawowych badań powinno być jednym z pierwszych kroków.

Prawdą jednak jest, że część dzieci, które znam (w tym moje), rzadko odczuwają głód, który jest tym sygnałem docierającym do mózgu mówiącym o tym, że: „Oho! jestem głodny. Coś bym zjadł.” Dlaczego tak jest? Ponieważ my – mamy, z armią dziadków na czele ;-) trochę nieświadomie odwracamy uwagę naszych dzieci od głównych posiłków. Bo a to jabłuszko, a to za moment inna przekąska. Niby zdrowa, ale zapełnia brzuch malucha i niweczy plan zjedzenia obiadu czy kolacji. Warto uważać też na soki, które zawierają sporo cukru/cukrów i też oddalają od dziecka i rodzica wizję pustego talerza.

Zaobserwowałam, że oprócz ograniczenia przekąsek między posiłkami, warto też skorzystać z ziół niejako pobudzających apetyt, które regulują procesy trawienne i usprawnią działanie przewodu pokarmowego, a co za tym idzie „wspomogą” odczuwanie głodu u dzieci. Szczególnie skuteczne mogą się okazać zioła, które są gorzkie w smaku.

Jakie zioła można i warto stosować u dzieci? 

Pamiętajcie, aby przed podaniem ziół w razie wątpliwości skonsultować się z lekarzem i upewnić, czy Wasze dziecko już może przyjmować niektóre przyprawy czy zioła. Warto być ostrożnym szczególnie z bardziej ostrymi ziołami czy korzeniami, tj. jak papryka, imbir czy estragon.

ZIOŁA, KTÓRYCH JA UŻYWAM :

BAZYLIA  

Ja najbardziej lubię dodawać świeżą i drobno krojoną do pulpecików z mielonego mięsa indyczego, które moje dzieci uwielbiają. Mielone mięso z indyka + 2 jajka + odrobina mąki tartej albo kaszy jaglanej dobrze odciśniętej + ew. sól do smaku i 20 drobno pokrojonych listków bazylii. Wszystko dokładnie mieszam ze sobą, formuję małe kulki średnicy 3-5 centymetrów i wrzucam do osolonego wrzątku. Gotuję 10 minut na bardzo malutkim ogniu.

OWOCE KOPRU WŁOSKIEGO, ANYŻ lub KMINEK

Dobrze regulują pracę układu trawiennego. Zalewam łyżeczkę wrzątkiem, parzę ok. 10. min. Odcedzam i podaję do picia. Świetnie sprawdza się też u maluchów, które mają zatwardzenia w tym te nawykowe. Jeśli chłopcy nie chcieli pić, bo było dla nich dziwnie charakterystyczne, to dodawałam łyżeczkę miodu do ostygniętej już herbatki. Pomagało.

Kminek można śmiało dodawać do własnoręcznie wyrabianego chleba czy kotlecików, pulpecików. Moja Teściowa jest w tym sprytna, bo kminek dodaje niemalże do wszystkiego, a my po wizycie dziwimy się, że coś jest z tym trawieniem na rzeczy :D Ona chyba ten kminek mieli nawet, aby go nie było widać ;-)

KOLENDRA

Nie tylko pobudza apetyt, ale również zawiera sporo witaminy B1. Drobno pokrojoną kolendrę dodawałam również do pulpecików albo podczas śniadania nakładałam ją na kromkę chleba i grubo przykrywałam twarożkiem, aby jej nie było widać. ;-) Moi chłopcy nie lubią widoku zielonych listków, dlatego musiałam się wysprycić ;-)

IMBIR, SOK Z BZU CZARNEGO, WYCIĄG z ALOESU 100%

Warto też podawać kilkulatkom napar z imbirem bądź sok z bzu czarnego do herbatki, czy wyciąg z aloesu. Moja babcia rozcinała liście aloesu i podawała nam ten miąższ/sok na pół godziny przed obiadem. Czy to działało? Nie wiem, ale dziwnym trafem u babci posiłki jedliśmy z bratem zawsze i nie grymasiliśmy ;-)

I tak przy okazji z przymrużeniem oka:

„Powodem, dla którego dziadkowie i dzieci tak dobrze się dogadują jest fakt, że mają wspólnego wroga…” ;-)

– Sam Levenson

przyprawy dla dzieciprzyprawy na apetytzioła dla dziecizioła dla dzieci na apetytzioła dla dzieci pobudzające apetytzioła na apetyt
Tweet
6
Moja największa łóżkowa fantazja.
Do nieomylnej matki z odpieluszkowym zapaleniem mózgu.

O autorze

Facebook Profile photo

szczesliva

■ Mama, po uszy zakochana w mężu Żona, Kobieta z krwi i kości, Estetka jakich mało, dawny podróżniczy Krwiopijca.

Podobne wpisy

  • A żeby była na tym profilu równowaga, to powiem Wam, że dzisiaj …[…]

  • Jakim „CUDEM” schudłam prawie 40 kilogramów w ciągu 12 miesięcy? 🍽️🌿🧘🏻‍♀️

  • Niemożliw. 😔

  • Zatęskniłam.

Wyszukiwarka

Archiwum

Tagi

aplikacje dla rodziców bajki dla dzieci blogi parentingowe blog parentingowy chłopiec ciąża dzieci dziecko gdzie jest tata jak zrobić płyn antybakteryjny karmienie piersią Kraków macierzyństwo małżeństwo najlepsze blogi parentingowe podróże z dzieckiem post sponsorowany projekt 52 przepis reklama rodzicielstwo szczesliva Tata podróżuje Trochę Ciążowej Prywaty WSPÓŁPRACA

Najnowsze komentarze

  • Monika - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beata - Jeszcze 5 lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)❗😜🙈
  • Beautymama - 📺 👶 Czy przedszkole to miejsce, w którym dzieci powinny oglądać bajki w TV❓❗
  • Monika - Po czym poznałam, że chcę z moim mężem spędzić resztę życia? Po tym!
  • szczesliva - Dziennik Elektroniczny – HIT czy PORAŻKA? (jego zastosowanie dla Rodziców i Dzieci)
Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies.

Ostatnie wpisy

  • Jak schudnąć 10 kg w miesiąc i bez efektu jojo.
  • 300+ na wyprawkę szkolną 2026/2027 – od kiedy wniosek i jak złożyć przez mZUS
  • Czy warto iść na WSKZ? Poznaj ekspertów i praktyków współpracujących z uczelnią
  • Trzy seriale na Apple TV, które w ostatnim czasie wbiły mnie w fotel
  • Pomału finiszuję studia na kierunku Dietetyka!

WAŻNY KOMUNIKAT

Wszystkie treści opublikowane na www.szczesliva.pl mają wartość wyłącznie informacyjną. W żadnym wypadku nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej, prawniczej ani też żadnej innej.
Facebook Twitter Instagram

COPYRIGHT © 2026 szczesliva.pl Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki. - Polityka Prywatności
»
«